https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/ |
|
| Kochłowice/Halemba/Panewniki 1945 - szukam informacji https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=31&t=105843 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | matthias.skl [ niedziela, 2 grudnia 2012, 19:41 ] |
| Tytuł: | Kochłowice/Halemba/Panewniki 1945 - szukam informacji |
Witam Szukam dosłownie wszelkich możliwych informacji na temat działań wojennych (i ich konsekwencji), do których doszło w obrębie dwóch dzielnic Rudy Śląskiej (Kochłowice i Halemba), oraz katowickiej dzielnicy Panewniki, w końcówce stycznia 1945 roku, a działo się wiele... http://www.zghalemba.pl/index.php?optio ... &Itemid=54 http://rudaslaska.naszemiasto.pl/archiw ... ,id,t.html http://katowice.naszemiasto.pl/archiwum ... 5b74dc2a18 http://katowice.naszemiasto.pl/archiwum ... ytaj_dalej http://www.kochlowiczanie.fora.pl/ocali ... ly,21.html http://eksploratorzy.com.pl/viewtopic.php?f=87&t=12538 http://www.kochlowiczanie.fora.pl/kochl ... s,131.html Z relacji mojego dziadka (który w 1945 roku mieszkał w Kochłowicach) i kogoś z rodziny człowieka (którego niedawno poznałem na forum), wynika, że w piwnicy jednego z domów na obecnej ul. ks. Ludwika Tunkla (Ruda Śląska), ukrywał się ranny żołnierz Wehrmachtu (podobno Czech). Właścicielka tego domu wezwała przechodzących radzieckich żołnierzy, żeby go sobie "wzięli". No więc wytargali go z tej piwnicy i zastrzelili na miejscu. Wiem który to dom i jak ta kobieta miała na nazwisko, ale tych informacji nie podam, ze względu na jej rodzinę. Na kochłowickim nowym cmentarzu (przy parafii Trójcy Przenajświętszej w Kochłowicach), mój dziadek widział ciała kilkuset żołnierzy Wehrmachtu poukładanych pod płotem, co zgadza się z informacjami znalezionymi w internecie (http://www.kochlowiczanie.fora.pl/ocali ... ly,21.html). Wg mojego dziadka, zaraz obok obecnej stacji Orlen w Kochłowicach, stała niemiecka armata, ale tej informacji nie udało mi się nigdzie potwierdzić. Informacje które otrzymałem od znajomego (ma je od świadka wydarzeń): Cytuj: Trzy lekkie czołgi zwiadu rosyjskiego rozbite przez niemieckie działo na ulicy Kłodnickiej obecnie teren KWK Halemba (ulica kłodnicka miała inny przebieg) ;średni czołg Niemiecki rozbity przy byłym kinie i Naschorn porzucony na moście na rzece Kłodnicy ruscy mieli problem go usunąć dwoma czołgami .Jeszcze transporter opancerzony porzucony na ulicy Halembskiej i kubelwagen przy ulicy Oświencimskiej (...) Podobno w starych Panewnikach, w okolicy która nosi nazwę "bagier" (czy jakoś tak) doszło do niezłej masakry... Informacje na temat liczby wszystkich ofiar, dokładnych lokalizacji miejsc wydarzeń i masowych mogił, są różne i nieścisłe... Pozdrawiam. |
|
| Autor: | pois [ środa, 5 grudnia 2012, 20:55 ] |
| Tytuł: | Re: Kochłowice/Halemba/Panewniki 1945 - szukam informacji |
A jak ktoś zainteresowany tematem to tu znajdzie dodatkowe informacje , o które popytałam i tu i tam ;) / bowiem zawsze ludzie co kopia głęboko maja moje uznanie / i znajomi z innego forum przekazali dla Matthiasa :1 https://forum.ioh.pl/viewtopic.php?p=358763#358763 Jeszcze raz powodzenia Matthiasie :1 |
|
| Autor: | radkow1 [ środa, 5 grudnia 2012, 22:55 ] |
| Tytuł: | Re: Kochłowice/Halemba/Panewniki 1945 - szukam informacji |
Słyszałem, że w 1945 ( nie wiem w których miesiącach ) ruscy jeździli w las od strony Kochlowic na egzekucje. Podobno brali jak leci i kto im tam podpadł. Potem już dostali jakieś wytyczne i brali ludzi na transport do Workuty i gdzieś tam jeszcze. Również interesuję się tymi terenami ale z trochę innej strony. |
|
| Autor: | matthias.skl [ czwartek, 6 grudnia 2012, 02:26 ] |
| Tytuł: | Re: Kochłowice/Halemba/Panewniki 1945 - szukam informacji |
pois napisał(a): A jak ktoś zainteresowany tematem to tu znajdzie dodatkowe informacje , o które popytałam i tu i tam ;) / bowiem zawsze ludzie co kopia głęboko maja moje uznanie / i znajomi z innego forum przekazali dla Matthiasa :1 https://forum.ioh.pl/viewtopic.php?p=358763#358763 Jeszcze raz powodzenia Matthiasie :1 Serdeczne dzięki i wzajemnie :1 |
|
| Autor: | pois [ wtorek, 11 grudnia 2012, 13:09 ] |
| Tytuł: | Re: Kochłowice/Halemba/Panewniki 1945 - szukam informacji |
Proszę osobiste podziękowania, ukłony itp. przesyłać za pośrednictwem PW. Mod |
|
| Autor: | matthias.skl [ czwartek, 20 grudnia 2012, 01:17 ] |
| Tytuł: | Re: Kochłowice/Halemba/Panewniki 1945 - szukam informacji |
Wiele razy przeszukiwałem internet, ale na tą bardzo ciekawą publikację pod patronatem Muzeum Śląskiego, jakoś nigdy nie trafiłem... http://www.empik.com/pierwszy-tydzien-o ... ,ksiazka-p Również w tej książce zawarte jest wspomnienie o rozstrzelanym żołnierzu Wehrmachtu, o którym pisałem w moim pierwszym poście: matthias.skl napisał(a): Z relacji mojego dziadka (który w 1945 roku mieszkał w Kochłowicach) i kogoś z rodziny człowieka (którego niedawno poznałem na forum), wynika, że w piwnicy jednego z domów na obecnej ul. ks. Ludwika Tunkla (Ruda Śląska), ukrywał się ranny żołnierz Wehrmachtu (podobno Czech). Właścicielka tego domu wezwała przechodzących radzieckich żołnierzy, żeby go sobie "wzięli". No więc wytargali go z tej piwnicy i zastrzelili na miejscu. Wiem który to dom i jak ta kobieta miała na nazwisko, ale tych informacji nie podam, ze względu na jej rodzinę. Cytat z: Ćwięczek Eugeniusz Leopold, Pierwszy tydzień oswobodzenia Cytuj: Przerażające zdarzenie miało miejsce vis-à-vis naszego domu, w drugim dniu po wkroczeniu rosyjskich wojsk. Doszło wówczas do lokalnej tragedii - rozstrzelano Niemca, błagającego na klęczkach o litość jednego z żołnierzy rosyjskich. Jednak nadaremnie. Przerażeni oglądaliśmy z ukrycia, tuż obok miejsca egzekucji, przebieg całego zdarzenia. Rozebrano go potem do bielizny i tak przysypany padającym śniegiem leżał przymarznięty do ziemi kilka dni. (...) Opowiadano, że pod cywilnym ubraniem odkryto u niego niemiecki mundur i buty z cholewami, wskazujące na człowieka o nieczystych zamiarach. (...) Ja osobiście z uwagi na to, że akcja rozgrywała się sześć, siedem metrów od nas, widziałem dokładnie tę sytuację. Człowiek ten błagał o litość, płacząc i klęcząc ze złożonymi jak do modlitwy rękami. Po oddaniu strzału w przód głowy upadł jak na zwolnionym filmie, kładąc się bokiem, skulony ciągle ze złożonymi rękami (...) Ten i wielu innych nieszczęśników zostało pochowanych we wspólnej mogile na naszym cmentarzu. Wiele było też indywidualnych grobów w różnych miejscach, najczęściej pod lasem bądź w samym lesie.
|
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|