https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

21 września 1939 w Grodnie
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=31&t=118129
Strona 1 z 1

Autor:  Tybet [ sobota, 21 września 2013, 17:50 ]
Tytuł:  21 września 1939 w Grodnie

Chciałbym przytoczyć fragment wspomnień dwóch grodzieńskich nauczycielek
z mało znanego epizodu obrony miasta przed wojskami sowieckimi.
Temat od lat przemilczany,dlaczego?!

Rankiem 21 września na wdzierające się do miasta czołgi znów lecą butelki z benzyną, ale nieprzyjaciel przebija się do centrum. Odnotowano kilka przypadków użycia cywilów jako żywych tarcz – jeden z nich jest znany z relacji dwóch nauczycielek, Danuty Bukowińskiej i wspomnianej już Grażyny Lipińskiej. „Na tym dalekim czołgu plama. Lecę… Nagle straszna pewność – odtworzenie przeszłości: Głogów! – opisała ten moment Grażyna Lipińska. – Śmiercionośna maszyna toczy się naprzód, a ja stępiała na wszystko lecę wprost na nią. Nie słyszę okrzyku ścigającej mnie Danki… Czołg staje tuż przede mną. Na łbie czołgu rozkrzyżowane dziecko, chłopczyk. Krew z jego rany płynie strużkami po żelazie. Zaczynamy z Danką uwalniać rozkrzyżowane, skrępowane gałganami ramiona chłopca. (…) Z czołgu wyskakuje czarny tankista, grozi nam (…) chwytam nosze i pozostawiając oniemiałych naszym zuchwalstwem oprawców – uciekamy”. 13-letni Tadeusz Jasiński z pięcioma ranami od polskich kul mocno krwawi, woła matkę. „Poszedł w bój, rzucił butelkę benzyny na czołg, ale nie zapalił… nie umiał… Wyskoczyli, bili, chcieli zastrzelić, a potem skrępowali na łbie czołgu – wspomina Lipińska. – Chłopiec coraz słabszy, zaczyna konać. Matka zrozpaczona i pobudzona równocześnie czynem syna szepcze mu: ’Tadzik, ciesz się, Polska armia wraca! Ułani z chorągwiami, śpiewają!!!’”.

22 września o świcie ostatni walczący opuszczają miasto i przebijają się ku litewskiej granicy, inni przebierają się w cywilne ubrania. Zwycięscy bolszewicy szukają obrońców, więc rannych zwozi się do domów. Około 300 cywilów, w tym 20 uczniów, i wielu oficerów zostało rozstrzelanych. W walkach zginęło, według rosyjskich danych, prawie 650 obrońców miasta, do niewoli poszło półtora tysiąca Polaków.

III Rzeczpospolita nie stawia pomników Tadkowi Jasińskiemu. Nie pamięta o grodzieńskich orlętach.

Autor:  Sōji Okita [ sobota, 21 września 2013, 17:58 ]
Tytuł:  Re: 21 września 1939 w Grodnie

W III RP napisano sporo o obronie Grodna. Kto miał chęć i potrzebę przeczytał, a ten kogo historia i tak mało interesuje, nie wie gdzie miasto Grodno leży i jak zapisało się w dziejach Polski.

Autor:  Tybet [ sobota, 21 września 2013, 19:00 ]
Tytuł:  Re: 21 września 1939 w Grodnie

Nie zgodzę się z Szanownym Kolegą w tym temacie.
Ilość publikacji na ten temat jest wielokrotnie mniejsza niż choćby
mocno eksploatowana historia poczty gdańskiej czy kwestia
mordów w Bydgoszczy.
Oczywiście rozumiem że tą tematyką można było się zająć
dopiero po roku 89,ale właśnie ten okres biorę pod uwagę
jeżeli myślimy o ilości publikacji.

Autor:  zdzicho [ sobota, 21 września 2013, 20:30 ]
Tytuł:  Re: 21 września 1939 w Grodnie

Tybet napisał(a):
Nie zgodzę się z Szanownym Kolegą w tym temacie.
Ilość publikacji na ten temat jest wielokrotnie mniejsza niż choćby
mocno eksploatowana historia poczty gdańskiej czy kwestia
mordów w Bydgoszczy.
Oczywiście rozumiem że tą tematyką można było się zająć
dopiero po roku 89,ale właśnie ten okres biorę pod uwagę
jeżeli myślimy o ilości publikacji.


Masz rację i właśnie dlatego powinieneś podać żrodło z którego zacytowałeś fragment.Raz,że dobre obyczaje tak nakazują,a dwa,że była by to forma zachęty dla innych do poczytania całości

Autor:  bruk [ sobota, 21 września 2013, 20:53 ]
Tytuł:  Re: 21 września 1939 w Grodnie

Szawłowski Ryszard (Karol Liszewski): Wojna polsko-sowiecka, polecam.

Autor:  Tybet [ sobota, 21 września 2013, 23:41 ]
Tytuł:  Re: 21 września 1939 w Grodnie

W moim pierwszym wpisie posłużyłem się artykułem Pani Anny Zechenter z krakowskiego IPNu.
Często spotykam się z twierdzeniem(nie tylko młodych) ludzi
"skoro tak było dlaczego nie mówili o tym w TV" Niestety musimy pogodzić się
z faktem że nauczanie historii w Polsce szwankuje.Efektem tego jest niska świadomość
rodaków w kwestii kolejnego rozbioru Polski.Nawet wtórny analfabeta lub menel
coś powie na temat agresji niemieckiej czy też powstania w gettcie,ale kwestia
najazdu sowieckiego to już jakiś SF.
Jeżeli historia ma być nauczycielką następnych pokoleń nie możemy sobie pozwolić
17 września stał się datą znaną wielbicielom historii i hobbystom.

Autor:  Sōji Okita [ niedziela, 29 września 2013, 20:12 ]
Tytuł:  Re: 21 września 1939 w Grodnie

Tybet napisał(a):
Jeżeli historia ma być nauczycielką następnych pokoleń nie możemy sobie pozwolić
17 września stał się datą znaną wielbicielom historii i hobbystom.



Istotnie. Jednak pozycje książkowe traktujące o wojnie na Kresach anno 1939 są dostępne nawet w lokalnym markecie. Jak zachęcić młodych aby po te książki w ogóle sięgnęli ?

Zarzuty typu.....

Tybet napisał(a):
Często spotykam się z twierdzeniem(nie tylko młodych) ludzi
"skoro tak było dlaczego nie mówili o tym w TV"


.........formułują patentowane lenie, które i tak nie zadadzą sobie trudu aby wiedzę w temacie pogłębić.

Zatem smutną perspektywą będzie, że wiedza w temacie będzie znana tylko ;

Tybet napisał(a):
wielbicielom historii i hobbystom.


Obawiam się że tak już jest i to od lat.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/