https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

Spór o łupy wojenne
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=31&t=113842
Strona 1 z 1

Autor:  Protoavis [ sobota, 22 czerwca 2013, 17:11 ]
Tytuł:  Spór o łupy wojenne

Spór o łupy wojenne. Czy można bezprawiem odpowiadać na bezprawie?

Skandal z odwołaniem przez kanclerz Merkel i prezydenta Putina wspólnego otwarcia w Petersburgu wystawy zagrabionych przez Rosjan dzieł sztuki został co prawda zażegnany, ale wzniecił dyskusję na temat łupów wojennych.
Na wystawie w Ermitażu, którą już wcześniej okrzyknięto mianem kulturalnego wydarzenia roku, oprócz mniej znaczących obiektów pokazane są także eksponaty muzealne, które żołnierze Armii Czerwonej po II wojnie światowej wywieźli z Niemiec do Rosji. Na dziesięciolecia łupy te zniknęły w tajnych magazynach. Niemcy od lat domagają się zwrotu zagrabionych dzieł, Rosja to kategorycznie odrzuca.

Złoty skarb

Na petersburskiej wystawie po raz pierwszy można obejrzeć - i jest to najważniejszy eksponat - "Złoty skarb z Eberswalde". Zazwyczaj przechowywany jest on, jak zresztą gros wojennych łupów - w moskiewskim Muzeum Puszkina. Obiekt ten uznawany jest za najdonioślejsze niemieckie znalezisko z epoki brązu. 2,6-kilogramowy skarb ze szczerego złota składa się z 81 części; jest to m.in. osiem bogato zdobionych pucharów, naszyjniki, bransolety, spiralne pierścienie i kilka sztab. Skarb ten w 1945 r., wraz ze znaleziskami Heinricha Schliemanna z Troi, wywieziony został przez tzw. Komisję Trofeów do Związku Radzieckiego i przez dziesięciolecia uznawano go za zaginiony.

Oficjalnie wystawa w Ermitażu, przygotowywana od 2010 r., jest ukoronowaniem Niemieckiego Roku w Rosji. Lecz jest ona solą w niezasklepionej wciąż jeszcze ranie rosyjsko-niemieckiego sporu o restytucję zagrabionego podczas wojny mienia. Niemcy są rozczarowani nieugiętym stanowiskiem Rosji i powstaje wrażenie, że wciąż wyczuwalne napięcie w kwestii zwrotu łupów wojennych wyładowało się w odwołaniu wspólnego otwarcia wystawy przez niemiecką kanclerz i rosyjskiego prezydenta.

Bezprawiem za bezprawie

W ujęciu strony niemieckiej właścicielem skarbów jest Fundacja Pruskiego Dziedzictwa Kultury, będąca współorganizatorem wystawy "Epoka brązu - Europa bez granic". Prezes fundacji Hermann Parzinger z uznaniem wypowiadał się o petersburskim projekcie po wystawie o dynastii Merowingów w 2007 r., podając ją za nowy przykład podejścia do trudnego rozdziału niemiecko-rosyjskiej historii w muzealnictwie.

- Była to bardzo udana współpraca, dużo intensywniejsza i bardziej otwarta w porównaniu ze wcześniejszymi projektami - podkreślał Parzinger, zaznaczając jednak, że Niemcy, niezależnie od tego, że Rosjanie przyznają sobie pełne prawo do posiadania tych łupów, w świetle prawa międzynarodowego w dalszym ciągu domagają się ich restytucji. - Musimy zawsze mieć na uwadze, co Niemcy zrobili w Rosji. Ale nie można na bezprawie odpowiadać bezprawiem - zaznaczył.

Gdzie są rosyjskie skarby?

