https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

Identyfikacja samolotu
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=33&t=12808
Strona 1 z 1

Autor:  Danielewski [ wtorek, 10 maja 2005, 00:37 ]
Tytuł:  Identyfikacja samolotu

W pobliżu mojego miejsca zamieszkania w lesie znajduje sie grób lotnika zestrzelonego podczas II wojny światowej,
na grobie leży część tego samolotu, jednak błąd ortograficzny!!! jaki to był samolot. (oczywiście rozmawiałem z ludzmi, ale zdania tutaj są podzielone).
Jeżeli możecie zidentyfikować samolot po tej jednej częśći bym był bardzo wdzięczny. :)

------------------------------------------------------------------------------------

[ img ]

[ img ]

Autor:  Jarasek [ wtorek, 10 maja 2005, 16:20 ]
Tytuł: 

Czy wiadomo coś bliżej o narodowości tego lotnika?

Autor:  Danielewski [ środa, 11 maja 2005, 01:38 ]
Tytuł: 

Podobno anglik ale to niejest na 100% pewne,
alianci wykonywali zrzyty zaopatrzenia.
Samoloty rosyjskie też tu miały swoje zadania.

Autor:  schmeiser [ sobota, 27 sierpnia 2005, 21:58 ]
Tytuł:  samolot

Cześć Mu pamięci!

Autor:  Syriusz [ sobota, 27 sierpnia 2005, 22:38 ]
Tytuł: 

Do zrzutów zaopatrzenia alianci (Anglicy i Amerykanie) używali głównie Liberatorów i Halifaxów (choć używali też samolotów typu Dakota oraz Wellington). Możliwe, że jest to któryś z nich.

Autor:  Fort [ niedziela, 11 września 2005, 20:05 ]
Tytuł: 

Drodzy forumowicze ! Ten samolot musiał być zrobiony u kowala. Proszę zwrócić uwagę na nity ,nawet w czołgach takich nie było a co dopiero w samolocie ! Myślę że ktoś dorobił pomnik już po fakcie z tego co miał pod ręką !

Autor:  WERT [ piątek, 21 października 2005, 14:08 ]
Tytuł: 

Syriusz napisał(a):
Do zrzutów zaopatrzenia alianci (Anglicy i Amerykanie) używali głównie Liberatorów i Halifaxów (choć używali też samolotów typu Dakota oraz Wellington). Możliwe, że jest to któryś z nich.


Nie wiem gdzie mieszkasz, ale zakładam, że w Polsce :). Jestem pełen obaw, czy taki drobiazg jak Dakota lub Wellington dolecił "ze zrzutem" w okolice naszego kraju. Może napiszesz coś więcej o tej lokalizacji ...

Autor:  kojak [ piątek, 21 października 2005, 15:13 ]
Tytuł: 

to zdjecie nie jest czasem zrobione w okolicach szczescina lub polic? w jedym z numer ow odkrywcy by artykół na temat bombardowa n tamtych okolic i że jest tam gdzieś pomnik zrobiony z fragmętów samolotu. może to coś podpowie. od taka moja myśl. pozdro

Autor:  dalton [ piątek, 21 października 2005, 16:38 ]
Tytuł: 

Witam . Też mi się wydaje że ta część może być "w ogóle" piszemy oddzielnie!!! - błąd ortograficzny!!! nie związana z lotnictwem , podstawowe pytanie z jakiego metalu jest wykonana ta część . Pozdrawiam

Autor:  manix [ piątek, 21 października 2005, 17:10 ]
Tytuł: 

Witam.Trochę się w życiu naoglądałem samolotów i według mnie jest to częśc obudowy silnika.Więc była to maszyna co najmniej dwu silnikowa.Takie toporne i ciężkie były Ruskie Tu-? Niestety nie pamiętam numeru. Były to maszyny wyjątkowo nieudane. W Polskich lasach proporcjonalnie do wszyskich zestrzelonych maszyn leży ich bardzo dużo. Jest duże prawdopodobieństwo, że była to ta właśnie maszyna. Nie jestem jednak ekspertem, takie są moje przypuszczenia. Pozdrowienia.

Autor:  l&m [ niedziela, 18 grudnia 2005, 22:04 ]
Tytuł: 

jakies tam ustrojstwo może ktoś tam wyrzucił , po jakimś czasie ludzie zaczęli gadać że kawałek samolotu

Autor:  Jowisz [ poniedziałek, 26 grudnia 2005, 11:20 ]
Tytuł: 

TU-2 (bo chyba jego miał na myśli Monix) to nie jest - inny kształt śilników. Wg. mnie "to jakieś coś" które obrosło legendą. I niech tak zostanie. A tak swoją drogą dziwię się trochę że leży to sobie tak spokojnie w lesie i nie znalazło się jeszcze w składnicy złomu.

Autor:  iglanadon [ poniedziałek, 26 grudnia 2005, 12:54 ]
Tytuł: 

Po co się tam znajduje to "radosna" twórczość tego/tych co ten pomnik stawiali. Na fotce trochę trudno mimo wszystko dojżeć dokładnie skalę tego czegoś ale jest to zrobionę bądź z elementów siłowych konstrukcji (vide materiał z jakiego to wykonano - nie jest to duraluminium) , albo z elementów opancerzenia IŁa-2 - odobiście obstawiał bym za tą drugą opcją, jak się dobrze przyjrzeć to elementy te są dość nierówno powycinane co świadczu o tym że wrak po katastrofie pocięto na mniejsze do wywózki na złom

Autor:  manix [ środa, 4 stycznia 2006, 11:42 ]
Tytuł: 

Po dokładnym przyjrzeniu się fotce rzeczywiście przypomina to osłony latającego czołga jak go nazywali czyli
Iła-2. POZDROWIENIA

Autor:  Mati [ poniedziałek, 13 lutego 2006, 17:40 ]
Tytuł: 

Ił-2 no mażliwe

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/