https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/ |
|
| Wysokościomierz ???? https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=33&t=6685 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | dan [ poniedziałek, 30 sierpnia 2004, 23:02 ] |
| Tytuł: | Wysokościomierz ???? |
Witam Znalazlem taki to przedmiot w miejscu gdzie prawdopodobnie było stanowisko obrony przeciwlotniczej, wykonany jest z miedzi, przedtem był srebrzony ale podczas agresywnego czyszczenia usunołem tą warste:[ będe wdzięczny za wszelkie sugestie |
|
| Autor: | Krzysiek(?) [ wtorek, 31 sierpnia 2004, 09:01 ] |
| Tytuł: | |
Witam Na pewno nie jest to wysokościomierz :), działo p.lot nie musi wznosić się by zniszczyć samolot. A na poważnie to wysokość na której w przybliżeniu znajduje się obiekt do zestrzelenia podawano bezpośrednio ze stanowisk kierowania ogniem (oczywiście mówię o artylerii większego kalibru), natomiast w wypadku art. małokalibrowej wysokość oceniał obserwator i w sumie strzelec kierując się celownikiem. Natomiast co do przeznaczenia przedmiotu to ..... chwilowo więcej koncepcji mi brak, jedynie mała uwaga by przy próbie określenia nie sugerować się angielskojęzycznym podobieństwem napisu :). Może jest to podziałka do ustawiana kąta działa, niestety to tylko moje gdybania, poczekam na opinię znawców. Pozdrawiam :que |
|
| Autor: | Grzesio [ wtorek, 31 sierpnia 2004, 10:05 ] |
| Tytuł: | |
A ja bym się zdecydowanie kierował znaczeniem napisu - HEIGHTx100, czyli wysokość odpowiada stukrotności liczb na skali (albo na odwrót), czyli sięga 40 000 - skoro napisano po angielsku, to niewątpliwie stóp, czyli ciut ponad 12 000 m - w sam raz na ciężkie działo przeciwlotnicze. Co do strzelania i wysokości - w standardowym sposobie dla ciężkich dział z czasu DWS, przy strzelaniu ogniem pośrednim z użyciem przyrządu centralnego baterii, wysokość w ogóle nie była przekazywana do dział, gdyż otrzymywały one od razu wyprzedzone azymut, kąt położenia i nastawę zapalnika. Natomiast wysokość jak najbardziej mogła być wprowadzana do celownika optycznego działa, służącego do strzelania bezpośredniego - stąd też mogłaby pochodzić tabliczka. Dalmierze przeciwlotnicze także posiadały wysokościomierze, wysokość wprowadzano też czasem do niesprzężonych z nimi przyrządów centralnych (żeby wymienić ruski PUAZO-3), jednak w tym przypadku, podobnie jak i przyrządów pokładowych samolotów, skale te były ciut bardziej finezyjne - ta natomiast, jak dla mnie, wygląda bardzo celownikowo. Tylko dlaczego po angielsku??? :( Pzdr Grzesiu |
|
| Autor: | Krzysiek(?) [ wtorek, 31 sierpnia 2004, 17:21 ] |
| Tytuł: | |
Witam Aż miło posłuchać znawcy :), tak na dobrą sprawę najbardziej zastanawiający jest fakt napisu po angielsku, chyba, że.... chyba że w miejscu tym stało działo pochodzące z odzysku. Tylko przy okazji pojawia się pytanie co z amunicją, mimo wszystko mogły być pewne kłopoty z zaopatrzeniem i czy było to jedno stanowisko czy może cała bateria składająca się z takich "angielskojęzycznych" dział. Pozdrawiam K(?) |
|
| Autor: | Grzesio [ wtorek, 31 sierpnia 2004, 19:58 ] |
| Tytuł: | |
Dzięki za uznanie. :swiety Tak trochę wątpiłem, czy Niemcom chciałoby się ciągnąć angielskie działa aż na nasze obecne tereny, gdzie bliżej mieli ruskie zdobycze (chyba, że na Bałkanach im jeszcze wpaść mogły), ale jednak tak - np. śląskie baterie Heimatflaku 244 i 246/VIII z Blachowni uzbrojone były w działa kal. 9,4 cm - bo jak sądzę naszym głównym podejrzanym jest 9,4 cm Flak Vickers M39(e). Pzdr Grzesiu |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|