https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

Dolki
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=31&t=5037
Strona 1 z 1

Autor:  jms-bytom [ wtorek, 18 maja 2004, 19:50 ]
Tytuł:  Dolki

Temat juz wielokrotnie poruszany-sorki ale dzis znalezlismy takie sku... ze tylko jaja urywac.

Miejsce Tychy-15m od jednej z glownych drog,ok 20m od zakladu i 300 m od domow mieszkalnych-co za sku... zostawil cala gorke-sadze ze 200 szt amunicji /tasmy MG/ kolo dolka.

Znajda to dzieciaki i zaraz wrzuca do ogniska.

Znajda inni i...

LUDZIE ZAKOPUJCIE DOLKI I TAKIE ZNALEZISKA

Autor:  BOLEK [ wtorek, 18 maja 2004, 20:40 ]
Tytuł: 

Witam
Włosy na głowie się jeżą :afr
A takiemu gnojowi - temu co to zostawił na wierzchu to całe to świństwo
wsadził bym w gacie i posadził w ognisku.
Brak mi słów na określenie takiego braku wyobrażni.
Pozdrawiam

Autor:  gnom [ czwartek, 20 maja 2004, 15:12 ]
Tytuł: 

bolek niekoniecznie gnojowi mógł zrobic ktos w twoim wiekuteraz potym ile sie mówi na forach i na lekcjach czasem młodziez mądrzejsza od starych i zasypuje takie pisze się rzeczy - błąd ortograficzny!!! bynakmniej ja bede takie pisze się rzeczy - błąd ortograficzny!!! zakopywAŁ cze ;)

Autor:  turtur [ czwartek, 20 maja 2004, 16:44 ]
Tytuł: 

jms-bytom - nie tylko tam... W ostania sobote chodzilem w okolicach Makowca Duzego... Teren sprawdzany przez kopaczy setki razy - nawet teraz... No wlasnie... Swieze dolki - nie zasypane, sciolka lesna rozp... wszedzie... A na dziki to nie wygladalo ... Nie wiem jak inni, ale noz sie w kieszeni otwiera...

Autor:  Polak [ czwartek, 20 maja 2004, 20:14 ]
Tytuł: 

Niestety jak się tylko umie je poznać to prawie wszędzie w lasach koło miast można takie ślady spotkać. Chodząc po lasach Gdańska z psem na spacery bardzo często spotykam liczne wykopane dołki. Niektóre są świeże i obok na wyrzuconej ziemi odciśnięte są charakterystyczne ślady wojskowych butów lub innych glanów. Mam Wrażenie że harcerze a tym bardziej dziki ich nie pozostawiali...Ja swojego czasu koło Matemblewa(mieszkańcy Gdańska wiedzą zapewne gdzie to i co tam można znaleźć)chodząc z wykrywką z kolegą znalazłem położony na wierzchu obok całkiem pokaźnego dołka pocisk z zapalnikiem coś koło 75 lub 76,2 mm, typowy niewypał! :gun: Jeżeli ktoś już nie chce zawołać saperów(a sam się bałbym, bo nasłuchałem się o wybitnie nieprzyjemnych późniejszych konsekwencjach takiego postępowania :evil: ) to niech chociaż zakopie go z powrotem. My zakopaliśmy go tam zapalnikiem do dołu, by ktoś kopiąc tam znowu nie najechał saperką na zapalnik. Kurcze, kilka osób tak postępuje a potem WSZYSCY „wieszają psy” na każdym spotkanym "poszukiwaczu skarbów" Ja rozumiem że po wyciągnięciu czegoś takiego zniechęcenie bierze, ale wykopaną ziemie łatwiej już wrzucić z powrotem do dołka, to już tylko kilka ruchów łopatą. :bat

PS. Trochę nie na temat ale ktoś mi wytłumaczy skąd w lasach koło Matemblewa można znaleźć pełno polskich naboi ćwiczebnych z drewnianymi czubkami. Blacha z walcowni Norblin, a wyprodukowane w Skarżysku-Kamiennej, datowane głównie na 37 i 39 rok. Można znaleźć zarówno całe naboje jaki i łuski od nich i to prawdopodobnie wystrzelone z polskich mauzerów? :?
Przypuszczalnie Polskie mauzerki miały chyba mocniejsze sprężyny i trochę grubsze iglice niż Niemieckie, stąd charakterystyczny głęboki ślad na zbitej spłonce :roll:

Autor:  beyo [ czwartek, 20 maja 2004, 21:23 ]
Tytuł: 

