https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/ |
|
| Pociski rakietowe w praktyce https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=33&t=1377 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | Grzesio [ poniedziałek, 17 lutego 2003, 14:26 ] |
| Tytuł: | |
Pytanie do kolegów praktyków, którzy niejedno już wykopali albo widzieli - w jaki sposób zamyka się komory spalania silników rakietowych na paliwo stałe do rakietowych pocisków artyleryjskich z okresu II WŚ, w rodzaju 8 cm Wgr. 43, 15 cm Wgr. 41 Spr., 28 cm Wk. Spr., 21 cm Wgr. 42 Spr., M-8 albo M-13 itd.? <BR>Jakoś nie mogę sobie wyobrazić, aby po włożeniu ziaren prochowych, czy odlaniu ładunku napędowego do komory spalania (pełnej teraz balistytu albo trotylu) dno było spawane - a więc nakręcano je??? <BR>Pytanie drugie, powiązane - czy najpierw pocisk się składa w całość, a potem napełnia (np. w innym zakładzie), czy montuje go się dopiero z napełnionych elementów (silnik, głowica) - czyli innymi słowy, czy kompletny (z zewnątrz) pocisk rakietowy (oczywiście nie niewybuch, ale nówka <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/icon_smile.gif"> ) może być jedynie pustą skorupą czekającą na dalszy ciąg produkcji, czy też oznacza to, że jest już gotowy do użycia (jako, że na zdjęciu trudno wyczuć, co ma w środku!)? <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/icon_confused.gif"> <BR> |
|
| Autor: | Krzysiek(?) [ poniedziałek, 17 lutego 2003, 16:36 ] |
| Tytuł: | |
Witam <BR>Z tego co czytałem to cały pocisk był składany z napełnionych elementów, jedynie miejsce na zapalnik (o ile takie było) bywało zaślepione gumowym korkiem. <BR> <BR>Pozdrawiam Krzysiek(?) |
|
| Autor: | Toper [ poniedziałek, 17 lutego 2003, 23:27 ] |
| Tytuł: | |
Wydaje mi się, że komory spalania zamyka się poprzez nakręcenie dyszy wylotowej. <BR>Dysza ta jest zaślepiona korkiem, który jest wyrzucany przez gazy spalinowe w momencie, gdy ich ciśnienie jest wystarczające do normalnej pracy silnika. Ładunek stałego materiału pędnego (zwanego niekiedy ziarnem) przytrzymywany jest przez ruszt, który oprócz utrzymywania ładunku w stałym położeniu zapewnia lepsze spalanie. <BR>Do spowodowania zapłonu materiału pędnego służył zapłonnik elektryczny. <BR>Pociski raczej były składane od razu w całość i mogły być magazynowane przez długi okres czasu, rzędu kilku lat. <BR> |
|
| Autor: | Grzesio [ wtorek, 18 lutego 2003, 11:35 ] |
| Tytuł: | |
Tak, dzięki, to wiem, teoria budowy silnika rakietowego nie jest mi obca. <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/number1.gif"> <BR>W małych pociskach (np. RZ 65) było istotnie dokręcane, na fotkach widać nawet gwint, ale jeśli pocisk miał np. 21 czy 30 cm kalibru? Pewnie też... Nie wierzę, żeby nikt z Was nie wykopał silnika od katiuszy, albo nebelwerfera, qrde co jest??? <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/mad.gif"> <BR>Problem zasadniczo polega na tem, że natrafiłem na powojenne zdjęcie bardzo rzadkich niemieckich prototypowych pocisków rakietowych, których wg posiadanych przeze mnie informacji <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/deal.gif"> zbudowano zaledwie 25 sztuk - a na fotce są 4, czyli co, 16% wszystkich??? <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/icon_confused.gif"> <BR>Dlatego interesuje mnie, czy jeżeli pociski są z zewnątrz kompletne, to czy są też automatycznie napełnione paliwem, czyli de facto wyprodukowane - jeżeli dno byłoby dokręcane, to mogłyby to być tylko puste kadłuby czekające na lepsze czasy. |
|
| Autor: | szuki [ czwartek, 20 lutego 2003, 10:24 ] |
| Tytuł: | |
Może zdjęcie str.39 I cz. Witkowskiego coś podpowie (V-1 zestrzelone nad Francją)-śrubki mocujące widać i pewnie ten patent miał szersze zastosowanie. Wydaje mi sie ze jak było denko dokręcone to juz był ful komplet (no chyba że to atrapy propagandowe-ale tego sie nie da wyczaić-hłe). |
|
| Autor: | Speedy [ wtorek, 11 listopada 2003, 18:37 ] |
| Tytuł: | |
Grzesio napisał(a): Problem zasadniczo polega na tem, że natrafiłem na powojenne zdjęcie bardzo rzadkich niemieckich prototypowych pocisków rakietowych, których wg posiadanych przeze mnie informacji zbudowano zaledwie 25 sztuk - a na fotce są 4, czyli co, 16% wszystkich???
Sorry ze odgrzebuje temat sprzed prawie roku ale fascynują mnie takie rzeczy. Czy mozesz powiedziec blizej o co chodzi albo podeslac to foto lub namiary na nie? A co do twego pytania to o ile wiem we wszystkich WGr-ach dno z dyszami było wkręcane. |
|
| Autor: | Grzesio [ środa, 12 listopada 2003, 21:18 ] |
| Tytuł: | |
Skleroza nie boli :roll: , rysunek onego wspomnianego pocisku jest w wątku "Dziwna rakieta, Kurt i spółka?!" w tymże samym dziale forum. Pzdr :pa Grzesiu |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|