Teraz jest środa, 1 kwietnia 2026, 06:13

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 20 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Westerplatte- fakty i mity
PostNapisane: poniedziałek, 9 sierpnia 2004, 11:42 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): poniedziałek, 9 sierpnia 2004, 11:13
Posty: 312
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
Co sądzicie o uzbrojeniu załogi Składnicy? Czemu załoga nie została bardziej wzmocniona?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 9 sierpnia 2004, 12:23 
Offline
Małomówny czytacz

Dołączył(a): środa, 19 maja 2004, 13:14
Posty: 441
Lokalizacja: skądinąd
problematyka uzbrojenia i stanu liczebnego zalogi Westerplatte byla poruszana juz wiele razy i mozna rozwijac wiele roznych pomyslow zwiazanych z tamta sytuacja..

do westerplatte zmierzal wagon wypelniony uzbrojeniem, amunicja oraz innym sprzetem wojskowym [zostal zatrzymany przez kolejowe sluzby niemieckie], podobny wagon wyslany przez(sic!) wolne miasto gdansk zostal zatrzymany gdy zmierzal ze sprzetem do Gdyni do "Dąbka" [czemu nie wyslano przez koscierzyne?? mozna sie dylko domyslac.. zdrada?? sabotaz?? czy po porstu WILEKA glupota] . nalezy tez pamietac iz liczba osob bedacych na westerplate przekraczala ustalone limity..


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 10 sierpnia 2004, 10:30 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): poniedziałek, 9 sierpnia 2004, 11:13
Posty: 312
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
Wyczytałem w książce "Westerplatte 1926-1939", że na terenie basenu amunicyjnego(1) i wikół muru składnicy(3) znajdowały się posterunki policjii portowej, ile liczyły policjantów i kto zarządzał tą Policją?
Z góry dziękuję.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 10 sierpnia 2004, 11:12 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): poniedziałek, 9 sierpnia 2004, 11:13
Posty: 312
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
O jakich niemieckich służbach kolejowych mówisz? Koleje w WMG były Polskie. Sądze, że ten transport zatrzymała policja gdańska miała prawo sprawdzania ładunków co do zgodności z listą przewozową. Ale czemu Polacy przysyłali ładunki koleją, łatwiej było morzem np. holownikiem.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 10 sierpnia 2004, 11:17 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): poniedziałek, 9 sierpnia 2004, 11:13
Posty: 312
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
A pro po artylerii na Westerplatte, po co było tam działo 75mm które było duże i toporne, lepsze by było działo górskie 65mm, było lżejsze i mozna było je łatwiej rozmantować.
Jeżeli ktoś ma własne spostrzeżenia na temat art. na Westerplatte niech napisze, dzięki.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 10 sierpnia 2004, 15:25 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): poniedziałek, 9 sierpnia 2004, 11:13
Posty: 312
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
Oprócz wzmocnień za pomocą tzw. wycieczek które były mało efektywne ( małe ilościowo wzmocnienia), można było zastosować te metody: Polacy na Westerplatte mogli zatrudniać pracowników cywilnych (ilu chcieli), można by więc zatrudniac podstawionych pracowników z Polski(żołnierzy), . Innym wariantem jest możliwość zakwaterowania na Westerplatte polskich inspektorów celnych (mogliby przy okazji patrolować port za pomocą motorówek i odprawiać transporty) . Naprawdę na Westerplatte było 30 pracowników cywilnych +1 kolejarz, inspektorów nie było. Może ma ktoś inne pomysły na temat wzmocnienia Westerplatte?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 10 sierpnia 2004, 16:25 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): poniedziałek, 9 sierpnia 2004, 11:13
Posty: 312
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
Do BtS-a, w tym transporcie kolejowym było dokładnie: 200 hełmów, 300 masek ppgaz., 20 skrzyn. z amu. kar., 4 skrzyn. z amu. art., 10 skrzyn. z zapalnikami do granatów, parę skrzyń z minami, cześci do ckm-ów i wyposażenie sali operacyjnej. Dzięki, że naprowadziłeś mnie na trop tego transportu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 10 sierpnia 2004, 20:30 
Offline
Małomówny czytacz

Dołączył(a): środa, 19 maja 2004, 13:14
Posty: 441
Lokalizacja: skądinąd
jesli chodzi o transport to nie ma sprawy..
jesli chodzi o niemieckich kolejarzy to byli zatrudnieni i przed wojna [czlonkowie parti nsdap szykanowali polskich pracownikow, ktorzy przenosili sie na inne placowki] i chodzilo mi wlasnie o niemieckich kolejarzy ktorzy zawiadomili gdanska milicje o transporcie.