Na Ziemi Lubuskiej w okolicach Słońska były całkiem spore podziemne magazyny zdobycznej amunicji. Wysadzone przez Rosjan. Czegóż tam nie było :roll: Rosyjskie granaty, niemieckie pociski rakietowe, bomby lotnicze, polskie pociski moździerzowe i wiele innego dobra wszelakiego. Raz nawet znalazłem kawałek głowicy bojowej jakiejś rakiety bez zapalnika zawierającej około kilograma heksogenu (!) kto zna się na rzeczy wie o co chodzi.
Dość często zdarzało się, że potencjalni poszukiwacze broni, myślący: jest amunicja to będzie i broń zostawiali na wierzchu wykopane pociski moździeżowe czy artyleryjskie.
Trwało to do czasu, aż jakiś "wesołek" przy pomocy tych niewybuchów wysadził w powietrze poniemiecką wieżę służącą do ostrzegania przed pożarami. Od tej pory patrole policji i straży leśnej w tym terenie są niemal codziennością.
Tylko, czy musi dojść aż do tak ekstremalnych sytuacji, żeby lokalne władze zainteresowały się tematem :que
Ktoś powie: brak funduszy na rozminowanie. O.K. Ale chyba ludzkie życie (i zdrowie) jest cenniejsze.
Daję to pod uwagę potencjalnym znalazcom tej zardzewiałej śmierci. :=

Autor:  BOLEK [ piątek, 21 maja 2004, 21:33 ]
Tytuł: 

Witam!
GNOM - nazywając tych pseudo poszukiwaczy gnojami nawet nie pomyślałem o ich wieku.
Jeśli Ty zakopujesz po sobie "ślady" jesteś OK :1
Jak napisał POLAK najgorsze jest to,że kilku takich sk........wyrabia opinie nam wszystkim.
POZDRAWIAM

Autor:  cavaleros [ sobota, 22 maja 2004, 19:09 ]
Tytuł: 

a potem pokutujesz za pajaca...

Autor:  bjar_1 [ niedziela, 23 maja 2004, 11:20 ]
Tytuł: 

Tak ,chamstwo się szerz i coraz częściej można zaobserwować ślady po działalności "pseudoposzukiwaczy". Ja ostatnio chodząc po lesie ,w pobliżu leśnej ścieżki znalazłem dołek wykopany na głębokość ok. 60 cm ,a przy dole na powierzchni zostawione ,wykopane niemieckie moździerzówki 8 cm z plastikowymi zapalnikami...
Głupota ludzka poraża... :mad:

bjar_1

Autor:  jms-bytom [ wtorek, 27 lipca 2004, 02:02 ]
Tytuł: 

Dzis sie znow wqur...-jakis xxxx/juz nie klne/ wywalil takie dziury w rezerwacie przyrody Seget pod Bytomiem-ze tylko mu jaja urwac.
A lesniczy tam taki sympatyczny-az sie coniektorzy dziwia ze zajezdzam do lesniczowki,melduje sie na kopanie i zostawiam u niego auto-zobaczy teraz te dziury to......... koniec spokojnego szukania.

Autor:  Partyzant [ wtorek, 27 lipca 2004, 13:43 ]
Tytuł: 

Ja choć wykrywkę mam od nie dawna to zakopuje każde doły - nawet nie swoje. Gdy pierwszy raz błąd ortograficzny!!! z wykrywką i z Arkiem to powiedział mi żebym zakopywał i zawsze zakopuje, nawet nie swoje bo gdyby mnie ktoś złapał z wykrywką w okolicy tych dziur to byłoby na mnie dlatego wole mieć spokojną głowę i jak ktoś się mnie pyta o te hobby to zawsze staram się tłumaczyć że każdy szanowany poszukiwacz powinien zakopywać wszelkie dołki, nawet nie swoje. Cóż mam nadzieję że z biegiem czasu będzie takich mniej "pseudo-poszukiwaczy".
pozdrawiam
Snaiper

Autor:  cavaleros [ wtorek, 27 lipca 2004, 13:55 ]
Tytuł: 

Masz zupełna rację snajper- postępuję tak samo
Pozdro

Autor:  M40 [ wtorek, 27 lipca 2004, 18:50 ]
Tytuł: 

daje zdjęcie z okolicy bunkrów w Nowogrodzie. Wszędzie poryte i przekopane, że las wygląda jakby ktoś pługiem przejechał. Szkoda słów...

Autor:  M40 [ wtorek, 27 lipca 2004, 22:38 ]
Tytuł: 

no teraz dopiero...

Autor:  Partyzant [ środa, 28 lipca 2004, 01:21 ]
Tytuł: 

@cavaleros: Snaiper a nie Snajper (już ty jest taki inny Snajper :P :jump )
pozdrawiam i sory za ot
Snaiper

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/