Teraz jest środa, 8 kwietnia 2026, 09:26

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Regulamin działu


Kliknij, aby przejrzeć regulamin



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: W Bułgarii jest jeszcze weselej niż u nas :)
PostNapisane: środa, 27 lutego 2008, 19:42 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): środa, 24 września 2003, 04:36
Posty: 3129
Lokalizacja: Górny Śląsk
http://facet.interia.pl/militaria/news/ ... 65716,4558

Niesamowite cmentarzysko

Przez dziesiątki lat nikt nie interesował się losem ponad stu zapomnianych czołgów.
Nie wiadomo, jak długo rdzewiałyby na jałowych polach tuż przy południowej granicy Bułgarii, gdyby nie tajemnicze zniknięcie jednego ze starych modeli, które wywołało popłoch w armii i przyspieszyło prace nad uratowaniem czołgów przed łowcami złomu i kolekcjonerami militariów.
Miały blokować przejazd
- Kolekcjonerzy są gotowi zapłacić duże pieniądze po to, by coś takiego mieć - mówi Blagoy Milenov, dyrektor sofijskiego muzeum poświęconego historii wojska. - Zapotrzebowanie jest spore. Rosyjski kolekcjoner próbował od nas kupić egzemplarz Panzera IV oferując cenę 2,5 miliona euro - opowiada.
Jak powstało cmentarzysko czołgów? Większość wraków pozostałych w Bułgarii po wojnie zostało przetopionych na surówkę. Część jednak celowo zwieziono pod bułgarsko-turecką granicę, by w razie inwazji wojsk NATO blokowały przejazd.
Po upadku muru berlińskiego czołgi zostały zapomniane przez armię, ale nie przez zbieraczy złomu i kolekcjonerów, którzy krok po kroku rozbierali je z części - znikały działka, włazy, nawet całe wieże.
- Gdy Bułgaria dołączyła do nazistów w trakcie wojny, dostała 97 czołgów Panzer IV oraz 100 działek Sturmgeschuetz III i dział pancernych Jagdpanzer IV - opowiada Milenov. Około 40 z nich postawiono przy południowej granicy. W trakcie kryzysu cypryjskiego w 1974 roku "dołączyło" do nich około 100 sowieckich T-34.
Zaginięcie "Królowej"
Zaginięcie czołgu między październikiem i grudniem 2007 skupiło uwagę wszystkich Bułgarów. - Zaginął Jagdpapanzer IX L/70. Mieszkańcy pobliskiej wioski nazwali go "Królową", ponieważ, jak mówią, miał specjalną tablicę informującą, że jest prezentem od Adolfa Hitlera dla bułgarskiej królowej Joanny. Podobno w środku miał nawet jeszcze zachowaną tapicerkę - mówi major Geno Kalev.
W grudniu zatrzymano dwóch Niemców i oficera bułgarskiej armii pod zarzutem próby sprzedaży czołgu zagranicznym kolekcjonerom. Mieli być gotowi zapłacić miliony euro. Ale czołgu nie odnaleziono - najprawdopodobniej został rozłożony na części i przemycony do Niemiec. - To był jeden z 30 zachowanych modeli tego czołgu na świecie - mówi Milenov.
W tym miesiącu na cmentarzysku znaleziono nawet większy rarytas - uszkodzony na polu walki Jagdpanzer IV L/48 to jeden z sześciu zachowanych na świecie modeli.
Od 6 lutego, gdy Bułgarzy wzięli się za ratowanie skarbu, 12 czołgów zostało wyciągniętych z pola. - Mamy obiecane, że będziemy mogli wybrać czołgi, które chcemy mieć u siebie w muzeum - mówi Milenov. - Zasugerowaliśmy, by resztę sprzedać kolekcjonerom.
Większość czołgów jest już jednak całkowicie ograbiona ze wszystkich elementów, które dało się z nich zabrać bez udziału ciężkiego sprzętu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 27 lutego 2008, 23:55 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): środa, 9 czerwca 2004, 20:08
Posty: 330
Lokalizacja: Szczecin
Sadziłem że takie miejsca w Europie już nie istnieją .


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 28 lutego 2008, 00:02 
Offline
Kapral
Kapral

Dołączył(a): niedziela, 18 lutego 2007, 15:57
Posty: 28
PzKpfw IV ponownie do... koszar!

Bułgarskie wojska lądowe ściągają ze swojej południowej granicy… czołgi PzKpfw IV, które za czasów komunistycznych służyły jako nieruchome punkty oporu, a ostatnio stawały się łupem złodziei.

Sprawne niemieckie czołgi PzKpfw IV z okresu II wojny światowej należą do rzadkości, a ich wartość jest porównywalna z używanymi Leopardami 2. Do naszych czasów zachowało się w różnym stanie kilkadziesiąt egzemplarzy, głównie w muzeach, od USA, przez państwa europejskie, po Syrię i Izrael. Zresztą wystarczy przekroczyć nieznacznie naszą południową granicę, by w słowackiej Ladomirowej koło Dukli zobaczyć oryginalną czwórkę, służącą, wraz z T-34, jako pomnik bitwy pancernej z ostatniego okresu II wojny światowej.

W Polsce także znalazł się jeden zdobyczny czołg tego typu, wykorzystywany do szkolenia krótko po wojnie. Jego dalsze losy nie są znane, choć niektórzy twierdzą, że był potem wykorzystywany jako cel, a później – co przecież prawdopodobne – powędrował jako złom za zachodnią granicę zjednoczonych już Niemiec.

Jednak historia operacyjnego wykorzystania tego pojazdu nie skończyła się wcale w 1945. Służyły w pierwszorzutowych jednostkach byłych satelitów III Rzeszy, a także Hiszpanii, Szwajcarii, Turcji, znalazły się nawet w Syrii, biorąc udział w Wojnie Sześciodniowej w 1967.

Do Bułgarii trafiło w czasie ostatniej wojny światowej, według różnych źródeł, 46-96 czołgów PzKpfw IV, a także pojazdy zdobyczne, przekazane przez Armię Czerwoną, w tym 15 PzKpfw V Panther. Te drugie, jako sprzęt za mało liczny, zostały szybko wycofane z linii, natomiast czwórki służyły do początku lat 1950.

Oba typy spotkał jednak ten sam los: wszystkie PzKpfw V i – prawdopodobnie – 10-15 PzKpfw IV zostały wykorzystane nad granicą z Turcją i Grecją, jako nieruchome punkty ogniowe. Z większości z nich zdemontowano silniki, przeniesienie napędu, koła i gąsienice, wkopując na stałe w ziemię. Jednak według ostatnich doniesień bułgarskiej prasy, przynajmniej kilka PzKpfw IV uniknęło aż tak dramatycznego demontażu.

Po upadku komunizmu zaniedbane pojazdy zaczęły ostatecznie popadać w ruinę. Jednak otwarcie granic spowodowało równocześnie zainteresowanie kolekcjonerów. Był tylko jeden problem. Wraki nadal należały do bułgarskiej armii.

W ostatnim czasie policja ujęła dwóch obywateli Niemiec i bułgarskiego majora, którzy chcieli wywieźć dwa najlepiej zachowane egzemplarze. Wcześniej, z innego pojazdu zniknęła wieża. Wydarzenia te spowodowały reakcję wojska. Podjęło ono decyzję o przewiezieniu pojazdów z powrotem do koszar. Będą przekazane do muzeów lub sprzedane. Tym razem już legalnie.


I link do tego artykułu (podawalem go tez w innym watku): http://www.altair.h2.pl/start-801


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL