Teraz jest sobota, 11 kwietnia 2026, 14:04

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: elektroliza-naboje
PostNapisane: sobota, 27 września 2003, 01:34 
Offline
Sierżant
Sierżant

Dołączył(a): środa, 13 sierpnia 2003, 22:57
Posty: 60
czy nie bedzie grozne zastosowanie elektrolizy do nabojow?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 27 września 2003, 10:07 
Offline
"Spammerus maximus"

Dołączył(a): piątek, 11 lipca 2003, 00:00
Posty: 1152
Lokalizacja: Wawa
NIe, mój koleś robi ją bardzo często na nabojach i do tej pory żyje.
Mówię o nabojach pistoletowych i karabinowych.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 27 września 2003, 18:46 
Offline
Młodszy Chorąży Sztabowy
Młodszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): poniedziałek, 11 sierpnia 2003, 22:13
Posty: 164
Lokalizacja: Beskid Niski
Potwierdzam wypowiedź mojego przedmówcy - nic nie wybucha. (a może miałem "po prostu" piszemy oddzielnie - błąd ortograficzny!!! szczęście :666 ) Na łuskach bardzo ładnie wychodzą bicia, jednak nie wiem dlaczego, jak czyściłem mosiny to pociski robiły się lekko różowe, (powinny być ołowiane) ale bez problemu załatwiłem to szorstką gąbką. :bond

P.S. Przy okazji tematu czyszczenia naboi: czy próbował ktoś czyścić naboje na wiertarce :que


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 27 września 2003, 18:57 
Offline
Chorąży
Chorąży

Dołączył(a): sobota, 24 maja 2003, 00:00
Posty: 125
Lokalizacja: Pobuże
Czy robicie elektrolizę z sprawnymi spłonkami ? czy to aby nie pęknie słoika :gun:


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 27 września 2003, 20:27 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): środa, 25 czerwca 2003, 00:00
Posty: 723
Lokalizacja: Ulstein
Witam!

Słoik raczej nie pęknie (kilkadziesiąt sztuk), ale skoro broń raz do roku strzela to nigdy nic nie wiadomo. Dlatego daję raczej mały prąd a nabój podłączam za pocisk.

pozdrawiam
wilhelm6


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 27 września 2003, 20:27 
Offline
"Spammerus maximus"

Dołączył(a): piątek, 11 lipca 2003, 00:00
Posty: 1152
Lokalizacja: Wawa
Nabój to nabój. Z niezbitą spłonką.
Elektroliza nie wywołuje wybychu.
O wiertarce słyszałem że czasem jak się rozgrzeje łuseczka to :mad: .
Słyszałem że szczególnie przy wierceniu naboi w celu usunięcia prochu, przy nagrzanym wiertle robi się :bond
pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: czyszczenie wiertarką
PostNapisane: poniedziałek, 3 listopada 2003, 12:54 
Offline
Starszy Szeregowy
Starszy Szeregowy

Dołączył(a): sobota, 14 grudnia 2002, 01:00
Posty: 18
Lokalizacja: Szczecin
Muszę powiedzieć że ja z kolei nie próbowałem czyścić przez elektrolizę a tylko na wiertarce. Jasne że trzeba to robić delikatnie bo inaczej przede wszystkim zniszczysz łuskę lub nabój. Przewierty też robie powoli i spokojnie. Nigdy jeszcze nie zrobiło niespodzianki. Do czyszczenia używam małych szczotek z drutu miedzianego zakładanych na wiertarki i czyszczę na wolnych obrotach tylko lekko dociskajac łuskę. Nie radzę robić tego na perskim dywanie w pokoju. Wiertarka robi troche trzody w domu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 4 listopada 2003, 16:04 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): wtorek, 4 listopada 2003, 15:52
Posty: 850
Lokalizacja: Frysztak
Próbował ktoś z was czyścić wiertarką ale normalnie wkładając łuskę jak wiertło i delikatny papier ścierny? W zależności od łuski efekty są fajne albo MEGA. Niestety dotyczy to tylko amunicji bez kryzy wystającej:( najlepiej 7,92x57!
Pozdr
MK


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 5 listopada 2003, 20:00 
Offline
Pułkownik
Pułkownik

