https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

dąb hitlera
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=31&t=53233
Strona 1 z 2

Autor:  helfojer [ czwartek, 10 kwietnia 2008, 23:43 ]
Tytuł:  dąb hitlera

hej, myśle że temat ten wrzuciłem do dobrej kategorii

ostatnio interesuje się historią mojeje miejscowości i dowiedziałem się od jednego z mieszkańców że kiedyś stał u nas "dąb hitlera" - hitler eiche.
Czy ktoś wie coś więcej na ten temat, czy takie dęby sadzono, czy po prostu były to już stare drzewa, które tylko tak nazwano?

Autor:  woodhaven [ niedziela, 13 kwietnia 2008, 16:37 ]
Tytuł: 

Po lewej stronie Mogilnicy, stoi dorodny dąb zwany "Dębem Hitlera",
Zwany tak dlatego że, został posadzony w dniu imienin wodza III Rzeszy.

Autor:  helfojer [ niedziela, 13 kwietnia 2008, 21:29 ]
Tytuł: 

juz myślałem, że nikt nic nie napisze. czyli mówisz, że w imieniny Adolfa. Bo tu u mnie ludzie mówią, że w 1933 roku jak został kanclerzem to na jego cześć. Tyle tylko że jedna osoba mówiła, że dąb ten był ogromny, a druga osoba, że w 1933 dopiero go zasadzono. Także coś tu nie pasuje. bo jak zasadzili w 1933 to w 1945 nie mógł już być określony jako ogromny. No nic, będe probował dalej

dzieki

Autor:  Bofors [ poniedziałek, 28 kwietnia 2008, 10:30 ]
Tytuł: 

taka piosenka była :D

Tak się zaczynała:
"Am Adolf Hitler Platz
steht eine junge Eiche"

Autor:  Sangraal [ piątek, 30 maja 2008, 10:31 ]
Tytuł: 

Rosnie jeszcze ten dąb? Jeśli tak, to zmierz średnicę pnia i zapytaj leśniczego ile może miec lat dąb o takiej średnicy pnia, i będziesz wiedział kiedy go posadzono.

Autor:  MATeus [ piątek, 30 maja 2008, 10:52 ]
Tytuł: 

Albo zetnij i policz słoje.

Autor:  McKane [ piątek, 30 maja 2008, 11:12 ]
Tytuł: 

Lepiej zetnij i oddaj do badan dendrochronologicznych :) Będziesz miał datę co do roku.

Autor:  KeniG [ piątek, 30 maja 2008, 13:29 ]
Tytuł: 

I nowego przyjaciela leśniczego :1

Autor:  kokosz1943 [ piątek, 9 października 2009, 10:46 ]
Tytuł: 

Jestem leśnikiem i określaniem wieku drzew zajmowałem się często. W takich przypadkach najlepiej jest użyć tzw. świdra Preslera. Świdrem takim pobieramy z pnia odwiert o średnicy ok. 5 mm. Drzewo od tego nie padnie. Wkręcamy świder w pień (np. na wysokości 50 cm)celując do jego środka. Dęby mają wyraźne przyrosty więc nie ma problemu. Potem liczymy słoje. Trzeba tylko pamiętać o jednym: takie drzewa były sadzone zwykle jako wielolatki. Po posadzeniu zwykle przeżywają trudne lata co obrazują bardzo słabe przyrosty przez kilka lat. Jest to jednocześnie dobry wskaźnik roku posadzenia. Aby zachować dokumentację można taki odwiert zeskanować płaskim skanerem - możemy ten obraz potem jeszcze ulepszać. Oczywiście w miejscach oficjalnych uzyskajmy raczej również oficjalną zgodę na takie działanie.

Autor:  Floyd [ piątek, 9 października 2009, 22:11 ]
Tytuł: 

kokosz1943 napisał(a):
. Świdrem takim pobieramy z pnia odwiert o średnicy ok. 5 mm. Drzewo od tego nie padnie. Wkręcamy świder w pień


Makabra!!! Biedne drzewa! A ja myślałem, że leśnik to raczej chroni drzewa! :) Ale pewnie powiecie, że to dla wyższego dobra.
Kokosz Jak się spotkamy w Kampinosie i ja właśnie będę robił dziurkę w ściółce to miej dla mnie wyrozumiałość -przecież to też dla wyższego dobra -ratuję fanta od zapomnienia!
Pozdrawiam!
Ps. Wszystkie dziurki zawsze po sobie zasypuję i staram się nie niszczyć ściółki .!!

Autor:  kokosz1943 [ sobota, 10 października 2009, 07:22 ]
Tytuł: 

Jeśli chcesz wiedzieć ile dokładnie drzewo ma lat (ściślej: ile lat rośnie na tym miejscu) to jest to najmniej szkodząca drzewu metoda. Następna - to poprzez ścięcie.
A odnośnie poszukiwaczy w ziemi. Ostatnio bliżej się z tym zapoznałem i teraz nie jestem już taki pewny że to wszystko co widzę to robota dzików.

Autor:  Aygon [ sobota, 10 października 2009, 11:50 ]
Tytuł: 

Tu macie coś o pewnym dębie, można więcej w necie poszukać http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Wladze-Jasla-chca-spalic-dab-Hitlera,wid,11239360,wiadomosc.html

Autor:  vincent_vega_69 [ sobota, 10 października 2009, 13:43 ]
Tytuł: 

Floyd napisał(a):
Makabra!!! Biedne drzewa!
Jeszcze bardziej szkoda tych świnek, które są mordowane abyś mógł jeść parzoną kiełbaskę i schabowego. A te kurczaczki, którym obcinają skrzydełka byś je mógł grillować? Czy one nie zasługują na obronę??? Tylko nie mów, że to w imię dobra wyższego. O krzesełku z takich drzewek, na którym siadasz nawet już nie wspominam. Hipokryzja ludzka nie zna granic!

Autor:  Szofer [ niedziela, 11 października 2009, 22:13 ]
Tytuł: 

kokosz1943 napisał(a):
Jeśli chcesz wiedzieć ile dokładnie drzewo ma lat (ściślej: ile lat rośnie na tym miejscu) to jest to najmniej szkodząca drzewu metoda. Następna - to poprzez ścięcie.
A odnośnie poszukiwaczy w ziemi. Ostatnio bliżej się z tym zapoznałem i teraz nie jestem już taki pewny że to wszystko co widzę to robota dzików.




a dziki podlegają karze? ;) W sumie tak samo albo lepiej ryją i nie zakopują dołków po sobie :)

Autor:  kokosz1943 [ wtorek, 13 października 2009, 13:03 ]
Tytuł:  Czy było to w 1943 r.?

Może to komuś się przyda w jego poszukiwaniach. Otóż ostatnio był problem czy znak zrobiony na sośnie (przez usunięcie prostokąta kory) był zrobiony w 1943 roku. Chodziło o zaznaczenie w tamtym czasie miejsca pochówku poległego żołnierza AK. Wykonałem dwa odwierty (jeden na znaku, drugi powyżej na korze) świdrem przyrostowym, ustaliłem odpowiadające sobie przyrosty na obu odwiertach, i obliczyłem że nacięcie zostało wykonane 66 lat temu.
Myślę, że również w przypadku wykonania brutalnego zaciosu siekierą też by to było do ustalenia - chociaż nieco więcej zachodu.

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/