Teraz jest środa, 1 lipca 2026, 01:45

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Regulamin działu


Kliknij, aby przejrzeć regulamin



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 7 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 17 lutego 2003, 14:26 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): piątek, 22 marca 2002, 01:00
Posty: 450
Pytanie do kolegów praktyków, którzy niejedno już wykopali albo widzieli - w jaki sposób zamyka się komory spalania silników rakietowych na paliwo stałe do rakietowych pocisków artyleryjskich z okresu II WŚ, w rodzaju 8 cm Wgr. 43, 15 cm Wgr. 41 Spr., 28 cm Wk. Spr., 21 cm Wgr. 42 Spr., M-8 albo M-13 itd.? <BR>Jakoś nie mogę sobie wyobrazić, aby po włożeniu ziaren prochowych, czy odlaniu ładunku napędowego do komory spalania (pełnej teraz balistytu albo trotylu) dno było spawane - a więc nakręcano je??? <BR>Pytanie drugie, powiązane - czy najpierw pocisk się składa w całość, a potem napełnia (np. w innym zakładzie), czy montuje go się dopiero z napełnionych elementów (silnik, głowica) - czyli innymi słowy, czy kompletny (z zewnątrz) pocisk rakietowy (oczywiście nie niewybuch, ale nówka <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/icon_smile.gif"> ) może być jedynie pustą skorupą czekającą na dalszy ciąg produkcji, czy też oznacza to, że jest już gotowy do użycia (jako, że na zdjęciu trudno wyczuć, co ma w środku!)? <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/icon_confused.gif"> <BR>


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 17 lutego 2003, 16:36 
Offline
Pytalski

Dołączył(a): sobota, 16 lutego 2002, 01:00
Posty: 427
Lokalizacja: Wrocław
Witam <BR>Z tego co czytałem to cały pocisk był składany z napełnionych elementów, jedynie miejsce na zapalnik (o ile takie było) bywało zaślepione gumowym korkiem. <BR> <BR>Pozdrawiam Krzysiek(?)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 17 lutego 2003, 23:27 
Offline
Kapitan
Kapitan

Dołączył(a): poniedziałek, 22 kwietnia 2002, 00:00
Posty: 366
Lokalizacja: Galicja, Tarnów
Wydaje mi się, że komory spalania zamyka się poprzez nakręcenie dyszy wylotowej. <BR>Dysza ta jest zaślepiona korkiem, który jest wyrzucany przez gazy spalinowe w momencie, gdy ich ciśnienie jest wystarczające do normalnej pracy silnika. Ładunek stałego materiału pędnego (zwanego niekiedy ziarnem) przytrzymywany jest przez ruszt, który oprócz utrzymywania ładunku w stałym położeniu zapewnia lepsze spalanie. <BR>Do spowodowania zapłonu materiału pędnego służył zapłonnik elektryczny. <BR>Pociski raczej były składane od razu w całość i mogły być magazynowane przez długi okres czasu, rzędu kilku lat. <BR>


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 18 lutego 2003, 11:35 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): piątek, 22 marca 2002, 01:00
Posty: 450
Tak, dzięki, to wiem, teoria budowy silnika rakietowego nie jest mi obca. <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/number1.gif"> <BR>W małych pociskach (np. RZ 65) było istotnie dokręcane, na fotkach widać nawet gwint, ale jeśli pocisk miał np. 21 czy 30 cm kalibru? Pewnie też... Nie wierzę, żeby nikt z Was nie wykopał silnika od katiuszy, albo nebelwerfera, qrde co jest??? <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/mad.gif"> <BR>Problem zasadniczo polega na tem, że natrafiłem na powojenne zdjęcie bardzo rzadkich niemieckich prototypowych pocisków rakietowych, których wg posiadanych przeze mnie informacji <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/deal.gif"> zbudowano zaledwie 25 sztuk - a na fotce są 4, czyli co, 16% wszystkich??? <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/icon_confused.gif"> <BR>Dlatego interesuje mnie, czy jeżeli pociski są z zewnątrz kompletne, to czy są też automatycznie napełnione paliwem, czyli de facto wyprodukowane - jeżeli dno byłoby dokręcane, to mogłyby to być tylko puste kadłuby czekające na lepsze czasy.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 20 lutego 2003, 10:24 
Offline
Kapral
Kapral

Dołączył(a): czwartek, 22 sierpnia 2002, 00:00
Posty: 28
Może zdjęcie str.39 I cz. Witkowskiego coś podpowie (V-1 zestrzelone nad Francją)-śrubki mocujące widać i pewnie ten patent miał szersze zastosowanie. Wydaje mi sie ze jak było denko dokręcone to juz był ful komplet (no chyba że to atrapy propagandowe-ale tego sie nie da wyczaić-hłe).


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 11 listopada 2003, 18:37 
Offline
Starszy Sierżant
Starszy Sierżant

Dołączył(a): wtorek, 11 listopada 2003, 16:18
Posty: 72
Lokalizacja: Wawa
Grzesio napisał(a):
Problem zasadniczo polega na tem, że natrafiłem na powojenne zdjęcie bardzo rzadkich niemieckich prototypowych pocisków rakietowych, których wg posiadanych przeze mnie informacji zbudowano zaledwie 25 sztuk - a na fotce są 4, czyli co, 16% wszystkich???


Sorry ze odgrzebuje temat sprzed prawie roku ale fascynują mnie takie rzeczy. Czy mozesz powiedziec blizej o co chodzi albo podeslac to foto lub namiary na nie?
A co do twego pytania to o ile wiem we wszystkich WGr-ach dno z dyszami było wkręcane.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 12 listopada 2003, 21:18 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): piątek, 22 marca 2002, 01:00
Posty: 450
Skleroza nie boli :roll: , rysunek onego wspomnianego pocisku jest w wątku "Dziwna rakieta, Kurt i spółka?!" w tymże samym dziale forum.

Pzdr :pa

Grzesiu


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 7 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL