https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

Dziwny elemnt.
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=33&t=74022
Strona 1 z 1

Autor:  Le.I.G.18 & Inez [ sobota, 20 marca 2010, 14:14 ]
Tytuł:  Dziwny elemnt.

Witam. Prosze o pomoc w identyfikacji tego dziwnego elemntu. Facet od kotrego to dostalem upiera sie, ze to z niemieckiego wozu pancernego albo innego innego niemciekiego ustrojstwa.

Dlugosc okolo 20 cm.

Moze ktos z was rozpozna
[ img ] [ img ] [ img ] [ img ] [ img ]

Autor:  tomekb [ sobota, 20 marca 2010, 14:32 ]
Tytuł: 

To wałek napedowy dwustopniowej pompy oleju ( jakiś pojazd terenowy z sucha miską olejową ) Uklad z sucha miska olejowa stosowano i stosuje się nadal w pojazdach ktore sa przystosowane do pracy przy dużych przechyłach, czolgi, samochody terenowe, samoloty. Dolne koło zębate, to element pierwszego stopnia pompy ktory umieszczony był w misce olejowej, ten stopień pompował olej do zbiornika, a druga zebatka pompowała olej ze zbiornika do ukladu smarowania silnika. Wałek ten byl napędzany przekladnią kątową ( ta skośna zebatka ) od walka rozrządu. Jeśli wewnątrz tej skosnej zębatki jest jakieś gniazdo lub płetwa napędu aparatu zapłonowego to był to silnik benzynowy, jesli tego nie ma to raczej diesel

Autor:  Le.I.G.18 & Inez [ sobota, 20 marca 2010, 14:59 ]
Tytuł: 

Dzieki za super odpowiedz. Teraz takie pytanie jak powinna wygladac ta pletwa lub to gniazdo? Bo tam niestety nic takiego podejzanego nie widze.

Autor:  woodhaven [ sobota, 20 marca 2010, 15:45 ]
Tytuł: 

Gniazdo to jest to wcięcie
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/9e2 ... eccd7.html

Autor:  Le.I.G.18 & Inez [ sobota, 20 marca 2010, 15:53 ]
Tytuł: 

Ok. Czyli teraz wiemy, ze to bedzie benzyniak. Sadzac po tym co napisal tomekb to trabanty, maluchy i inne ustrojstwa odpadaja. To teraz szukamy dalej pojazdu :D

Autor:  tomekb [ niedziela, 21 marca 2010, 16:58 ]
Tytuł: 

Dokladnie to jest to wcięcie,przeoczylem to zdjecie, na którym bylo ono widoczne, podaj wysokość tych zębatek, można po niej mniej więcej określic wielkośc silnika

Autor:  tomekb [ niedziela, 21 marca 2010, 17:15 ]
Tytuł: 

Sadząc po wysokosci zębatek ( powyżej 3 cm ) ja bym szacował wielkośc silnika na 3 do 6 litrów coś w miare nowoczesnego jak na tamte czasy, bo starsze konstrukcje mialy wtedy zapłon iskrownikowy z napędem iskrownika bezposrednio od kol rozrządu, aparat zaplonowy oznaczał zapłon bateryjny, czyli coś z rozbudowana instalacją elektryczną, wyglada to rzeczywiście na jakiś woz pancerny lub czołg. ale czy niemiecki ? takie rozwiązania stosowal zarowno mercedes jak i bylo one powszechne w konstrukcjach rosyjskich, czyli amerykańskich. powojenny gaz 63 miał właśnie takie rozwiązania. Sadząc po dlugości elementu ( ok 20 cm ) silnik ten miał bardzo nisko osadzony wałek rozrządu ( był to raczej silnk dolnozaworowy ) ale to już są czyste spekulacje. ostateczne rozwiazanie może dac chyba tylko analiza rysunkow poszczegolnych silników

Autor:  Le.I.G.18 & Inez [ niedziela, 21 marca 2010, 17:56 ]
Tytuł: 

Treraz pytanie co rozumiesz przez wysokosc zebatek. Mierzymy jak kaliber? czyli z foto numer 3? Czy tak jak lezy miarka foto 1 i 2. Jezli tak jak foto jeden i 2 to zebta ma wysokosc 3,5 cm.

Zakladajac, ze gospodarz mowi prawde mamy tak:

Przykładowo:

SDKFZ 251
silnik: Maybach HL 42 TURKM - silnik benzynowy, 6-cylindrowy pojemnosc 4,2 litra.

SDKFZ 250
Slinik taki sam jak wyzej

ale szybiecj poszukac mozna tutaj :)

http://www.tarrif.net/cgi/production/al ... es_adv.php

Autor:  ctx [ poniedziałek, 22 marca 2010, 10:13 ]
Tytuł: 

dedukcją nie dojdziemy od czego
ew. mozna ustalic nazwe firmy
jedna pompa miała setki zastosowań i dzieciątki licencji sprzedanych

ukośne zęby nie świadczą o kontowej przekładni.

Autor:  tomekb [ wtorek, 23 marca 2010, 07:42 ]
Tytuł: 

A o czym swiadczą ukośne zęby, jak nie o kątowej przekładni ? no chyba że masz na mysli wade zgryzu Co do wysokości zebatek to 3 czy 3,5 cm co to ma za znaczenie ( dolna zebatka powina byc nieco dłuższa) z tego co pamietam to w polonezie analogiczna zebatka miala 1,5 - 2 cm

Autor:  wiesiol44 [ wtorek, 23 marca 2010, 10:25 ]
Tytuł: 

To nie są zęby skośnie, a krzywoliniowe i faktycznie świadczą o tym że przekładnia była kątowa. Co do zębów skośnych to te z kolei nie muszą pracować w przekładniach kątowych.

Autor:  tomekb [ wtorek, 23 marca 2010, 19:27 ]
Tytuł: 

Możemy zacząc dyskutowac o rodzajach przekladni o cykloidach, ewolwentach, uzebieniach gleasona zębach daszkowych itp. ale to chyba nie na tym forum. To uzębienie skośne krzywoliniowe o kącie zblizonym do 45 stopni, czyli pracujace w przekladni kątowej 90stopni gdzie walek rozrządu napedzał oś wałka pompy oleju KONIEC KROPKA

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/