Ciekawostka na dobranoc:
Zlikwidowano grób rodziców Hitlera. Był celem odwiedzin neonazistów
Mer austriackiego Leonding, miasta pod Linz, nakazał usunąć z miejscowego cmentarza nagrobek rodziców Adolfa Hitlera. W miejscu tym będzie wkrótce pochowany ktoś inny. Decyzję o likwidacji grobu podjęto, bo był on celem pielgrzymek neonazistów.
Informację o decyzji władz 23-tysięcznego Leonding podały zagraniczne media, w tym BBC i Associated Press. Leonding to miejsce, w którym Hitler mieszkał w dzieciństwie. Urodził się ok. 100 km dalej - w Braunau.
Mer Leonding Walter Brunner podkreśla, że decyzję o likwidacji grobu Aloisa i Klary Hitlerów podjęli ich żyjący krewni, ale władze miasteczka ją poparły. Kamień nagrobny usunięto w środę.
Rodzina zrzekła się też prawa do tego miejsca na cmentarzu i - jak informuje proboszcz Kurt Pittertschatscher - wkrótce zostanie ono udostępnione na kolejny pochówek. Rodzina mogła wykupić miejsce na kolejne lata, ale nie chciała.
"Fakt, że grób moich przodków wykorzystywany jest do okazywania sympatii Hitlerowi, daje mi do myślenia. Biorąc to wszystko pod uwagę, zdecydowałam się na rezygnację z prawa do użytkowania grobu" - zacytował duchowny fragment oświadczenia dalekiej krewnej Hitlera.
Jak podkreślił duchowny, grób był systematycznie odwiedzany przez zwolenników nazizmu. Ostatnio znaleziono na nagrobku wazę z napisem "niezapomniany" i symbolem SS. Rzecznik austriackiego ruchu przeciwko skrajnej prawicy Robert Eiter powiedział agencji DPA: - Grób był od dawna traktowany przez neonazistów jak sanktuarium.
Jak twierdzili mieszkańcy Leonding, na cmentarz przyjeżdżały całe autokary ze zwolennikami Hitlera. Zaglądali także zaciekawieni turyści.
Źródło:
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... edzin.html