|
Jak ty sobie to wyobrażasz, biorę kluczyk i idę do hangaru? :jump
Kluczyki stosuje się ale od kabin, czy wiatrochronów. Gdyby taki kluczyk wypadł w czasie lotu, to nie byłoby ciekawie. Do włącznia, wyłączania silników stosuje się różnego rodzaje przełączniki, dźwignie, ale montowane na stałe w taki sposób, aby uniemozliwić ich przypadkowe wyłączenie. Co nie znaczy, że nie zdarzały się przypadki uszkodzenia ich w czasie lotu w poł wyłączone. Na samolocie AN-2 pasażer kibic złamał dżwignię w poł. wył. i samolot spadł na las.
Ten twój przełącznik kojarzy mi się z przełącznikiem iskrowników: tylko powinna być tam dźwigienka lub płaskie pokrętło, oczywiście zamontowane na stałe.
Lecz najbardziej przypomina mi zwykłą stacyjkę od np. ciągnika. Jeżeli pasuje do niej kluczyk z kulką na końcu, to najprawdopodobniej będzie to.
pozdrowienia. comet:pa
|