|
Sie masz Krzysiu,
<BR>Nazwa Ogrodziennice pochodzi z niejawnej listy lotnisk Luftwaffe na terenie Polski, którą dostałem z Niemiec. Prawdę mówiąc, to pozostaje ona niejawna chyba ze wstydu, bo niektóre nazwy nie dość, że nie są w miarę słowiańskie, to są trudne do wymówienia. Usiłuję ją właśnie weryfikować. Ale o tym zaraz. Wracając do Ogrodziennic to ich koordynaty to N51 52 35 E020 55 45. Dla porównania Słomczyn to N51 52 45 E020 56 00, czyli o włos - stąd wątpliwość czy nie mówimy o tym samym miejscu pod dwoma różnymi nazwami. Dodam jeszcze, że co do koordynat chodzi zapewne o projekcję Lipską, więc zniekształcenie w stosunku do współczesnych map może sięgnąć do czterech kilometrów. Więcej będę wiedział albo po wizji lokalnej, albo po otrzymaniu informacji o wykorzystaniu tego lotniska.
<BR>Miejsca, o których wspominasz powyżej to placówki L.W. z września 1939. Nie mam danych o ich użyciu przez Luftwaffe, choć bodaj Belsk mógł być krótko wykorzystywany przez W.W.S. w 1944.
<BR>Wracając do listy, to mam tu takie kwiatki jak: Bielsk Podlaski/Bocki, Bielsk Podlaski/Lewki, Deblin/Borowina, Deblin/West, Glaezewo, Gorny, Gorodjec, Grone, Gumovo, Halasy, Jaroslawiec, Nawra, Stonsk, czy najbardziej rozrywkowe Strunybaby. To tylko część. Pytanie jest takie: z czym można skojarzyć te „słowa”, żeby wyszły autentyczne nazwy? Taką wiedzą mogą dysponować osoby, dla których mogą to być okolice bliskie, albo tereny wypadów. Stąd uprzejma prośba o pomoc.
<BR>Paweł
|