https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/ |
|
| Czyszczenie octem https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=31&t=2690 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | stasiu_m [ sobota, 30 sierpnia 2003, 21:53 ] |
| Tytuł: | Czyszczenie octem |
Witam. Dowiedziałem się że zardzewiały "fant" można włożyć do octu i rdza puści. Ile trzeba czekać żeby puściła rdza z zamka od Mosina czy to się będzie widzieć kiedy puści :que A, i ile potrzeba octu? :? :mg: :gun: |
|
| Autor: | KleryK [ niedziela, 31 sierpnia 2003, 02:13 ] |
| Tytuł: | |
Generalnie ja w occie odrdzewiam duze fanty jak skorupy granatow czy duze lotki . Do octu dodaje soli i niby potrzeba jakiegos inhibitora (nie wiem jaki i skad ). Po potrzymaniu tak z 1-2 dni w occie biore wiertarke ze szczotka i czyszcze :D rdza schodzi calutka i szybciutenko oplukuje w wodzie . Jak sie nie splucze kwasu to po kilku godzinkach jest rdzawy nalot. Psikam WD40 albo wazelina smaruje. Ten twoj fancik po 2 dniach to powinien byc czysty ( bedziesz musial juz resztki rdzy zetrzec ). Ocet ma ten minus ( moze zle cos robie ) ze wszelkie luski i inne metale robią się RÓŻOWE :lol: . Wiec jak masz cos wartosciowego to lepiej uzyj sody,elektrolizy albo innego wynalazku. Octu tyle by zakryl przedmiot w wiaderku ale nie na styl tylko wlej troche wiecej :D |
|
| Autor: | McGyver [ niedziela, 31 sierpnia 2003, 03:41 ] |
| Tytuł: | |
Ja tam proponuję elektrolizę... choć z drugiej strony z octem jest dużo łatwiej. Opisywałem te metody na stronce www.republika.pl/mcgyver20 może się wam przyda to info. |
|
| Autor: | kloki [ poniedziałek, 1 września 2003, 13:33 ] |
| Tytuł: | |
Jak rdza dobrze nasiaknie octem, to sam zacznie odpadac i bedzie ja widac w postaci ciemnego osadu na dnie na czynia. Juz przy dotyku łatwo bedzie odchodzic od metalu, takze trzeba ja wtedy pod bierzaca woda i jak rdza zejdzie, wytrzec szmata na sucho, wypolerowac szczotką i zakonserwowac. Octu powinno byc tyle, aby przykryl dobrze przedmiot, troche z zapasem :) |
|
| Autor: | McGyver [ środa, 3 września 2003, 03:20 ] |
| Tytuł: | |
Rzeczywiście sprawdziłem i zabawa octem wymaga dodania soli kuchennej (NaCl). Czyli trzeba sobie zrobić mieszankę octu soli i wody... i można czyścić - i kontrolować czy się czasem nam coś za bardzo nie rozpuści :> |
|
| Autor: | vonAdamski [ wtorek, 16 września 2003, 15:59 ] |
| Tytuł: | |
Witam!!! Ja osobiscie nie lubie zabaw z pradem i woda dlatego stosuje ocet. Dobra metoda z tym szybko trzeba zabezpieczyc metal bo od razu lapie go rdza. Jak sie czyms przykryje to nawet nie smierdzi za bardzo :D . I proponuje nie wylewac osadu do wanny bo pozniej bedzie zona plakac ze dwie godziny czyscila burdel w kiblu :)) Z powazaniem vonadamski |
|
| Autor: | entralizo [ wtorek, 16 września 2003, 16:34 ] |
| Tytuł: | odp |
Po "przygodzie" z octem element stalowy odrdzewil sie elegancko tylko zrobil sie strasznie szary(olowiany). Czy mozna nadac mu polysku polerujac czy trzeba go "pociagnac" jakims chemikaliami (wd40 czy cos innego)? A moze cos zbabralem przy occie (błąd ortograficzny!!! ocet spozywczy z sola)? |
|
| Autor: | kris [ wtorek, 16 września 2003, 22:02 ] |
| Tytuł: | |
jesli chodzi o stal nie nie zauważyłem tego nalotu (wyczyściło sie b.ładnie)ale miedz np staje sie rózowa i trudno ja potem oczyscic |
|
| Autor: | past [ środa, 17 września 2003, 07:51 ] |
| Tytuł: | |
mi również łuski różowiały , delikatny papier ścierny i są jak z fabryki :) :) , ale do dużych fantów to chyba elektroliza jest lepsza , |
|
| Autor: | berthie [ środa, 17 września 2003, 13:04 ] |
| Tytuł: | |
Ja mam wrażenie że ocet podczas odrdzewiania trawi przedmiot i przez to jest on później matowy. Ale jak przedmiot przelecisz szczotką na wiertarce to znów stanie się błyszczący. A do łuseczek używam kwasku cytrynowego, działa wolniej ale rzadziej wyłazi czerwone. pozdro |
|
| Autor: | entralizo [ środa, 17 września 2003, 15:03 ] |
| Tytuł: | odp |
OK. Dzieki. Polerka i jeszcze raz polerka... |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|