|
Witam,
14 listopada 1940 roku miał miejsce niemiecki nalot bombowy na Coventry w którym zginęło
507 osob a 420 zostalo ciezko rannych, zniszczeniu uległa około 1/4 zakładów przemysłowych
w mieście. Dlaczego mając na wyposażeniu radar Anglicy nie przechwycili formacji bombowców
po drodze do celu i nie przeszkodzili jej. Fakt że nalot miał miejsce w nocy nie tłumaczy
tego faktu - Anglicy posiadali pewną ilość myśliwców nocnych wyposażonych
w radar, ponadto samoloty typu spitfire mimo utrudnionych warunkow latały również
w nocy, bombowce nie miały by najmniejszych szans nawet z niewielka liczbą myśliwców.
Pilot myśliwca jest w stanie zauważyć bombowiec w nocy po ognikach z silników natomiast
załoga bombowca może ewentualnie przy odrobinie szczęścia zobaczyć myśliwiec dopiero
kiedy ten zacznie strzelać. Niemcy w tym okresie nie wiedzieli o fakcie posiadania przez
Anglikow radaru, czy gdyby
nagle ni stąd ni z owąd pojawily sie mysliwce to czy Niemcy nie domyślili by się że
przeciwnik wie wczesniej gdzie się znajdują?
Czy nie wpdali by na to, że przeciwnik, jeśli nawet nie ma urządzenia lokalizującego
to mógł złamać kod Enigmy?
Czy ofiara Coventry była wygórowaną ceną za utrzymanie w tajemnicy że kod Enigmy
został złamany?
co Wy na to :que
|