Witam wszystkich.
Trochę mnie nie było na forum . Do przeczytania ponad 2000 postów ! uff...
Pzejdę do sedna ... podzielę sie z Wami wrażeniami z ostatniej wyprawy do Szwecji.
W drugiej połowie września w czteroosobowej grupie zorganizowaliśmy wspólny wypad na drugą stronę Bałtyku.
Ekipa była dość "mocna" , dwupokoleniowa . Wszystkich nas łączy zamiłowanie do historii , poszukiwań , pasja kolekcjonerska i szeroko rozumiana potrzeba nowych odkryć . Z powodów formalno prawnych zabranie i ew. użycie wykrywaczy nie było w tym kraju możliwe , więc musieliśmy zamienić nieco nasze "zabawki".
Głównie na takie ...
[ img ]Jak się okazuje na naszym forum jest wielu miłosników spędania czasu nie tylko z wykrywaczami , więc myślę , że moja fotorelacja choć przez część forumowiczów będzie pozytywnie odebrana.
Sama podróż dośc długa , odbyła się z lekkimi wpadkami , ale w konsekwencji po ok. 20 godzinach byliśmy na miejscu .
Punktem docelowym naszej wyprawy była niewielka miejscowość połozona na szweckich szkierach niedaleko Vastervick .
Pogoda przywiatła nas naprawdę ładna . Pierwsze kroki skierowaliśmy do przystanii ...
[ img ]Wieczorny rekonesans był miły dla naszych zmysłów...
[ img ]w trakcie odpoczynku na okolicznych wyspach towarzyszyły nam polskie specjały...
[ img ]Dużym zaskoczeniem była mala ilośc grzybów , coż ... susza w tym roku dotknęła również północ Europy
[ img ]