https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/ |
|
| Storch w polskim lotnictwie https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=33&t=951 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | Krzysiek(?) [ środa, 23 października 2002, 20:34 ] |
| Tytuł: | |
Witam <BR>Moje pytanie zgodnie z tytułem dotyczy znanego samolotu łącznikowego Storch (po naszemu bociek), a dokładniej okresu powojennego. Wiem, że kilka egzemplaży używało lotnictwo sanitarne (około lat 1955-1958). Czy może latały gdzieś jeszcze, może ktoś dysponuje jakimiś fotkami. <BR>Będę wdzięczny za pomoc. <BR> <BR>Pozdrawiam Krzysiek(?) |
|
| Autor: | Korup [ piątek, 25 października 2002, 19:07 ] |
| Tytuł: | |
Drogi Krzysiu, <BR>Dwa tomy monografii Fi-156 wydałem kilka lat temu. Opisałem tam wszystkie znane mi "Storchy" w lotnictwie polskim, w tym sanitarne (Fi-156D lub adaptacje poprzez wycięcie odpowiednigo luk w lewej burcie). CZęsto bywa tak, że po wydaniu jakiejś pracy autor otrzymuje od czytelników znajomych i nieznajomych uzupełnienia lub sprostowania. Co do polskich Fi-156 nikt mi niczego nie dostarczył. Uważam zatem, iż opisałem i zilustrowałem wszystko, co jest i było w materii wiadomo. <BR>Pozdrawiam, <BR>Paweł |
|
| Autor: | Krzysiek(?) [ piątek, 25 października 2002, 19:28 ] |
| Tytuł: | |
Witam <BR>Rzuciłem pytanie, ponieważ nie miałem okazji zapoznania się z Twoją monografią (co postaram się w najbliższym czasie nadrobić <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/icon_wink.gif"> ). <BR> <BR>Pozdrawiam Krzysiek(?)<BR><BR><font size=-1>[ Ta wiadomość została zmieniona przez: Krzysiek(?) dnia 2002-10-25 19:30 ]</font> |
|
| Autor: | Funky_OWall [ środa, 6 listopada 2002, 09:37 ] |
| Tytuł: | |
W książce Jerzego Cynka "Wrzesień 1939, Siły Lotnicze Polski i Niemiec" trfiłem na takie zdanie "...Rozwinięcia Storcha były produkowane także w obu tych krajach (Francja i Czechy)w pierwszych latach po wojnie, a zdobyczne egzemplarze były używane przez dłuższy czas w wielu państwach europejskich m.in. również w Polsce" Wzmianka ta jest dosyć enigmatyczna i nic nie wnosi, ale pytanie skąd pan Cynk miał takie info? |
|
| Autor: | Krzysiek(?) [ środa, 6 listopada 2002, 10:20 ] |
| Tytuł: | |
Witam <BR>Z tego co wiem pewnym rozwinięciem "bociana" był Grenadier, którego jakoby też używano w polskim lotnictwie, z tego co wiem przynajmniej jeden latał w lotnictwie sanitarnym. <BR> <BR>Pozdrawiam K(?) |
|
| Autor: | Korup [ środa, 6 listopada 2002, 20:51 ] |
| Tytuł: | |
Już Wam kochani wyjaśniam, <BR>Fi-156 był produkowany podczas wojny nie tylko w macierzystych zakładach Fieselera w Kassel, ale także w Morane pod Paryżem i w zakładach bodaj Letova na Morawach. Pod koniec wojny były to wersje Fi-156C-5 i C-7 (lepszy Argus, lepsza awionika i takie tam). <BR>- Czesi po wojnie kontynowali produkcję samolotu pod oznaczeniem K-65 "Ćap" (czyli Bocian). Wyglądał wypisz wymaluj jak Storch, tylko miał troszkę zmieniony układ wydechowy. <BR>- Francuzi kontynuowali produkcję samolotu pod oznaczeniem Morane MS.502. Od pierwowzoru różnił się dużym wlotem i wylotem powietrza przed wiatrochronem, oraz powiększoną chłodnicą oleju. Po wyczerpaniu zapasu silników Argusa zaczęli kombinacje z Lycomingami (co w rezultacie dało kolejnego emesa pięcset ileśtam, bodaj czetry). Ostatecznie postanowiono przeprojektować przód samolotu i zainstalować własny silnik gwiazdowy, co dało MS.504 i MS.505. Francuskie samoloty nazywano "Criquet", co zdaje się oznacza "szarańczę". Chodzi dokładnie o "szarańczę sztuk jeden", czyli "szarańcz", przy czym nie wiem, czy to ma być pies czy suka. Używano ich w walkach między innymi w Indochinach i Algierii. <BR>- Niemcy w 1943 roku zaczęli szukać następcy Storcha. Fieseler zbudował jeden samolot prostując wszystkie krzywizny, co okazało się odpowiedzią na problemy z osiąganiem większych prędkości, nie zwiększało przy tym rekordowo małej prędkości minimalnej. Zbudowano prototypy Fi-256V-1 i V-2, które charakteryzowały się nieco większymi rozmiarami niż Storch, zgrabniejszą (bardziej opływową) sylwetką i samonośnym podwoziem (bez zastrzałów). Na produkcję seryjną ponoć nie starczyło czasu i skończyło się na serii informacyjnej dla wojska. I uwaga: Fi-256 to nie Storch! <BR>Jak więc sami widzicie, ani Czesi ani Francuzi nie rozwinęli Storcha, a jedynie go przerabiali do własnych potrzeb. Konstrukcję rozwojową zbudowali jeszcze Niemcy i zdołali wykorzystać go operacyjnie w minimalnym stopniu. Co tam Cynk... <BR>Paweł<BR><BR><font size=-1>[ Ta wiadomość została zmieniona przez: Korup dnia 2002-11-07 02:50 ]</font> |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|