https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/ |
|
| Śmierć Wł. Sikorskiego https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=31&t=1624 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | monia_1232 [ wtorek, 8 kwietnia 2003, 12:07 ] |
| Tytuł: | |
Czy ktoś ma ciekawe informacje na temat Władysława Sikorskiego, a szczególnie jego śmierci?? Może ktoś z was ma informacje na temat Hochhutha lub polskieggo tajnego agenta, który ostrzegał, że Sikorski zginie śmiercia tragiczna w katastrofie lotniczej w Gibraltarze? |
|
| Autor: | Mikołaj Car [ wtorek, 8 kwietnia 2003, 22:36 ] |
| Tytuł: | |
Moim skromnym zdaniem gen. Sikorski został ofiarą spisku co najmniej dwuch wywiadów (Brytyjskiego i (według mnie) niemieckiego) Również mogli Rosjanie maczać w tym palce, a raczej "na pewno" pisze się oddzielnie - błąd ortograficzny!!!. Jeśli chodzi o katastrofę to zapewne jak wiesz był to wypadek lotniczy, teoretyczne zestrzelenie lub uszkodzenie mechaniczne części silnikowej (silnik, skrzynka napędów, układ paliwowy) samolot został zmuszony do wodowania(przeżył tylko pilot). Eksperci badający wrak podali, że Sikorski razem z resztą pasażerów zginął w czasie wodowania(tak twierdziły organy propagandowe), ale wedle późniejszych doniesień Sikorski był martwy jeszcze przed samym zdarzeniem... jeszcze coś śię działo na pasie startowym przed lotem ale tutaj niestety moje informacje są bardzo wybrakowane, więc wybacz. Moja wiedza natomiast co do zamego uszkodzenia jest troche pełniejsza i z tego co doczytałem w "uczonych księgach" uszkodzenie układusilnikowego było teoretycznie niemożliwe, jest to najżadsza usterka w lotnictwie, szczególnie, że TYM samolotem leciał generał, więc w teorii musiał on być poddany najszczegółowszej kontroli. <BR> <BR>I to na tyle. Bede śledził uważnie ten temat, więc w razie czego włącze się jeszcze do dyskusji... <BR> <BR>Pozdrawiam... <BR> <BR>Mikołaj Car |
|
| Autor: | monia_1232 [ środa, 9 kwietnia 2003, 10:50 ] |
| Tytuł: | |
Tak, jednak najciekawszą rzeczą jest to, że 2 tygodnie przed odlotem Sikorskiego w Siedzibie generała w Londynie zadzwonił tejemnicza osoba, która mówiąc po Polsku powiedziała, że Sikorski zginie w katastrofie lotnicze w drodze powrotnej do Londynu w Gibraltarze. Potem niemiecki dramatopisarz Hochhuth dostał tajne informacje od angielskiego agenta dotyczące śmierci Sikorskiego. Na początku lat 90 do programu telewizyjnego robiąca na ten temat reportaż została przesłana notka, mówiąca o tym, że Prchal był związany z śmiercią generała i nie mógł odmówić ponieważ rząd brytyjski ujawniłby tajne wiadomości z jego życia. Ta notka także była po polsku, a o tym, że ta tajemnicza osobą która podpisała się "Człowiek stamtą" miała dostęp do tajnych archiwów brytyjskich było to, że wiedziała, że w Giblartarze "panowała" wówczas kobieta...Może jest to ta sama osoba która chciała/chce zacząć mówić, ale boi sie rządu brytyjskiego. Pozdro <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/icon_smile.gif"> |
|
| Autor: | Berlin [ sobota, 21 czerwca 2003, 21:22 ] |
| Tytuł: | |
Ja tylko wspomne że anglicy przedłużyli tajnośc dokumentów dotyczących śmierci Sikorskiego o kolejne 50 lat- to chyba mówi samo za siebie. |
|
| Autor: | Robi [ poniedziałek, 23 czerwca 2003, 09:04 ] |
| Tytuł: | |
Tak przy okazji Sikorskiego - stare dziadki są osłabiające - w moim rodzinnym mieście pod kościołem, jakieś 3 tygodnie temu pojawił się wielki głaz z tablicą pamiątkową poświęconą Sikorskiemu. Ki diabeł? Sikorski nie miał z miastem nic wspólnego, ani też jego śmierć... Równie dobrze można było postawić pomnik Kusocińskiemu, Narutowiczowi, Kołłątajowi czy palatynowi Sieciechowi... <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/diabel.gif"> Czasami naprawdę nie rozumiem społeczeństwa - ani ten głaz piękny, ani potrzebny. [addsig] |
|
| Autor: | Test [ środa, 25 czerwca 2003, 02:07 ] |
| Tytuł: | |
No, tak. Ważne, że dziadki (czytaj tzw. społecznicy) znów się wykazali. Stawianie pomników, obelisków, sypanie kopców itd. to jest najtańsza forma wyżycia się dla takich klientów - bo za społeczne pieniądze. A pomysłodawca przy takim społecznym ogieńku może się trochę ogrzać, zabłysnąć i przewietrzyć swoje nazwisko w mediach. <BR> <BR>Ostatnio mocno przedyskutowałem ten temat przy okazji fejerwerku umysłowego pod tytułem sypanie kopca papieża w Krakowie. Znalazł się taki misio, co na taki pomysł wpadł i wydawało mu się, że wszystko jest w dechę - bo kto odmówi pozwolenia na sypanie kopca dla papieża Polaka? kto odmówi grosza na ten szczytny cel. Jak się ktoś sprzeciwi to będzie to wróg, mason, cyklista i na pewno nie patriota. A kopców w Krakowie jak ..., chyba najwięcej w Polsce. Jest już nawet jeden Jana Pawła II (z 10 metrów wysokości ma). <BR> <BR>Na szczęście pomysł sypania następnego skrytykowała sam Watykan. Ale zdaje się, że misiowi to nie przeszkadza i zarejestrował już stowarzyszenie sypaczy tego kopca. <BR> <BR>Czasem to myślę, że najgorszym przekleństwem są tacy niewyżyci społecznicy. Taki jeden samozwańczy gestapo-haus w moim bloku, chodzi za ludźmi do śmietnika, bo własnoręcznie wykonał ubijak do śmieci (żeby zajmowały mniej miejsca w kontenerze). Znaczy się tak mu los narodu na sercu leży. Jak sobie o nim pomyślę, to mnie dziąsła bolą. Mam nadzieję, że na stare lata będę normalniejszy <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/icon_smile.gif"> <BR> <BR>_________________ <BR>"Wszystko wydaje się takie samo, a jednak - inne jest wszystko".<BR><BR><font size=-1>[ Ta wiadomość została zmieniona przez: Test dnia 2003-06-25 02:09 ]</font> |
|
| Autor: | Zeton [ środa, 25 czerwca 2003, 20:24 ] |
| Tytuł: | |
Z tym kopcem to nie sa zarty.Zniszcza mi piekny solvay. Kiedys mieli zrobic tu park.Ale widac ze to ludziom nie potrzebane.Lepiej usypac kolejny kopiec.A zanim to sie stanie zbierac skaldki przez 10 lat, polowe pewnie i tak pojdzie na koszty obslugi fundacji. |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|