Dołączył(a): czwartek, 3 lipca 2003, 00:00
Posty: 573
Lokalizacja: Polska
Ja czyszcze na wiertarce i dzięki temu wymyśliłem nowy sposób. Łuseczki swoje czyszcze wkładając je jak wiertło na wiertake. Papieru ściernego (nawet lekkiego) nie uzywam, poniewaz rysuje powierzchnie metalu. Stosuje zamiast tego tej szorstkiej części do zmywaka i nie ma zarysowan. Lecz to jest robota tylko dla wytrwałych. Ostatnio użyłem podczas czyszczenia mydła. Zamoczyłem szorstka czesc zmywaczka w wodziei nałożyłem mydła. Włączyłem wiertarke i ładnie zaczeło czyscic. Polecam ten sposób, może ktoś tak już próbował, ale sam do tego doszedłem. Naprawde ładnie wychodzą i przy okazji woda na zmywaku schładza łuskę, dzięki czemu nie trzeba czekać aż ostygnie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 5 listopada 2003, 20:02 
Offline
Pułkownik
Pułkownik

Dołączył(a): czwartek, 3 lipca 2003, 00:00
Posty: 573
Lokalizacja: Polska
Aha, a co do kryzy. Np. to jest nabój mosinowski. Pasował akurat, tak "na styk" w wiertarce.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 5 listopada 2003, 20:04 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): sobota, 18 stycznia 2003, 01:00
Posty: 762
Lokalizacja: podkarpacie
no to mannlicher nie wejdzie kryzą do wiertarki :?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 5 listopada 2003, 22:01 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): wtorek, 29 kwietnia 2003, 00:00
Posty: 4456
Lokalizacja: Stalowa Wola / Krakow
Feeder z autopsji wiem ze mannlicher ma o jakies 0,5mm mniejsza kryze :) sam sprawdz:P
ps co to za recydywa błąd ortograficzny!!! ma być "przecież"! nie wilno umieszcac tu naboi BUAhahahahah :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 5 listopada 2003, 23:45 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): środa, 7 maja 2003, 00:00
Posty: 203
Lokalizacja: Warszawa
kloki napisał:

"Ja czyszcze na wiertarce i dzięki temu wymyśliłem nowy sposób. Łuseczki swoje czyszcze wkładając je jak wiertło na wiertake. Papieru ściernego (nawet lekkiego) nie uzywam, poniewaz rysuje powierzchnie metalu. Stosuje zamiast tego tej szorstkiej części do zmywaka i nie ma zarysowan. Lecz to jest robota tylko dla wytrwałych. Ostatnio użyłem podczas czyszczenia mydła. Zamoczyłem szorstka czesc zmywaczka w wodziei nałożyłem mydła. Włączyłem wiertarke i ładnie zaczeło czyscic. Polecam ten sposób, może ktoś tak już próbował, ale sam do tego doszedłem. Naprawde ładnie wychodzą i przy okazji woda na zmywaku schładza łuskę, dzięki czemu nie trzeba czekać aż ostygnie. "

Kwoli wyjaśnienia Kolego kloki sam na to nie wpadłeś a oto dowód:

viewtopic.php?t=2440&highlight=

Nie żebym był zły za plagiat ale pomysł był mój bo sam mnie o to pytałeś bratku ;)

AVE


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 6 listopada 2003, 05:15 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): sobota, 18 stycznia 2003, 01:00
Posty: 762
Lokalizacja: podkarpacie
Do Kenny'ego: z autopsji czy suwmiarki? no to go włóż kryzą do wiertarki twardzielu :666
PS. Kenny, przecież koledzy żartują. Oczywiście na zdjęciu jest na pewno nabój zdekowany. :D


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 6 listopada 2003, 15:59 
Offline
Pułkownik
Pułkownik

Dołączył(a): czwartek, 3 lipca 2003, 00:00
Posty: 573
Lokalizacja: Polska
hmmm... Chyba się nie zrozumieliśmy Podstoli. Owszem dowiedzialem sie od ciebie o wiertarce i babeczce, ale na mydło sam wpadłem. Nic nie pisales o mydle. :no
Cytuj:
Polecam ten sposób, może ktoś tak już próbował, ale sam do tego doszedłem.
Podkreslilem, ze moze ktos juz probowal, ale sam do tego doszedlem. Z mydłem jeszcze nigdy nie slyszalem, dlatego tez napiosalem to co "odkryłem". A co do czyszczenia sama szmatka, tao jest to troche szkodliwe dla dróg oddechowych. Ten pył bardzo szkodzi (juz sie zdazyłem przekonac i mialem klopoty z gardlem). :bat


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL