https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/ |
|
| Sanitariuszki https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=31&t=9450 |
Strona 1 z 2 |
| Autor: | Matylda [ poniedziałek, 10 stycznia 2005, 22:20 ] |
| Tytuł: | Sanitariuszki |
Witam wszystkich; ja natomiast chciałam zapytać o troche inną rzecz; czy ktoś pisał coś na temat roli sanitariuszek w oddziałach partyzanckich :que Bo interesuje mnie co na ten temat piszą mądre głowy. :) I oczywiście jak została doceniona ich praca w tamtych ciężkich czasach? Trzeba powiedzieć, że była to znaczna odpowiedzialność, z jednej strony gotowość na spotkanie z przeciwnikiem a z drugiej teczuszka ze środkami ratującymi życie :? Pozdrawiam :) |
|
| Autor: | Traper [ poniedziałek, 10 stycznia 2005, 22:54 ] |
| Tytuł: | |
Ukazała się kiedyś książęczka o sanitariuszkach w II Armii LWP,nie pamiętam autora ani tytułu, w każdym razie wiem że dziewczyny zawsze dzielnie stawały na polu walki, o roli sanitariuszek w oddziałach partyzanckich nic nie czytałem. Morale wysokie i pełne poswięcenie, jak to miało miejsce w Powstaniu Warszawskim. Serdeczne pozdrowienia dla naszych wspaniałych sanitariuszek szwadronowych. |
|
| Autor: | Matylda [ poniedziałek, 10 stycznia 2005, 23:04 ] |
| Tytuł: | sanitariuszki |
To bardzo dobrze, Traper. Ja się spotkałam, jeszcze na studiach z takim stwierdzeniem, że kobiety w II Korpusie Andersa, w Służbie Pomocniczej Kobiet, były traktowane jako tzw. "materace", jeśli wiesz co mam na myśli ;) Mam nadzieję, że jest jeszcze jakaś inna literatura do polskiej partyzantki, chociażby tu naszej najbliższej... Pozdrawiam :pa |
|
| Autor: | tommy1976 [ poniedziałek, 10 stycznia 2005, 23:14 ] |
| Tytuł: | |
Publikacji traktujących tylko o sanitariuszkach nie jest wiele. Przykładem może być ksiązka "Byli żołnierzami Parasola" Danuty Kaczyńskiej (sanitariuszka z oddziału Parasola) lub "Ze wspomnień sanitariuszki" Zofii Kobylańskiej. Ta druga ksiązka domniemam, że będzie ci bardziej "bliska", gdyż jest w niej mowa o działalności ww. na terenach wileńszczyzny. Temat sanitariuszek przewija sie w większości książek opisujących działalnośc wojennej i powojennej partyzantki. Praktycznie po kazdej bitwie ich pomoc była nieodzowna. Trzeba też zwrócić uwagę na to, że były to przeważnie kobiety (dziewczyny) młode, które chciały w jakikolwiek sposób pomóc w walce o niepodległą Polskę. Oj musiały się one namęczyć :D Nie dość, że brakowało lekarstw i materiałów opatrunkowych, to na jedną sanitariuszkę przypadało kilkudziesięciu chłopa. Ciekaw jestem jak znosiły zaloty :D O bohaterstwie, determinacji i oddaniu sprawie może świadczyć przykład "Inki", której postac jest ci znana. |
|
| Autor: | Matylda [ poniedziałek, 10 stycznia 2005, 23:27 ] |
| Tytuł: | sanitariuszki |
Tak myślałam, trzeba będzie jeszcze poszperać na ten temat w dostepnej literaturze. Ciekawe co mówią na ten temat źródła naszej historii, nie tylko w relacjach ale i w dostępnych dokumentach, sprawozdaniach albo publikacjach źródłowych. Myslę, że coś ciekawego się znajdzie. Dzięki Panowie za odzew :) Może jeszcze ktoś ma coś nowego do dodania? Pozdrawiam :1 |
|
| Autor: | wobler [ wtorek, 11 stycznia 2005, 15:34 ] |
| Tytuł: | |
ksążka ma tytuł WOJNA CZOŁGI I DZIEWCZYNY i traktuje o kobietach służących w oddziałach łączności 1 brygady pancernej im. bohaterów wessterplate od chwili powstania oddziału aż do walk na wybrzeżu.Jak chcesz to sprawdze autora i wydawnictwo. pozdrawiam |
|
| Autor: | Maciej G [ wtorek, 11 stycznia 2005, 16:05 ] |
| Tytuł: | |
W LWP były jescze "platerówki" , ale czy one były "sanitariuszkami" to nie wiem ! Kojarze natomiast ,że mialy doczynienia z materacami ! ;) Przepraszam , ale nie mogłem sie powstrzymać !! :jump |
|
| Autor: | Majorian [ wtorek, 11 stycznia 2005, 17:12 ] |
| Tytuł: | |
Istnieje książka o kobietach (m.in. sanitariuszkach) w polskim ruchu oporu pt "Na partyzancki poszły bój". Miejscami nawet bardzo ciekawa. Podr. |
|
| Autor: | Matylda [ wtorek, 11 stycznia 2005, 20:20 ] |
| Tytuł: | |
Witam :) Dziękuję bardzo za wszelkie informacje. Trzeba będzie trochę poszperać na temat sanitariuszek. Wezmę pod uwage podane w postach tytuły. Zasięgnęłam również języka i dowiedziałam się, że w Kołobrzegu znajduje się Pomnik Sanitariuszki! Myślę, że jest to bardzo dobre uhonorowanie wysiłku, jaki niosły podczas wojny i po jej zakończeniu wszystkie kobiety. Pomoc medyczna dla walczących oraz łączność między oddziałami były znacznym ogniwem toczonej walki. Czapki z głów Panowie przed tymi niewiastami! ;) Pozdrawiam, szeregowy Matylda :) |
|
| Autor: | Mareek [ wtorek, 11 stycznia 2005, 20:59 ] |
| Tytuł: | |
Witam!!! Mam nadzieję, że temat nie będzie ewoluował w kierunku wątka "materacowego". Matylda ma rację praca kobiet w czasie II wojny światowej zasługuje na szacunek i uznanie. Zresztą wystarczy poczytać, ich życiorysy mówią same za siebie. Wystarczy tu choćby wspomieć Janinę Wasiłojć Smoleńską, która za noszenie torby sanitariuszki najpierw na Wileńszczyźnie a potem na Pomorzu została skazana na dwukrotną karę śmierci (wyrok złagodzono na wolność wyszła w 1956 r.) albo "Inkę", którą za to rozstrzelano po śledztwie i procesie, których nie można nazwać inaczej jak farsą. Niemal we wszystkich pracach historycznych i wydawnictwach typu wspomieniowego podkreśla się wkład kobiet w organizowaniu i funkcjonowaniu nie tylko zaplecza medycznego ale również legalizacyjnego oraz pracy w charakterze łączniczek. Matylda, jest bardzo fajna książka, którą Ci polecam "Łączniczki Okręgu Wileńsko -Nowogródzkiego AK" oraz Sanitariuszki - wspomienia i informacje biograficzne odtwarzające działalność służby sanitarnej AK na Wileńszczyźnie w latach II wojny światowej" Pozdrawiam :pa |
|
| Autor: | niwol [ wtorek, 11 stycznia 2005, 22:09 ] |
| Tytuł: | |
O kobietach w czasie wojny, nie tylko sanitariuszkach ale i łączniczkach czy wręcz żołnierzach (takich jak choćby "Zo" Zawadzka), a właściwie o ich losach powojennych wydano już dwa tomy dzieła "Zawołać po imieniu" pod red. prof. Barbary Otwinowskiej. Polecam także zasoby (znane Ci zapewne :pa ) FAPAK: Służba Polek na frontach II wojny światowej t. 1-8 (z dziurami) oraz inne wydawnictwa z tej fundacji: http://www.um.torun.pl/~archAK/inne/spis_tresci.html . Wychodzi m.in. "Kobiety-żołnierze odznaczone Orderem Virtuti Militari" (choć przyznam, słyszałem że podobno słabe). Temat ciekawy i mało znany. Pozdrawiam i ciesze się bardzo :dnc że ten wątek powstał. |
|
| Autor: | Matylda [ środa, 12 stycznia 2005, 23:09 ] |
| Tytuł: | |
Witam :) Dziękuję wszystkim za przyłączenie się do dyskusji na temat sanitariuszek. Przemyślałam sobie to zagadnienie i myślę , że warto się mu trochę więcej przyjrzeć. Ta słaba płeć też przecież występowała na polu walki ramię w ramię z mężczyznami. Oddała duże zasługi i bardzo dobrze się wywiązywała ze swoich obowiązków. Jeszcze raz dziękuję za informację i gorąco pozdrawiam. ;) A zmieniając temat, to chciałabym króciutko przypomnieć, że dzisiaj mija 10 rocznica śmierci "Zeusa" Leona Smoleńskiego, partyzanta z V Wileńskiej Brygady AK. |
|
| Autor: | Traper [ czwartek, 13 stycznia 2005, 22:09 ] |
| Tytuł: | |
"Przed akcją była skromną panną, mieszkała gdzieś w Aleji Róż, miała pokoik z dużą wanna, pieska pinczerka no i już...Sanitariuszka Małgorzatka...." |
|
| Autor: | JURAND24 [ piątek, 14 stycznia 2005, 20:58 ] |
| Tytuł: | |
MATYLDO - JESTEŚ PIELĘGNIARKĄ??? |
|
| Autor: | Matylda [ sobota, 15 stycznia 2005, 17:09 ] |
| Tytuł: | |
Witam wszystkich :) Niestety, JURAND24, nie jestem pielęgniarką , ale sądze, że jakieś 60 lat lemu "na pewno" pisze się oddzielnie - błąd ortograficzny!!!, bez wahania, pełniłabym taką funkcję w którymś z partyzanckich oddziałów! Ojczyzna wzywała i zapewne każda para rąk była chętnie widziana, zwłaszcza jeśli chodzi o pomoc medyczną. A poza tym, dla własnego bezpieczeństwa, nauczyłabym się używania broni. Jak sądzę, te dwie rzeczy były nieodzowne i konieczne, aby stawić czoło ówczesnej wojennej rzeczywistości. Dziś wiemy, że setki kobiet, które znamy z nazwiska lub pseudonimu, tudzież których nazwisk już nigdy nie poznamy, bardzo dobrze wypełniło swoje obowiązki. One również są bohaterkami i nie możemy o nich zapominać! Mam nadzieję, że tym tematem urozmaiciłam trochę dyskusję na forum :) i dodałam mały kobiecy akcent. Pozdrawiam wszystkich :pa |
|
| Strona 1 z 2 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|