jesli zas chodzi o wzmocnienie stanu liczebnego zalogi westerplatte to jak juz mowilem i tak byla wieksza niz ustalony limit, po drugie jesli mielibysmy tam podmienionych zolnierzy za osoby cywilne to zachowywalibysmy sie dokladnie tak jak niemcy, ktorzy przed wybuchem wojny dosc licznie zwiezli mlodych "turystow i robotnikow z niemiec". sprawa ta byla wielokrotnie zglaszana do Wa-wy, lecz nikt sie tym nie przejal. po trzecie co by tu nie mowic niemcy o wiele bardziej byli wyczuleni na polakow [przeciez mieli pelne zyciorysy z fotkami i pelna dokumentacja wiekszosci polskich gdanszczan!!!] i taka podmianka zbyt latwo by nie poszla.. po czwarte Warszawa miala wszystko gleboko w Du**e i w przeddzien wojny uspokajali "spokojnie hitler sie przeląkł..

no i westerplatte jako polska placowka w WMG nie byla uzbrojona tak samo jak np gdynia i inne miejsca.. niestety nie bylismy przygotowani na atak mimo wielu ostrzezen..

zaloga westerplatte pokazala polskiego ducha zrobila o wiele wiecej niz powinna byla..


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 10 sierpnia 2004, 20:40 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): poniedziałek, 9 sierpnia 2004, 11:13
Posty: 312
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
Czemu PKP nie próbowało zwolnić tych kolejarzy wiem, że bardzo błąd ortograficzny!!! tak robili np. w 1938 kierownictwo ekspedycji pośpiesznej objął niemiec Brillowski został jednak zwolniony bo działał na szkodę Polski. A pro po ci niemieccy kolejarze mieli sztamę z gdańskimi celnikami.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 11 sierpnia 2004, 07:56 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): poniedziałek, 9 sierpnia 2004, 11:13
Posty: 312
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
Na temat uzbrojenia składnicy. Według mnie nie była fatalnie uzbrojona, no może to działo powinno być górskie i powinni mieć więcej amunicji do wszystkiego:) Polakom dopisywało szczęście np. Niemcy zapomnieli zabrać ostrej amunicji do moździerzy i granatników które miała Kompania Szturmowa zabrali ćwiczebną. Szkoda, że na Westerplatte nie mieli granatników na tak małym terenie i tak mogły by daleko strzelać, no i główny ich plus lekkość=mobilność. Pozdrowienia gen. baron Piotr Wrangel :mg: :gun:


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 11 sierpnia 2004, 14:03 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): wtorek, 27 sierpnia 2002, 00:00
Posty: 550
Lokalizacja: Kraków
Cytuj:
Co sądzicie o uzbrojeniu załogi Składnicy? Czemu załoga nie została bardziej wzmocniona?


Z ogólnych planów operacyjnych armii polskiej we wrześniu 39 (podstawowe założenia początkowe planu operacyjnego "Z" ) nie wynikało że celowym byłoby wzmacnianie załogi westerplatte, nikt nie wierzył że tak wysunięte pozycje utrzymają sie dłużej niz kilka godzin, dosłanie uzbrojenia nie zmieniło by pewnie wiele a sprzęt można było wykorzystać bardziej efektywnie w innych miejscach. Myśle że dlatego nie przystąpiono do wzmacniania załogi - swoją drogą 27 dywizja piechoty która miała przyjść na odsiecz została już w ostatnie dni sierpnia przeznaczona do wycofania na południe co zostało opuźnione gdyż jej dowódca sądził że łatwiej będzie mu uderzyć z flanki na przewidywane niemieckie uderzenie idące na Bydgoszcz (jak to sie skończyło może pomine milczeniem )

