|
Witam,
Jeśli ktoś ma ochotę i czas ,to zapraszam o godzinie 18.30, na cmentarz wojskowy w Laskach.Co roku jeżdżę tam palić znicze i liczę na to że może ktoś z was będzie chciał się przyłączyć.
Pozdrawiam
Filip73
Na cmentarzu spoczywa 720 żołnierzy poległych w okolicy we wrześniu 1939 r. Żołnierze AK polegli w latach 1943-44 też znaleźli tutaj miejsce wiecznego spoczynku. Jednym z nich jest kpr. podchor. Józef Niegodzisz "Józef II". 1 VI 1943 partyzanci odnaleźli na terenie jednej z wojskowych prochowni, w okolicy Palmir, zapas trotylu. Postanowili przetransportować go do Lasek i Izabelina. Wioząc te partyzanckie "skarby" furmanką, ukryte pod gałęziami zdołali uciec przed patrolem niemieckim dzięki koledze który ubezpieczając ich sprowokował Niemców do strzelania. Niestety zaryzykował i zginął trafiony niemiecką kulą. Hitlerowcy kazali ciało wrzucić do studni i zasypać. Przeciw tak haniebnemu uczynkowi zareagowali partyzanci którzy pod osłoną nocy w sile trzech plutonów wydobyli zwłoki kolegi i z honorami pochowali na wspomnianym cmentarzu. Nie trzeba wyjaśniać nikomu że ta smutna uroczystość była pokazem patriotyzmu tak bardzo potrzebnym dla podtrzymania na duchu udręczonych latami okupacji ludzi. Leżą tutaj też ciała pięciu żołnierzy AK którzy zginęli pod Sierakowem.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
|