|
:)
No prawie...
Dokładniej rzecz biorąc jest to hamulec wylotowy , w tym przypadku typu akcyjnego. HW służy do zmniejszania siły odrzutu całej broni (w przypadku niektórych typów ręcznej broni palnej) lub tylko jej zespołu odrzutowego. HW działają na zasadzie wytworzenia za pomocą ciśnienia gazów prochowych opuszczających lufę siły skierowanej do przodu, czyli ciągnącej lufę w przeciwnym kierunku, niż siła odrzutu, i dzielą się na akcyjne, gdzie siła 'hamująca' wytworzona jest poprzez umieszczenie za wylotem lufy poprzecznej płaszczyzny (lub płaszczyzn), na którą oddziałują opuszczające lufę gazy, oraz reakcyjne, gdzie w ścianach hamulca (lub samej lufy) wykonuje się szereg (różnego kształtu) dysz skierowanych do tyłu i wytwarzających ciąg na zasadzie niejako rakietowej; są też HW kombinowane, akcyjno-reakcyjne.
HW w broni artyleryjskiej w żadnym razie nie służy jako tłumik płomienia, szczerze mówiąc nie przychodzi mi do głowy żaden okaz działa większego kalibru z TP... :? TP stosowane są w broni ręcznej i małokalibrowych działkach (obok dodawanych bezpośrednio do ładunku miotającego chemicznych wygaszaczy) i dzielą się zasadniczo na dwa typy - stożkowe i szczelinowe; ich zasada opiera się na rozprężeniu i wychłodzeniu opuszczających lufę gazów prochowych, zanim swobodnie zetkną się z powietrzem; wadą stożkowych TP jest zwiększenie (na drodze oddziaływania ciśnienia gazów na ściankę tłumika) siły odrzutu broni.
Warto też zauważyć, że HW (czy też osłabiacz podrzutu w broni ręcznej), zwłaszcza reakcyjny z drobnymi dyszami, ma niewiele wspólnego z tłumikiem płomienia - wręcz przeciwnie, wydostawanie się gazów przez niewielkie otwory boczne i gwałtowne rozprężanie powoduje zwiększenie płomienia wylotowego - przed laty w jakimś G&A zagadnienia te były ładnie zilustrowane zdjęciami.
Pzdr
Grzesiu
|