Pozdrawiam
Exodus999


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 11 sierpnia 2004, 14:17 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): poniedziałek, 9 sierpnia 2004, 11:13
Posty: 312
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
Zakładając ogólną sytuację kraju to się z tobą całkowicie zgadzam. Jednak kula w łeb należała się władzą w Warszawie, że dla celów prestiżowych utrzymywała w Gdańsku załogę Westerplatte, pocztowców i polskich inspektorów celnych nie robiąc przy tym nic dla ich wzmocnienia. Jeżeli Warszawa chciała się zachowywać jak mocarstwo to powinna brać przykład Niemców, oni sobie nic nie robili z Komisarza Ligii Narodów w WMG (z Burckharda). Ile to razy polscy inspektorzy z Kałdowa, Jazowa i wielu innych posterunków donosili o "Wycieczkach" młodzieży niemieckiej ( w wieku poborowym) do Gdańska. Jeżeli się chcieliśmy angazować w WMG to powinniśmy zrobić to z całą siła i stanowczością, a jeżeli chcieliśmy w Gdańsku siedzieć i nic nie robić to powinniśmy się z niego wycofać.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 11 sierpnia 2004, 23:13 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): wtorek, 27 sierpnia 2002, 00:00
Posty: 550
Lokalizacja: Kraków
My w przeciwieństwie do niemców nie mogliśmy sobie pozwolić na robienie "w konia" LN a to z prostego powodu - sojusze zawiązane z Anglią i Francją były dość wątłe - Wielka Brytania bardzo rzadko mieszała sie w sprawy kontynentu - istniało niebezpieczeństwo że nie zareaguje zgodnie z oczekiwaniami, Francja mimo ze teoretycznie uznawała jeszcze sojusz zawarty w latach 20 stych także była niechętna do działań zbrojnych - wszelkie przejawy łamania przez Polske ustaleń co do neutralności Wolnego Miasta były po prostu doskonałym pretekstem by wymigać sie od interwencji uznając ewentualne działania niemieckie za odpowiedź na polską agresje. A co do utrzymywania załogi na Westerplatte - jeśli Polacy nie stawili by w mieście oporu - zachód prawdopodobnie uznał by aneksje Gdańska za sprawe dokonaną - noty Brytyjskie do Niemców jeszcze 1,2 września wzywały do wycofania sie z terenu Polski nie wspominając o Gdańsku jako warunek rozpoczęcia rokowań pokojowych, dopiero o ile pamietam 2 września wieczorem Brytania wydała ostateczne ultimatum w którym wspomniano o wycofaniu sił niemieckich z miasta. Hitler do końca mamił zachód ofertami zachowania pokoju za cene jedynie Gdańska i korytarza (ostatni raz takie propozycje wysyłano do anglików przez dyplomatów szwedzkich jeszcze 2 rano oczywiście był to jedynie wybieg mający na celu wygranie na czasie) Reasumując sądze że sprawa nie była tak prosta - ze względów politycznych nie można było wycofać sie z Gdańska bo znaczyło by to że Polska dobrowolnie zrzeka się swoich praw w tym mieście - zachód nie miał by podstaw do interwencji jeśli atak byłby wymierzony tylko w zajęcie tego terenu a o co do końca chodziło Hitlerowi nie było jeszcze wiadomo nawet po wybuchu działań wojennych - z kolei aneksja Gdańska przez Niemcy jako taka ogromnie podkopała by polską pozycje w dostępie do portów morskich


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 11 sierpnia 2004, 23:47 
Offline
Małomówny czytacz

Dołączył(a): środa, 19 maja 2004, 13:14
Posty: 441
Lokalizacja: skądinąd
cos mi sie wydaje ze jesli chodzi o port gdanski to polska i tak miala spore trudnosci robione przez niemcow i stad taki gwaltowny rozrost Gdyni w tamtych latach...
przeciez wlasnie na ten okres sklada sie powstawanie gdynskiego nabrzeza.. chodzilo o to by niemcy nie mogli blokowac polskich towarow w porcie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 12 sierpnia 2004, 11:49 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): poniedziałek, 9 sierpnia 2004, 11:13
Posty: 312
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
Budowa portu w Gdyni była szantażem (skutecznym) wymieżonym w WMG, jednak kiedy WMG zmiękło budowa Gdyni była już na dobrej drodze do skończenia i było bardziej opłacalnie ją dokończyć. Inną formą szantażu wobec WMG było domaganie się 1200000zł za źle naliczone stawki celne (czemu ich nie wyegzekwowano)? Kolejną sprawą do rozpatrzenia jest Polski nadzór nad celnikami gdańskimi polskich inspektorów było ok. 100 a gdańskich celników 1200. Wracając do Westerplatte czemu Basen Amunicyjny należał do Rady Portu i Dróg Wodnych, nie mógł należeć do Westerplatte tak samo jak strefa czerwona (obszar pod wyłączną kontrolą Polski)? Strefa czerwona też teoretycznie należała do RPiDW, tyle, że była wydzierżawiona na ileś lat Polsce. Niech ktoś dokładnie wytłumaczy zagadnienie tych stref (były trzy Czerwona, Żółta(?) i Niebieska). Za wszelkie odpowiedzi dziękuję.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 20 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL