https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/ |
|
| Czysto hipotetyczne pytanie https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=33&t=73732 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | nowy0071 [ poniedziałek, 8 marca 2010, 21:30 ] |
| Tytuł: | Czysto hipotetyczne pytanie |
Podwarszawska wieś, tak do 40 km od stolicy, 39 rok, wycofujące się Wojsko POlskie w popłochu pozostawia działo konne - tzn. ciągnięte przez konie, tylko jeden koń został trafiony odłamkiem, przetaczają się wojska niemieckie, nie ruszają działa... mija kilka dni i pewien dziś już nieżyjący nazwijmy go "chłop", postanawia zabezpieczyć działo w stodole... partyzanci którym pokazał działo, nie byli zainteresowani ... i tak sobie stało pod sianem... potem czasy przyszły takie, że należało oddać, ale chłop niechętnie oddaje... wolał wykopać schowek w stodole... tam trafiło żelaztwo, a cała konstrukcja z 4 kołami została wykorzystana przy budowie wozu.. mineło 68 lat i mało kto już o tym pamiętał... nowy właściciel gospodarstwa postanowił urządzić w stodole magazyn. Należało opróżnić stodołe, a następnie naprawić dach i zaizolować ściany... Ukraińcy wykonujący tę pracę zameldowali że coś w podłodze dudni... Szef ekipy znał kogoś, kto zna kogoś, kto zbiera takie sprawy... Dziś już klepisko w stodole nie dudni...., a działo za podobno 2tyś zł zapakowane wieczorem na ciężarówkę odjechało w nieznanym kierunku, Taką historię usłyszałem i tu powtarzam... choć przyznam szczerze, że pisząc ją mam szczere wątpliwości czy aby na pewno miała ona miejsce Czy zamiast w nieznanym kierunku, mogło trafić w zacniejsze ręce??? Obawiam się, że w tym kraju nie jest to takie proste... ot choćby jak w tym dowcipie o facecie, co znalazł 2 tysiące w kopercie na ulicy i odniósł na Policję i napisali o tym z imienia i nazwiska w gazecie, że taki uczciwy obywatel.. Do dziś się boi wyjść przed blok, bo dostanie wpierdziel od kolegów.... |
|
| Autor: | ctx [ poniedziałek, 8 marca 2010, 22:43 ] |
| Tytuł: | |
Działo nie było zadnym rarytasem w tamtych czasach,często zuzyte lub uszkodzone odstawiano na bok,wiele z tego stalo po ogrodach i rowach do lat 50tych,a nawet później. Nie scigano za to jak za karabiny i pistolety,jesli było niesprawne,to długo musieli czekać za wywiezieniem,czasami ''chłopi'' zbierali sie i zakopywali w miejscu gdzie stalo jesli było zbyt ciężkie do wyniesienia. Oczywiscie,ze w Polsce wszystko sie przydalo,ze wszystkiego mozna cos zrobić ...hehe;) dla mnie prawdopodobne... |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|