Za to Rosja przez cały czas podkreśla, że zagrabione skarby opłacone zostały krwią rosyjskich żołnierzy. W świetle prawa łupy uznano za część reparacji wojennych za uszczerbek doznany podczas wojny na rosyjskim dziedzictwie kulturowym. Rosja skarży się jednak, że w sporze o restytucję do tej pory przede wszystkim brano wzgląd na interesy Niemiec. - Po rabunkach dokonanych przez czerwonoarmistów, po wielu dziełach sztuki wciąż jeszcze nie ma ani śladu - potwierdza Julia Kantor, historyk sztuki i specjalista Ermitażu w sprawie zagrabionych dzieł.

- Chodzi o obiekty, które zrabowane zostały przez hitlerowskie organizacje, m.in. kierowane przez naczelnego ideologa Hitlera Alfreda Rosenberga, i po których zaginął wszelki ślad. Do tej pory do Rosji powróciła tylko znikoma część tych łupów - zaznacza Julia Kantor, która życzyłaby sobie intensyfikacji niemiecko-rosyjskiej współpracy.

Okupione krwią żołnierzy

Wystawę w Ermitażu rosyjska historyk sztuki pojmuje przede wszystkim jako szerokie spojrzenie na historię sprzed 6000 lat. Także niemiecka strony podkreśla, że po raz pierwszy dochodzi w ogóle do tak obszernego pokazu. Archeologiczne obiekty dokumentują kulturę epoki brązu od Atlantyku po Ural i Kaukaz. Prezentowane są eksponaty z wczesnego okresu obróbki metali w IV w. p.n.e. aż do początków pierwszego tysiąclecia naszej ery.

Ponieważ Niemcy uznają się za prawowitych właścicieli większości eksponatów, wystawa ta nie będzie pokazywana w Niemczech. Rosjanie obawiają się, że cenne obiekty mogłyby już nie powrócić do Rosji, ponieważ niemieckie instytucje i osoby prywatne mogłyby na drodze sądowej dowieść swojego prawa własności.

Rosja w swym stanowisku podpiera się argumentami moralnymi: ponieważ większość Niemców odżegnała się od swego dziedzictwa kulturowego i zdradziła swą tożsamość, opowiadając się swego czasu za Hitlerem i jego NSDAP, nieuchronnym rachunkiem za zdradę swych kulturowych tradycji było wywiezienie kulturalnych walorów z Niemiec, dowodzi Julia Kantor.

Wystawa "Epoka brązu - Europa bez granic" pokazywana jest od 22.06 do 8.09 w Ermitażu w Petersburgu, po czym od 15.10.2013 do 13.01.2014 gościć będzie w Państwowym Muzeum Historycznym w Moskwie.

Artykuł pochodzi z serwisu ''Deutsche Welle''

Źródło:
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... SlotII3img

Autor:  Argo [ sobota, 22 czerwca 2013, 17:16 ]
Tytuł:  Re: Spór o łupy wojenne

Dwaj złodzieje kradli "wspólnie i w porozumieniu" :666 a potem się pożarli o łupy ...... uuu jak mi przykro :lol:

Autor:  Sopel74 [ sobota, 22 czerwca 2013, 19:02 ]
Tytuł:  Re: Spór o łupy wojenne

Niespecjalnie przepadam za rosją, ale podoba mi się ich polityka zagraniczna, nie patrzą co jest pseudo poprawne politycznie i w dupie mają zdanie USA, Niemiec jak i izraela po prostu realizują to co uważają za najlepsze dla swojej racji stanu :1
W tym wypadku też jestem po stronie Rosji,choć jak słusznie zauważył Argo posprzeczało sie dwóch złodziei :lol:

Autor:  frank [ sobota, 22 czerwca 2013, 20:54 ]
Tytuł:  Re: Spór o łupy wojenne

Całe wieki grabili ile wlazło :666 , a teraz płaczą, że ich wyrabowali :h .

