Teraz jest niedziela, 25 stycznia 2026, 19:56

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: 23 IV 1944 Tarnogora, uratowanie Angielskich rozbitkow
PostNapisane: sobota, 5 listopada 2011, 17:16 
Offline
Szeregowy
Szeregowy

Dołączył(a): sobota, 5 listopada 2011, 16:46
Posty: 1
Witam, nazywam sie Pawel, mieszkam w Polsce ale czasowo przebywam we Francji. Szukam informacji na temat historii wioski Tarnogora[przez "u" z kreska] nie mam polskich znakow.
Dopiero na emigracji dowiedzialem sie ze kuzyn mojego dziadka bral udzial w pomocy przy w ocaleniu czterech osob ktore przezyly po rozbiciu samolotu na bloniach(paswiskach) w tej miejscowosci. Piatej osoby nie odnalezli. Niestety niebmam kontaktu z rodzina kuzyna dziadka ale sam prubóje cos sie dowiedziec na ten temat.
Jedyne co sie dowiedzialem to ze samolot lecial z pomoca dla partyzantki, zostal ostrzelany, dwie osoby wyskoczyly i odnalezli sie gdzies w rejonie za sanem, a czterech w Tarnogorze.Chyba dwa tygodnie zostali ukrywani w lesie, pozniej przezuceni do Krzeszowa a pozniej przezuceni do Angli. Po latach gdzies w latach 70tych przyjechali wraz z rodzinami ale tylko dwoch, o dwuch innych niemieli informacji co sie z nimi stalo po powrocie do angli, a o tym jednym co wyskoczyl najwczesniej nie ma sladu w ogole.
Przyjechala nawet do dziadka kuzyna jakas grupa studentow ktora pisala o tym fakcie prace magisterska, chcieli zobaczyc to miejsce gdzie byl wypadek, poszukac jakichs czesci zeby wyslac do angli na dostanie jakiegos certyfikatu(i podobno dostali i nawet pozniej przyjechali pokazac).
Szukam czegokolwiek na ten temat. Dziadka nie znalem nigdy, a kuzyn dziadka umarl okolo 6-8 lat temu, zanim sie o tym dowiedzialem wczoraj.
W Polsce mieszkam w Nowej Sarzynie, 6km od Tarnogory skad pochodzi nawet moj Tata.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: 23 IV 1944 Tarnogora, uratowanie Angielskich rozbitkow
PostNapisane: środa, 9 listopada 2011, 11:09 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): sobota, 18 stycznia 2003, 01:00
Posty: 762
Lokalizacja: podkarpacie
Halifax wystartował z bazy z Brindisi celem dokonania zrzutu broni dla partyzantów.
Został uszkodzony przez niemiecki myśliwiec. W nocy z 23 na 24 kwietnia samolot rozbił się w okolicach Tarnogóry. Czterech lotników: Thomasa Storreya (d-ca), Patricka M.B. Stradlinga, Charlesa Johna Keena i Jamesa Hughesa odszukali żołnierze AK wywodzący się z BCh dowodzenie przez "Kłosa" (Walenty Kida) i "Sosnę" (Stanisław Sudoł). Piąty lotnik był widziany (przez Jana Gałdysia) jak prowadził go volksdeutsch z Koziarni - Leon Hammer. "Sosna" ustalił, że jest przetrzymywany przez Niemców kwaterujących we dworze hr. Tarnowskiego w Kopkach. Szóstego lotnika, Davisa ukrywano początkowo w Jelni a potem w Rakszawie. 26 kwietnia 1944 pierwszą czwórkę przekazano AK ze Stalowej Woli. Lotnikami zajmowali się partyzanci z oddziału "Kmicica" (Jan Orzeł). Przebywali w nadleśnictwie w Rakowej. Gdy okazało się, że przylot samolotu alianckiego jest niemożliwy, "Konar" dogadał się z dowódcą sowieckiego oddziału "Muchą" (Mikołaj Kunicki) i 6 czerwca 1944 lotnicy wraz z tłumaczem "Puchaczem" zostali zabrani dwoma samolotami sowieckimi do Kijowa. Operację ewakuacji osłaniały oddziały "Ojca Jana" (F. Przysiężniak) i "Kmicica".
Przybyły po wojnie do Polski jeden z lotników powiedział na spotkaniu z żołnierzami "Ojca Jana", że cała załoga przeżyła wojnę.
za D. Garbacz "Brunatne lata"


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL