https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

Stare papierosu z okresy Hitlerowskiego
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=31&t=20577
Strona 1 z 1

Autor:  WARNA [ czwartek, 5 stycznia 2006, 19:36 ]
Tytuł:  Stare papierosu z okresy Hitlerowskiego

Chciałbym sie dowiedzieć czy wie ktośile teraz kosztuja oryginalne papierosy z przed 1945 roku produkowane przez firme REEMTSMA Werk Dresden 2 marki >>R6<< sąone w oryginalnym opakowaniu z banderolą na ktorej znajuje się wytłoczony orzełek Hitlerowski ze sfastyką. prosze o szybka odpowiedz ;) :jump

Autor:  Renald [ czwartek, 5 stycznia 2006, 19:56 ]
Tytuł: 

50-80zł, w zależności od stanu opakowania i banderoli.
Pzdr

Autor:  l&m [ czwartek, 5 stycznia 2006, 21:25 ]
Tytuł: 

Ma ktoś zdjęcia takich fajek??? Jestem ciekawy jak to wygląda :que

Autor:  Matejko [ czwartek, 5 stycznia 2006, 22:45 ]
Tytuł: 

L&M napisał(a):
Ma ktoś zdjęcia takich fajek??? Jestem ciekawy jak to wygląda

Mniej - więcej tak samo, jak elemy w miękkim opakowaniu.
Tylko zamiast "&" pomiędzy "L" a "M", mają sfastyke. :D :luv
WARNA napisał(a):
sąone w oryginalnym opakowaniu z banderolą na ktorej znajuje się wytłoczony orzełek Hitlerowski ze sfastyką.


"orzełek Hitlerowski"
Świat się kończy....
Orzełek piszemy małą literką, a hitlerowski wielką !!!!??
Ku.....wa, nie wierzę własnym oczom.

A tak w ogóle. Ten sęp to się GAPA nazywa.

Pozdrawiam Matejko :piwo :piwo :piwo
ps.: :polbie :polbie :polbie

Autor:  Renald [ czwartek, 5 stycznia 2006, 23:13 ]
Tytuł: 

l&m napisał(a):
Ma ktoś zdjęcia takich fajek??? Jestem ciekawy jak to wygląda :que


l&m, zobacz tutaj: http://www.usmbooks.com/nazi_cigarettes.html

Autor:  l&m [ wtorek, 10 stycznia 2006, 19:35 ]
Tytuł: 

Dzięki, inaczej niż obecne. Opakowanie jak na fajerwerki :)
Matejko napisał(a):
sfastyke.

Jak już się pisowni czepiasz, to pisze się swastyka czy sfastyka ?[/quote]

Autor:  Matejko [ wtorek, 10 stycznia 2006, 20:08 ]
Tytuł: 

Witam l&m !

Nie czepiałem się pisowni, tylko całego tekstu.
Gdybyś miał kilka zwojów więcej, to byś załapał "za pierwszym razem". A tak, muszę tłumaczyć. :(

Więc chodzi głównie o to, że to nie orzełek, ale gapa.
Słowo 'orzełek" kojarzy się z polskim orłem, a dodanie mu przymiotnika "hitlerowski" pisanego jeszcze na domiar złego wielką literą, to już herezja kompletna jest.
Dobrze, że nie palą już na stosach..... :luv

Co do swastyki, autor tematu tak napisał to słowo. Nie śmiałem poprawiać reformatora, może ma nowsze słowniki...
Ciekawe jednak, że "babola" wychwyciłeś dopiero w moim poście. :cfa Wcześniej Ci nie przeszkadzał. :cop

Pozdrawiam Matejko :piwo :piwo :piwo

Autor:  WARNA [ wtorek, 10 stycznia 2006, 20:57 ]
Tytuł: 

NEiwiedzialem jak to sie nazywa wiec opisalem jak to wyglada. :wq :wq :wq :wq

"tax stamp with embossed eagle and swastika is still in tact across the entire back of the package."
jak Ci cos nie pasuje to sobie to przetlumacz.:) :jump :jump :jump :666

Autor:  Matejko [ wtorek, 10 stycznia 2006, 21:33 ]
Tytuł: 

Coś mi się WARNA wydaje, że ten post to do mnie jest adresowany. :luv

Więc powiem tak.
Zanim się weźmiesz za tłumaczenie angielskiego, dobrze byłoby żebyś się polskiego nauczył.
Inaczej, za Chiny nikt Cie nie zrozumie.:luv

Cytuj:
"tax stamp with embossed eagle and swastika is still in tact across the entire back of the package."

"Banderola z wytłoczonym orłem i swastyką znajduje się ciągle na całej tylnej części opakowania." - to sobie przetłumaczyłem :D.

Gdzie tu mowa o hitlerowskich orzełkach?
Wbij sobie do główki, że to GAPA jest.

Z resztą, ja myślałem że Ty te fajki masz.... A tu się okazuje, że chcesz wiedzieć czy warto je mieć.
Za ile są do kupienia ?

Pozdrawiam Matejko :piwo :piwo :piwo

Autor:  WARNA [ poniedziałek, 16 stycznia 2006, 06:49 ]
Tytuł: 

Mam 6 paczek tych papierowsow po dziadku. znalazlem je robiąc porządki po jego śmierci , a teraz sobie o nich przypomniałem.
I masz racej to ptaszysko to GAPA dzięki za wprowadzenie do tematu.:P

Autor:  feeder [ wtorek, 17 stycznia 2006, 08:53 ]
Tytuł: 

Tylko niech Ci nie przyjdzie do głowy spróbować tych fajek. Kiedyś z kumplem zapaliliśmy Lucky Strike'i z 1942 bez filtra znalezione u jego babki. Ależ miały kopa! :ups:

Autor:  Matejko [ wtorek, 17 stycznia 2006, 18:14 ]
Tytuł: 

feeder napisał(a):
Kiedyś z kumplem zapaliliśmy Lucky Strike'i z 1942 bez filtra znalezione u jego babki. Ależ miały kopa! :ups:

:luv :luv :luv

Ja natomiast kiedyś byłem na impezce u kumpla. Zabrakło fajek, a ten przypomniał sobie że jego ojciec ma w kuchni na okapie zapasową paczkę "Mocnych".
Tylko nie powiedział, że ojciec już dawno nie pali a paczka leży tam z osiem lat.:)
Opakowanie było "trochę pożółkłe", owszem. Co do fajek natomiast, to były tak przesiąkniete wszelkimi oparami kuchennymi, że się mało nie podusiliśmy. :D:D:D

Pozdrawiam Matejko :piwo :piwo :piwo

Autor:  l&m [ piątek, 20 stycznia 2006, 15:05 ]
Tytuł: 

Witam,
Matejko zrobił się z Ciebie fajny "korektor" textów :pap Fajek takich w życiu bym nie spróbował, bo nielubie i bym się brzydził :zygi :zygi :zygi Odnośnie hitlerowskiego orzełka - też bym tak to napisał jak bym się o coś pytał; no może oprócz tej dużej litery(jaki? hitlerowski) chyba, że to nazwa własna :1 w co wątpie. Krzyż Żelazny , Krzyż Rycerski to nazwa, w porównaniu z orzełkiem. Takie zdrabnianie nazw kojarzy mi się ze znaną siecią komórkową i jej reklamami... w porząsiuniu :jump

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/