https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/ |
|
| Zagadkowy Flak tym razem https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=33&t=3031 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | Grzesio [ piątek, 10 października 2003, 20:13 ] |
| Tytuł: | Zagadkowy Flak tym razem |
Ja to mam problemy... :( Zacząłem napotykać na zdjęcia takich to oto armat, kilka z nich broniło Reichstagu w 1945, a ja nie mam zielonego pojęcia acioto. :? Niby 8,8 cm Flak, ale łoże dolne przerobione z ortsfesta, co mogę jeszcze zrozumieć, zakładając, że pchano na front wszystko, co było w magazynie. Ale ta nastawnica zapalników? Z domalowaną lufą działo to robi czasem za 8,8 cm Flak 37/41. :D No właśnie, a może to w ogóle 37/41, tylko przezbrojony w lufę L/56? Jakieś pomysły? Pzdr Grzesiu |
|
| Autor: | El Loco [ wtorek, 14 października 2003, 10:09 ] |
| Tytuł: | |
Witam, to nie jest flak kal 8,8cm! To armata Flak (chyba wz 43) kalibru 12,8cm. Widziałem też zdjęcia takich dział sprzężonych podwójnie! A żeby było ciekawiej niemcy eksperymentowali też z automatycznym dosyłaniem amunicji do tego potwora gdzie szybkostrzelność wynosić miała... bagatela 15-20 strzałów/minutę. I to dopiero była perwa :666 Pozdrawiam - El Loco |
|
| Autor: | Grzesio [ wtorek, 14 października 2003, 21:59 ] |
| Tytuł: | |
Hmmm, no to mamy problemik z tożsamością... :) Flak 43 był, owszem, ale kalibru 3,7 cm, także w wersji sprzężonej podwójnie jako 3,7 cm Flakzwilling 43 i 3,7 cm Flakzwilling 44. 12,8 cm Flak 40 wygląda tak jak na obrazku - mamy tu późne działo przewoźne, oznaczane także 12 cm Flak 40v, wcześniejsze jego wersje (czasem spotyka się dla nich nazwę 12,8 cm Flak 39) miały zwykłe krzyżowe łoże dolne, jak nie przymierzając 8,8 cm Flak - ale było ich tyle, co kot napłakał - kilkanaście, stanowiły uzbrojenie li tylko jednej baterii. Jakby co, www.luftwaffe.z.pl > Obrona Przeciwlotnicza > Ciężkie Działa Przeciwlotnicze . Nie wczytywałbym się tylko za bardzo w opis łoża dolnego 8,8 cm Flak 37/41. Natomiast działo z mojej zagwozdki, co udało mi się w międzyczasie ustalić dzięki zdjęciom z forum Missing-Lynx, to w miarę zwykły stacjonarny 8,8 cm Flak 37 (można też spotkać dla nich oznaczenia 37/2, lebo 37o), tyle że postawiony na podstawie przewoźnej. Zdjęcia okolic Reichstagu z wiosny-lata 1945 pokazują co najmniej 4-5 takich hybrydowych dział, z lufami ozdobionymi oznaczeniami zestrzeleń - na jednym, na którym widać je wszystkie, jest ich 15 - a więc raczej nie poligonowe prototypy, lecz przez jakiś czas używane bojowo. Na trzech z nich widać literowe oznaczenia własne na powrotniku, dwa czytelne to D i E, co ponownie wskazuje na stacjonarny rodowód baterii - jako że zdaje się być (co najmniej) sześciodziałową, o ile litościwie (dla nas chyba) nie zaliczymy jej do Grossraumbatterien czy Mammutbatterien :) . Niestety, nie wiadomo nadal nic o nietypowej nastawnicy zapalników, ani żadnych konkretów - kto, co, gdzie, kiedy, o przerabianiu dział stacjonarnych na przewoźne :( . Pzdr Grzesiu PS Co to jest perwa?! PS 2 Mechaniczne dosyłanie we flaku nie było znowu strasznym eksperymentem, pneumatyczny dosyłacz miał nawet zwykły 8,8 cm Flak 18, inna sprawa, że z nich nie korzystano. 10,5 cm Flak 38 i 39 oraz 12,8 cm Flak(zwilling) 40 standardowo miały dosyłacze elektryczne współpracujące z takimiż podajnikami. |
|
| Autor: | El Loco [ środa, 15 października 2003, 21:01 ] |
| Tytuł: | |
Witaj ponownie :D Perwa (może być jeszcze "ostra perwa") - za "Słownikiem gwary współczesnej" to określenie czegoś wyjątkowo niesamowitego, powalającego na kolana. Samo dosyłanie elektryczne to jeszcze nic nadzwyczajnego, ale na rysunkach które oglądałem było przedstawione dosyłanie nabojów z czegoś w rodzaju rynny - magazynka :que Tak, że tylko wpadały do dziury i buuuum! Co przy tym kalibrze jest swoistym kuriozum! Pozdrawiam. |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|