Autor:  zdzicho [ niedziela, 23 czerwca 2013, 19:31 ]
Tytuł:  Re: Spór o łupy wojenne

Są podejrzenia,że wiele polskich archiwaliów,dzieł sztuki też tam jest.Może zrobią kiedyś wystawę i się dowiemy dokładnie co maja naszego ;)
A poszukiwaczy tradycyjnie zaprasza "tajemniczy Dolny Śląsk" ;)

Autor:  yamal33 [ niedziela, 23 czerwca 2013, 19:58 ]
Tytuł:  Re: Spór o łupy wojenne

Wtedy boli najmocniej jak złodziej zwinie coś złodziejowi :lol:

Autor:  ramnad [ poniedziałek, 24 czerwca 2013, 08:14 ]
Tytuł:  Re: Spór o łupy wojenne

Argo napisał(a):
Dwaj złodzieje kradli "wspólnie i w porozumieniu" :666 a potem się pożarli o łupy ...... uuu jak mi przykro :lol:

Dokładnie:) Może teraz chodzi o to kto więcej "znalazł" w czasie wojny.:)

Autor:  mirko100 [ poniedziałek, 24 czerwca 2013, 11:46 ]
Tytuł:  Re: Spór o łupy wojenne

ramnad napisał(a):
Argo napisał(a):
Dwaj złodzieje kradli "wspólnie i w porozumieniu" :666 a potem się pożarli o łupy ...... uuu jak mi przykro :lol:

Dokładnie:) Może teraz chodzi o to kto więcej "znalazł" w czasie wojny.:)


A jak mówi przysłowie ZNALEZIONE nie kradzione. :666

Autor:  janosik 73 [ poniedziałek, 24 czerwca 2013, 12:01 ]
Tytuł:  Re: Spór o łupy wojenne

sopel74 napisał(a):
Niespecjalnie przepadam za rosją, ale podoba mi się ich polityka zagraniczna, nie patrzą co jest pseudo poprawne politycznie i w dupie mają zdanie USA, Niemiec jak i izraela po prostu realizują to co uważają za najlepsze dla swojej racji stanu :1
W tym wypadku też jestem po stronie Rosji,choć jak słusznie zauważył Argo posprzeczało sie dwóch złodziei :lol:


a jakby w tym muzeum byla zrabowana kolekcja po twoich dziadkach to tez bys tak mowil?

Autor:  ramnad [ poniedziałek, 24 czerwca 2013, 16:25 ]
Tytuł:  Re: Spór o łupy wojenne

janosik 73 napisał(a):
sopel74 napisał(a):
Niespecjalnie przepadam za rosją, ale podoba mi się ich polityka zagraniczna, nie patrzą co jest pseudo poprawne politycznie i w dupie mają zdanie USA, Niemiec jak i izraela po prostu realizują to co uważają za najlepsze dla swojej racji stanu :1
W tym wypadku też jestem po stronie Rosji,choć jak słusznie zauważył Argo posprzeczało sie dwóch złodziei :lol:


a jakby w tym muzeum byla zrabowana kolekcja po twoich dziadkach to tez bys tak mowil?


Jak zwykle punkt widzenie zależy od punktu siedzenia.

Autor:  bellial [ wtorek, 23 lipca 2013, 02:59 ]
Tytuł:  Re: Spór o łupy wojenne

Rosjanie oddali nam czesc zrabowanych przez Niemcow przedmiotow - byla taka wystawa , duza wystawa [ oczywiscie to tylko czesc tego co maja ]

Autor:  jimi50455045 [ wtorek, 23 lipca 2013, 04:30 ]
Tytuł:  Re: Spór o łupy wojenne

Rosjanie nie oddadza nigdy niemcom to co zrabowali niemcy mogą protestować ale nic nie zdziałaja przykład-katastrofa smolenska czemu nam nie chcą oddać samolotu bo mają w dupie wszystko co inni myślą a już nie wspomne o tym kto stoi za tym co sie stało i jeszcze jedno pierwszy raz na świeci w katastrofie lotniczej dowodem nie jest samolot brak słów.

TY natomiast masz w d... język polski i innych użytkowników forum, którzy muszą czytać ten pozbawiony treści bełkot.
Faktycznie, brak słów.
Renald

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/