https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/ |
|
| szczatki samolotu https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=33&t=41005 |
Strona 1 z 2 |
| Autor: | adamkoronowo [ wtorek, 3 kwietnia 2007, 21:18 ] |
| Tytuł: | szczatki samolotu |
Witam wszyskich serdewcznie!!! mam pytanie- znalazlem dzis szczatki samolotu i naboje z samolotu,ktory spadl pod Koronowem i moje pytanie-czy to jest cos warte? ps. nie chodzi mi o pienidze. sa to kawalki aluminiowe i naboje itp. kopalem tam dzis dodzine i wytargalem 3 klio alu-czesci |
|
| Autor: | pilot05 [ wtorek, 3 kwietnia 2007, 21:39 ] |
| Tytuł: | |
Czesc, moze wartosc materialistyczna nie bedzie zbyt duza, ale te czesci maja moim zdaniem duza wartosc historyczna. Znasz moze historie tego samolotu, kto jego pilotowal, jaki typ samolotu, kiedy on spadl? Moze wstaw pare zdjec tych rzeczy, które wykopales.... pozdrawiam pilot05 |
|
| Autor: | adamkoronowo [ wtorek, 3 kwietnia 2007, 21:57 ] |
| Tytuł: | |
problem w tym,ze nic w sieci na ten temat nie wiadomo znalazlem tylko zmiane o tym,ze lacial z przyrzadami slusarskimi do fabryki. bylo to w 39 lecialo tam 2 pilotow i 3 zolnierzy w miejscu tego postawiono pomnik i wyryto nazwiaska ofiar samolot nie zostal zestrzelony,a uszkodzony przez piorun. jutro bede mial wiecej czasu na wydobycie szczatkow, to zrobie zdjecia i pokaze |
|
| Autor: | strażnik [ wtorek, 3 kwietnia 2007, 22:25 ] |
| Tytuł: | |
chłopie, w tym sprzęcie zginęło 5 ludzi a ty teraz chcesz zarobić na ich nieszczęściu??? :czerwona jak dla mnie to świętość, taka jak jak grób na cmentarzu. Uszanuj to!!! Jak można być tak bezczelnym??? Rozumiem wydobyć aby zachować dla potomnych, wartość sentymentalna itd... ale nie "kolega" od razu: ile to warte, wrrrr... PS nie bardzo wierzę, mimo twoich zapewnień, że nie zależy Ci na kasie. Jeśli na prawdę nie, to zostaw to tam gdzie jest, albo oddaj się do muzeum |
|
| Autor: | adamkoronowo [ wtorek, 3 kwietnia 2007, 23:28 ] |
| Tytuł: | |
strażnik napisał(a): chłopie, w tym sprzęcie zginęło 5 ludzi a ty teraz chcesz zarobić na ich nieszczęściu??? :czerwona
jak dla mnie to świętość, taka jak jak grób na cmentarzu. Uszanuj to!!! Jak można być tak bezczelnym??? Rozumiem wydobyć aby zachować dla potomnych, wartość sentymentalna itd... ale nie "kolega" od razu: ile to warte, wrrrr... PS nie bardzo wierzę, mimo twoich zapewnień, że nie zależy Ci na kasie. Jeśli na prawdę nie, to zostaw to tam gdzie jest, albo oddaj się do muzeum bezczelny to moze ty jestes,nie ja pytam czy to jest cos warte -np. pomoze w odbudowie ,lub itp[ itd a ty na mnie najezdzasz jak na zbrodniarza! lotnicy maja swoje miejsce spoczynku gdzie indziej nie polecam kolegi :n |
|
| Autor: | musiex [ środa, 4 kwietnia 2007, 07:31 ] |
| Tytuł: | |
adamkoronowo i strażnik przestańcie się sprzeczać to nie jest rozwiązaniem problemu. Ja bym to zrobił tak, wydobył i jakąś drogą oddał to muzeum lotnictwa w Krakowie. |
|
| Autor: | KWJ [ środa, 4 kwietnia 2007, 08:25 ] |
| Tytuł: | |
Witam. Proponuję powiadomić P. Sikorskiego z programu "Było, nie minęło". On od dawna zajmuje się takimi rzeczami, więc będzie wiedział, co zrobić z taką wiadomością. Pozdrawiam. |
|
| Autor: | wars98 [ środa, 4 kwietnia 2007, 13:06 ] |
| Tytuł: | |
Witam! Adamkoronowo! Proponuję kontakt z Muzeum Lotnictwa i Techniki Militarnej w Rogowie: www.fort-rogowo.pl Pozdrawiam wars98 |
|
| Autor: | Sirpiotr [ środa, 4 kwietnia 2007, 13:10 ] |
| Tytuł: | |
-------------- |
|
| Autor: | Voucur [ środa, 4 kwietnia 2007, 13:23 ] |
| Tytuł: | |
Też nie rozumiem oburzenia takim faktem, przecież w przypadku samolotu zwykle zawsze wiąże się to z katastrofą i czyjąś śmiercią, na tej zasadzie to żaden tego typu wrak nie mógłby być eksplorowany przez co zbiory muzeów lotniczych byłyby dużo uboższe, bo ktoś zginął to niech skoroduje do reszty... A zresztą tyczy się to też sprzętu pancernego, skąd wiadomo ile czołgów esponowanych w muzeach stało się grobami załóg które np. spłonęły tam żywcem? Z tego tytułu może powinny iść na żyletki? Co do kwestii maszyny - również proponuję kontakt z którymś z podanych muzeów, swego czasu eksplorowałem szczątki PZL-37 Łoś i kontaktowałem się z Muzeum Lotnictwa w Krakowie. Pomogli ustalić do czego były jakie części, słowem, nie zlekceważono znaleziska. Fakt że to samolot II RP na pewno powinien zainteresować muzealników (o ile będzie tam coś więcej niż kupa pogiętych blaszek). Swoją drogą to o tym samolocie nie słyszałem a pod Koronowem trochę grzebałem, tylko inne tematy. |
|
| Autor: | strażnik [ czwartek, 5 kwietnia 2007, 00:13 ] |
| Tytuł: | |
"i moje pytanie-czy to jest cos warte? " to zawsze dziwnie na mnie działa, choć może rzeczywiscie autor miał coś innego na myśli. Jednak nadal uważam, że co innego jest trafić na miejsce, o którym nikt nie wie, odkrywać coś aby zachowac to dla potomnych, a czym innym jest próba kopania w oznaczonym jak wynika z postu miejscu, gdzie nawet ustawiony jest pomnik ku czci pilotów. Mnie się to nie podoba, jeśli już na coś takiego się trafia, to jak piszecie powiadamia się instytucje, a nie pisze że jutro tam pójdę i wykopię co nieco. Dziwaczne to trochę.... |
|
| Autor: | Voucur [ czwartek, 5 kwietnia 2007, 07:13 ] |
| Tytuł: | |
Takie instytucje z reguły dobrze wiedzą o oznaczonych miejscach upadku samolotu, a poza tym jakoś mi się nie chce wierzyć że kolega z Koronowa kopie 2 metry od pomnika, widziałem i kopałem na kilkunastu kraksowiskach samolotów w Polsce, z reguły obszar zalegania szczątków jest dość duży i raczej "instytucje" nie mają czasu ani pieniędzy żeby latać od miejsca do miejsca z wykrywaczem i zbierać aluminiowe blaszki. Co innego jak ktoś podeśle im zabezpieczone i opisane w kartonie. Uważam kolego że jesteś trochę zbyt przewrażliwiony. :) Zresztą kilka ładnych lat temu 2 lokalnych poszukiwaczy szukało w okolicy Dębowej Góry trafiając nieśmiertelnik niejakiego Soroki, polskiego strzelca który bronił się do osttaniego naboju w tym miejscu, też jest to związane z czyjąś śmiercią, znaczek chyba przekazano do muzeum dzięki czemu oznaczona anonimowa mogiła przestała być anonimowa. Gdyby ci poszukiwacze zachowali się tak jak proponuje kolega strażnik to nieśmiertelnik dalej leżałby sobie w ziemi i za jakiś czas mógłby być już nieczytelny. |
|
| Autor: | adamkoronowo [ sobota, 7 kwietnia 2007, 11:33 ] |
| Tytuł: | |
kiedy pytalem czy jest to cos warte,chodzilo mi o to czy warto kopac i czy to sie na cos przyda. [ img ] http://img249.imageshack.us/my.php?imag ... 216ph9.jpg |
|
| Autor: | atol [ środa, 11 kwietnia 2007, 23:20 ] |
| Tytuł: | |
Witam.Temat jest znany, prawda jest ze samolot zostal trafiony przez piorun, ale to byl samolot niemiecki.Wmiejscu rozbicia posawiono pomnik z nazwiskami pilotow ktorych ekshumowano.Po wojnie spietrzono rzeke Bde tworzac Zalew Koronowski,i dzisiaj z wody wychodzi tylko maly fragment podstawy zniszczonego monumentu.W2006r opisywala to Gazeta Pomorska.Gdzies w moich szpargalach posiadam nazwiska pilotow.Jak znajde materialy to napisze wiecej .PS samolot sie spalil ale co jakis czas "kopacze znajduja resztki maszyny |
|
| Autor: | adamkoronowo [ piątek, 13 kwietnia 2007, 16:30 ] |
| Tytuł: | |
.......''dzisiaj z wody wychodzi tylko maly fragment podstawy zniszczonego monumentu''........ co masz na mysli? |
|
| Strona 1 z 2 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|