Teraz jest czwartek, 2 kwietnia 2026, 18:51

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 7 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Podróże w czasie
PostNapisane: środa, 11 lutego 2004, 10:35 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): środa, 28 maja 2003, 00:00
Posty: 1363
Lokalizacja: Gliwice
To tak dla poszerzenia horyzontów - kopać po Berlingowcach nad Oką nikt pewnie nie będzie, ale warto artykuł przeczytać, bo i u nas zdarzaja sie jeszcze ludzie, którzy wierzą w to, co opowiada się dzieciom W Rosji czy na Białorusi (zreszta i u nas są tacy, co dziwne rzeczy opowiadają), a niejeden z nas szukając informacji natyka się na książki takich ludzi jak Bolesław Dolata (np. Wyzwolenie Polski 1944-1945), Tadeusz Rawski, Z. Stąpor, J. Zamojski etc. po lekturze których człowiek czuje się bardziej zakręcony w czasie niż po lekturze "Time Machine" Wells'a :)

no, tyle wprowadzenia,
pozdrawiam!



Bohaterowie z drugiej zwrotki
PAWEŁ RESZKA
http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wyd ... a_a_4.html

Rybnoje, niewielkie miasteczko po drodze z Moskwy do Riazania. Tu każde dziecko zna Tadeusza Kościuszkę. Prawie każde - innych słynnych Polaków: Wojciecha Jaruzelskiego, który kończył szkołę wojskową w tej okolicy i Wandę Wasilewską, wspaniałą polską pisarkę.


Szczególnie zimą życie na rosyjskiej prowincji bywa nudne. Drogi zawiane śniegiem, rzeki skute lodem. Ludzie snują się sennie, jakby bez celu. Popracują jak jest praca, coś kupią, coś sprzedadzą. Mężczyźni spotykają się na rogu, bo "na mrozie wódka dobrze wchodzi". Potem do domu. Telewizja, sąsiedzi, nuda.

19-tysięczne Rybnoje, stolica rejonu rybnowskiego, nie wyłamuje się z tego stereotypu. Okolica typowo rolnicza. 21 byłych kołchozów i sowchozów zostało sprywatyzowanych. W efekcie dziesięć z nich przynosi dochody, pozostałe zaś przędą na państwowych dotacjach. Z lat rolniczej świetności w rejonie pozostały dwa instytuty naukowe: pszczelarski i zajmujący się hodowlą koni. Z lat gwałtownych zmian gospodarczych - kilkadziesiąt małych firm prywatnych. Jednak prawdziwe pieniądze do budżetu lokalnego przynosi węzeł kolejowy, jeden z większych w Rosji.

To głównie z tego ostatniego powodu w Rybnoje - relatywnie rzecz biorąc - nie żyje się najgorzej. Średnia wypłata wynosi 4 tysiące rubli (czyli trochę ponad 500 złotych) - w Rosji są to niezłe pieniądze. Bezrobocia, przynajmniej oficjalnie, nie ma. Prawdziwym problemem jest starzenie się społeczności. Najmłodsi mieszkańcy Rybnoje chętnie emigrują do pobliskiego Riazania albo do odległej o niecałe 200 kilometrów Moskwy.

- Żyjemy tu między wielkimi miastami, jak między młotem a kowadłem - mówi Władimir Kuleszow, szef rejonowej administracji, 58-letni inżynier konstruktor, który wyglądem przypomina niedźwiedzia.

Płynie Oka

Polski wątek historii tej okolicy wiąże się z niewielką, sąsiednią miejscowością Sielcy. Wioska znana wszystkim Polakom jako Sielce nad Oką była w 1943 r. miejscem formowania się 1. Dywizji im. Tadeusza Kościuszki, której dowódcą został Zygmunt Berling. Do teraz Sielcy mają dla Rosji znaczenie nie tylko historyczne, ale i militarne. Okolice wsi otoczone są przez obozy treningowe wykorzystywane przez mieszczącą się w Riazaniu elitarną Wyższą Szkołę Wojsk Powietrzno-Desantowych. Zimą do Sielc dojechać raczej nie można. Wioska położona jest po drugiej stronie zamarzniętej rzeki. Lód zbyt gruby, by mógł kursować prom. Zbyt cienki, by przejechać po nim samochodem. Naokoło jest droga, ale akurat zasypana śniegiem.

- Wiosną można przejechać bez problemu - wyjaśnia Walentyn Kuleszow. - Ale o polskich żołnierzach sporo można się dowiedzieć także u nas.

Rzeczywiście, Rybnoje traktuje dawną obecność polskich żołnierzy w okolicy z ogromną powagą. Tradycja jest do tego stopnia żywa, że dywizja kościuszkowców została nawet wspomniana w napisanym niedawno hymnie rejonu. Mieszkańcy Rybnoje na uroczystych akademiach śpiewają, pod koniec drugiej zwrotki: "Stąd Tadeusz Kościuszko poprowadził do walki naszych braci - Słowian".

