|
To i ja proszę o indetyfikację resztek samolotu. Dżwiagary są drewniane, wręgi aluminiowe, okucia stalowe, widać resztki pokrycia ze sklejki (stąd przypuszczenie, że to Ławoczkin). Są rezstki chłodnicy cieczy lub oleju (małe rozmiary wskazują na chłodnicę oleju) i goleni powozia. W przedniej części dżwigara są mocowania chowanego podwozia. Miejscowy, który pokazał mi wrak (mieszka tam od lat 70-tych), mówił, że pochodzi on z '39 roku (tak mówili mu autochtoni), ale nie przychodzi mi do głowy żaden niemiecki samolot o takiej konstrukcji (drewno + sklejka + aluminum). Wrak leży niedaleko poniemieckiego lotniska, wykorzystywanego ponoć w '39 do lotów na Polskę.
Fotka jest w temacie, "Czy warto szukać bez wykrywacza" w dziale "Poszukiwanie skarbów" (nie chcę zaśmiecać forum tymi samymi zdjęciami).
|