radkow1 napisał(a):
Nie jestem pewny, czy to ta sama, ale w Lesie Panewnickim jest pojedyncza mogiła żołnierza niemieckiego z 1945. Aczkolwiek wydaje mi się, że raczej z 2 kilometry na południe od miejsca wskazanego w twoim linku.
W zasadzie słyszałem, że dużo chłopaków tam leżało po wojnie. Po lasach było strach chodzić, to i kilka lat po wojnie szkielety w mundurach się spotykało. Część przeniesiono na cmentarze do mogił zbiorowych, część już została w lasach na zawsze.
Podobno większość grobów leży pusta (po przeniesieniu) - są symboliczne.
Raczej przy drodze jest tylko ta jedna,była podobno kiedyś w lesie jakaś mogiła ale po przeniesieniu kości na cmentarz to tylko symboliczne miejsce.W necie nie ma na jej temat informacji,szukałem i niestety nic.Raczej pojawiają się pytania na jej temat a odpowiedzi tylko zdawkowe i mało mówiące.
Znalazłem tylko -
http://groby.radaopwim.gov.pl/grob/10075/