Wykuwanie zwycięstwa

To oczywiście nie koniec. W zeszłym roku w Rybnoje - z okazji 60-lecia utworzenia dywizji - odbyła się sesja naukowa pod nazwą: "Zwycięstwo wykuwaliśmy wspólnie". Zaproszeni zostali historycy, lokalne władze (łącznie z dyrektorem domu dziecka), weterani walk oraz młodzież.

- Uczniowie siedzieli jak zaczarowani - rozmarza się Nadieżda Anisimowa, szefowa wydziału kultury w urzędzie rejonowym. - Nie zawsze przez tyle godzin udaje się utrzymać uwagę młodych ludzi.

Jednym z mówców na sesji była Antonina Wasiliewna Krawczenko, lekarka 1. Dywizji, obecnie 80-letnia kobieta. Wszystkim w pamięć zapadły jej słowa: "Byliśmy jak siostry i bracia. Razem spaliśmy, razem jedliśmy, razem szliśmy do ataku".

By uczcić jublieusz, władze Rybnoje wydały kolorową ulotkę "Braterstwo broni", dotyczącą wspólnej polsko-radzieckiej walki z faszystami, gdzie mówi się o genezie powstania polskiej formacji wojskowej. Według ulotki w 1939 r., po wtargnięciu faszystowskich zastępów na terytorium Polski, wielu Polaków znalazło schronienie na terenie ZSRR: "Uchodźcy otrzymali pracę i byli po bratersku przyjęci przez ludzi radzieckich". Jedynym marzeniem uchodźców była walka z hitlerowcami. Dlatego też powołali oni do życia Związek Patriotów Polskich - "masową, antyfaszystowską, patriotyczną organizację", której głównym celem była organizacja polskiej armii. W szeregach owych patriotów były postacie szczególne, które w ulotce uhonorowano zdjęciami. Jest tam Polka Aniela Krzywoń - bohater ZSRR - która zginęła ratując dokumenty z płonącego samochodu sztabowego. Jest Rosjanka Aleksandra Baszmakowa, urodzona w rejonie rybnowskim, która chciała być aktorką, ale została łączniczką 1. Dywizji. Jest także Wojciech Jaruzelski, który w Riazaniu kończył szkołę wojskową.

Co za gadanie

W 1984 r. Wojciech Jaruzelski - wówczas generał, przewodniczący Rady Państwa, premier i przewodniczący Komitetu Obrony Kraju w jednej osobie - odwiedził swoją dawną szkołę w Riazaniu. Dyrektorka rybnowskiego muzeum Walentyna Kaskina ściska fotografię z tamtego wydarzenia jak relikwię. To zresztą nie jedyna pamiątka po generale. Kaskina ma jeszcze zdjęcie Jaruzelskiego z młodych lat, a także kopię rozkazu promującego go na stopień chorążego z 16 grudnia 1943 r.

Kaskina jest kopalnią wiedzy na temat pobytu polskich żołnierzy na rybnowskiej ziemi. To ona zbiera wszystkie wycinki prasowe, stare dokumenty i fotografie: - O, proszę spojrzeć, tu wielka polska pisarka Wanda Wasilewska przemawia z samochodu do żołnierzy, tu kościuszkowcy wbijają słupy graniczne na Bugu, tu wyzwalają Warszawę, a właściwie jej dzielnicę Pragę, tu w Berlinie... - opowiada pani dyrektor częstując kanapkami i herbatą z samowara.

Rozmowa z nią, doświadczoną przewodniczką muzealną, o zawiłościach polsko-rosyjskich dziejów jest jak podróż w czasie. Z jednej strony chodzi o to, że Kaskina opowiada pięknie i barwnie, z drugiej o to, że przypomina nam się wersja historii pełna białych plam i niedomówień. Nie ma w niej daty 17 września, nie ma w niej nazwy Katyń. Generał Władysław Anders jest tu zwykłym zdrajcą, który czmychnął do Iranu, bo nie chciał się bić z faszystami, choć "przecież obiecywał".

Na uwagę, że nasza wspólna historia nie jest tak prosta, jak mogłoby się wydawać i że niektórzy bohaterowie jej opowieści w Polsce oskarżani są o zdradę, Kaskina odpowiada dobrotliwym uśmiechem: - I cóż to za gadanie. Choćby Tadeusz Kościuszko. Bohater narodowy, który bronił ojczyzny, walczył o wolność przeciw Litwinom, o ile dobrze pamiętam, to też zdrajca? Chodzi o to, że przyjaźń, braterstwo słowiańskich narodów zostały zroszone krwią na polu walki z faszyzmem. I niechże pan coś zje nareszcie!

Wychowanie patriotów

- U nas stawiamy na patriotyczne wychowanie młodzieży - mówi z dumą Niedieżda Anisimowa, szefowa wydziału kultury. - A historia 1. Dywizji im. Tadeusza Kościuszki jest ważnym elementem tego programu.

Elementem, bo cały program wychowania młodych patriotów w Rybnoje zaczyna się od bitwy nad przecinającą rejon rzeką Woża. Tu w 1378 r. Dymitr, nazwany później Dońskim, rozgromił wojska tatarsko-mongolskie. W rybnowskim muzeum wydarzeniu temu poświęcona jest spora część ekspozycji, w tym najcenniejsza w zbiorach XIV-wieczna rycerska kolczuga. Patriotyczny program zwiedzania kończy się w drugiej muzealnej salce, gdzie na prawo od drzwi znajduje się niewielka gablota. Jest w niej kilka fotografii kilkunastoletnich mieszkańców regionu, którzy polegli w ostatniej wojnie w Czeczenii.


(zdaje sie, ze ten tekst jest dluzszy, ale nie wiedziec czemu w tym miejscu sie urywa... - MB)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 11 lutego 2004, 22:54 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): sobota, 18 stycznia 2003, 01:00
Posty: 762
Lokalizacja: podkarpacie
trochę nie na temat: czy ktoś czytał coś tej całej Wasilewskiej? Podobno pisarką była? Z drugiej strony, to mój Ś.P. Dziadek chwalił postać (chyba - chodzi o imię)Leona Wasilewskiego - ojca rzeczonej internacjonalistki. W świetle zeznań (dziadka) Wasilewski był wybitniejszą (od córki) postacią. Czy ktoś może podać jakieś namiary na teksty źródłowe?
Pzdrawiam
Feeder


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 11 lutego 2004, 23:04 
Offline
Weteran
Weteran

Dołączył(a): piątek, 10 października 2003, 09:33
Posty: 383
Lokalizacja: Gdynia/Słubice
Ojciec W.W. Leon Wasilewski był jednym z przywódców PPS, bliskim współpracownikem J. Piłsudskiego, ministrem spraw zagranicznych Polski w 1918-1919 r. Wiem tylko tyle. Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 11 lutego 2004, 23:31 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): środa, 24 kwietnia 2002, 00:00
Posty: 964
Witam.
W.Wasilewska byla wredna komunistyczna rura :szu - i musze sie bardzo hamowac aby nie uzyc slow ostrzejszych. Gdyby to od niej zalezalo to pewnie po wojnie bylibysmy kolejna republika wujaszka Stalina.
jankos


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 12 lutego 2004, 15:16 
Offline
Lew morski

Dołączył(a): wtorek, 9 września 2003, 12:54
Posty: 603
Lokalizacja: Gdańsk
Ja czuje podobnie Jankos! A Kosciuszko chyba sie dobrze nasmial w grobie z tego, ze Rosjanie czcza go jako bohatera.Z drugiej strony to daje obraz jakie pojecie o nas ma przecietny obywatel sasiedniego panstwa. W podobnym stylu mozna sie na nowo nauczyc historii na Litwie gdzie Jagiello to zdrajca,bitwa pod grunwaldem to Litwini, Rusini i tatarzy kontra krzyzacy a Litwa siega az po Wisle i o ile pamietam konczy sie na Malborku.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 12 lutego 2004, 17:37 
Offline
Starszy Sierżant
Starszy Sierżant

Dołączył(a): poniedziałek, 25 sierpnia 2003, 16:16
Posty: 75
Lokalizacja: Gdańsk
Nie smiejscie sie panowie. Wezcie pierwszego lepszego Polaka i spytajcie sie go o podstawowe wydarzenia w historii Polski. Z tego co widze u siebie malo kto ma jakiekolwiek pojecie. Znam nawet panienki co nie wiedza kiedy wybuchla II Wojna Swiatowa !!!!!!!!!! I to w klasie maturalnej. A juz spytajcie sie ich o historie Rosji :D Bo oprocz Stalina i Putina chyba nikogo nieznaja.

w ogóle ostatnio na wykladzie z historii uslyszalem ze nazwa plac czerwony pochodzi od wydarzenia gdy Polacy w bodajze 1611 albo 1612 siedzieli na Kremlu i poddali sie przed powstancami rosyjskimi. Poddali sie i mieli prawo opuscic moskwe. Gdy wyszli na dzisiejszy plac czerwony to wyrżnięto ich. Tyle bylo krwii ze do dzis nazwa jest plac czerwony. (jedna z Legend)

Ale dziwna ta Rosja. W Moskwie ponoc do dzis babuszki wyzywaja Batorego a takze polskich Panów co moskwę zajęli. Kilka kilometrow dalej jestesmy bohaterami :D.

Dobrze ze w ogóle pamietaja. A z tym Katyniem i 17 wrzesnia to "na pewno" pisze się oddzielnie - błąd ortograficzny!!! Rosjanie nie chca pamietac bo to lata najgorszego socjalizmu byly i rozdrapywalo by tylko rany miedzy nami. Kto z nas lubi wspominac nasze wlasne przewinienia na przyjaciolach ? Wazne bysmy my nie zapomnieli.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 17 lutego 2004, 16:29 
Offline
Weteran
Weteran

Dołączył(a): czwartek, 28 lutego 2002, 01:00
Posty: 570
Eee, nie ma się co przejmować :D
http://wolnapolska.boom.ru/index-AL.html
http://wolnapolska.boom.ru/index-LWP.html

Co tam po rosyjsku pisze ? :o


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 7 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL