https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

Projekt Germania
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=31&t=95936
Strona 1 z 1

Autor:  Protoavis [ niedziela, 11 marca 2012, 20:48 ]
Tytuł:  Projekt Germania

Projekt Germania. Manifestacja nazizmu, jakiej świat nie widział

Jej projekt był perfekcyjnym odbiciem mrocznego serca nazizmu. Miała stać się olbrzymim, kamiennym pomnikiem władzy totalnej, przed którą obywatel nie miałby, gdzie się skryć. Oto Germania - projekt niedokończony.

Projektem kierował Albert Speer, "nadworny" architekt Adolfa Hitlera. Zlecenie otrzymał w 1937 roku, a już w styczniu 1938 r. publicznie zaprezentował plany przebudowy Berlina na niespotykaną skalę. Miała powstać Germania - stolica Tysiącletniej Rzeszy, a więc centrum całego 'cywilizowanego' świata.

- Zdaje się, że Speer doskonale wyczuwał wyobraźnię Hitlera - mówi TOK FM prof. Eugeniusz Cezary Król z Collegium Civitas, wybitny znawca III Rzeszy. Jak powszechnie wiadomo, Hitler miał pewne zdolności artystyczne, dwukrotnie z niepowodzeniem aspirował do wiedeńskiej Akademii Sztuk Pięknych. Zachowało się sporo jego obrazów. - Miał swoją wyobraźnię, a do tego rosnący z biegiem czasu apetyt na ogromne, monumentalne budowle. Germania miała być stolicą na miarę wielkiej, zwycięskiej Rzeszy - dodaje prof. Król.

Reakcja Niemców na pierwsze plany Speera była entuzjastyczna, krajowe gazety publikowały szczegółowe wyjaśnienia i komentarze. Nawet "New York Times" pisał o "być może najbardziej ambitnym projekcie" współczesności.

"Wyście wszyscy powariowali"

Przebudowie miało ulec przede wszystkim szeroko rozumiane centrum Berlina. Przez samo serce miasta, z północy na południe, miała biec niezwykle szeroka arteria. - Prowadziłaby do swego rodzaju nazistowskiej świątyni z niespotykanie potężną kopułą - opowiada prof. Król. Kopuła miała być 16 razy większa od tej znajdującej się na Bazylice Świętego Piotra w Watykanie. Budynek miał móc pomieścić 180 tysięcy osób.

Przedmieścia miały wypełniać nowoczesne mieszkania, budynki administracyjne i nowe centra handlowo-usługowe. Miały pomieścić ponad 200000 berlińczyków, przeniesionych ze slumsów znajdujących się w centrum miasta. Przewidziane były również nowe lotniska, dworce kolejowe, nowa siatka ulic. Nawet miejskie parki miały być zrewitalizowane - pomysł polegał na odtworzeniu XVIII-wiecznej flory tego regionu. Rozmach planów Germanii był tak wielki, że gdy zobaczył je ojciec Alberta Speera - również architekt - podsumował je powszechnym wówczas powiedzeniem: "Wy wszyscy żeście powariowali".

Wszystko mieściło się w estetyce III Rzeszy. - Taki klasycyzm podniesiony do rangi supermonumentalnej - tłumaczy prof. Król. - Przekształcenie normalnej tkanki miejskiej w rodzaj ogromnego, kamiennego, pomnika władzy. Władzy totalnej, absolutnej, gdzie obywatel nie ma się gdzie skryć, bo cały czas jest konfrontowany z jej potęgą. Czuje się po prostu nic nie znaczącym robakiem - dodaje.

Mieli ją zbudować "niewolnicy XX wieku"

Speer wyliczył całkowity koszt projektu na 6 miliardów marek niemieckich. To pięć procent niemieckiego PKB z 1939 roku. Od 1939 do 1942 obszary miasta przeznaczone pod projekt były czyszczone i częściowo burzone. Mieszkańcy byli przesiedlani do specjalnie wybudowanych przedmieść albo, częściej, do budynków opuszczonych przez Żydów.

Prace rozbiórkowo-budowlane bezpośrednio dotknęły wiele tysięcy ludzi, przede wszystkim jeńców wojennych i robotników przymusowych. Speer twierdził później, że niechętnie korzystał z jeńców jako siły roboczej. W rzeczywistości w listopadzie 1941 po sukcesach pierwszych miesięcy wojny ze Związkiem Radzieckim, zwrócił się do Hitlera z prośbą o wykorzystanie 30 tys. jeńców do budowy "nowego Berlina". Hitler przystał na prośbę. Całkowita liczba siły roboczej pracujących bezpośrednio nad projektem Germania wyniosła około 130 tys. ludzi.

- Germania, która się zachowała znajduje się pod ziemią - mówi prof. Król. - Istnieje tunel, przez który miała prowadzić przelotowa arteria, tak aby nie zakłócać biegu monumentalnej drogi, która znajdowała się na powierzchni - wyjaśnia.

Skąd my to znamy?

- Podobnie próbowano budować w Związku Radzieckim. Mimo wrogości ideologicznej, te systemy były względem siebie podobne - tłumaczy prof. Król. - Również jeśli chodzi o pojmowanie architektury, nie tyle w sensie użytkowym, ile reprezentacyjnym. Miała zaświadczać o potędze władzy, ludzkie potrzeby nie były ważne - dodaje.

Podobny styl znajduje się w samym centrum Warszawy. Chodzi o gmach Muzeum Narodowego. - Dlatego wiele filmów o III Rzeszy jest kręconych przy tym budynku - mówi prof. Król

Autorka korzystała z http://www.historytoday.com/roger-moorh ... am-capital opublikowanego w miesięczniku "History Today". Moorhouse jest autorem m.in. książki "Stolica Hitlera. Życie i śmierć w wojennym Berlinie". Prof. Eugeniusz Cezary Król jest historykiem, politologiem i tłumaczem historycznej literatury niemieckiej. Napisał m.in. nagradzaną publikację "Propaganda i indoktrynacja narodowego socjalizmu w Niemczech 1919-1945"

Źródło:
http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103089,1131 ... swiat.html

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/