|
Witam, nazywam sie Pawel, mieszkam w Polsce ale czasowo przebywam we Francji. Szukam informacji na temat historii wioski Tarnogora[przez "u" z kreska] nie mam polskich znakow. Dopiero na emigracji dowiedzialem sie ze kuzyn mojego dziadka bral udzial w pomocy przy w ocaleniu czterech osob ktore przezyly po rozbiciu samolotu na bloniach(paswiskach) w tej miejscowosci. Piatej osoby nie odnalezli. Niestety niebmam kontaktu z rodzina kuzyna dziadka ale sam prubóje cos sie dowiedziec na ten temat. Jedyne co sie dowiedzialem to ze samolot lecial z pomoca dla partyzantki, zostal ostrzelany, dwie osoby wyskoczyly i odnalezli sie gdzies w rejonie za sanem, a czterech w Tarnogorze.Chyba dwa tygodnie zostali ukrywani w lesie, pozniej przezuceni do Krzeszowa a pozniej przezuceni do Angli. Po latach gdzies w latach 70tych przyjechali wraz z rodzinami ale tylko dwoch, o dwuch innych niemieli informacji co sie z nimi stalo po powrocie do angli, a o tym jednym co wyskoczyl najwczesniej nie ma sladu w ogole. Przyjechala nawet do dziadka kuzyna jakas grupa studentow ktora pisala o tym fakcie prace magisterska, chcieli zobaczyc to miejsce gdzie byl wypadek, poszukac jakichs czesci zeby wyslac do angli na dostanie jakiegos certyfikatu(i podobno dostali i nawet pozniej przyjechali pokazac). Szukam czegokolwiek na ten temat. Dziadka nie znalem nigdy, a kuzyn dziadka umarl okolo 6-8 lat temu, zanim sie o tym dowiedzialem wczoraj. W Polsce mieszkam w Nowej Sarzynie, 6km od Tarnogory skad pochodzi nawet moj Tata.
|