https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/ |
|
| Linia między Jabłonną a Chotomowem. https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=34&t=18820 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | Spławik [ sobota, 19 listopada 2005, 00:15 ] |
| Tytuł: | Linia między Jabłonną a Chotomowem. |
Witam, ponieważ w najbliższym czasie będę w tej okolicy, chciałbym mieć choć z grubsza pojęcie o tym co może na mnie czekać na lini Jabłonna Chotomów. Czy warto? Pozdrawiam Stachu :1 |
|
| Autor: | 111 [ sobota, 19 listopada 2005, 13:19 ] |
| Tytuł: | |
Możesz liczyć na sporo dołków ... :wq niezasypanych. 111 |
|
| Autor: | Spławik [ sobota, 19 listopada 2005, 16:36 ] |
| Tytuł: | |
Czyli mówisz że jednym słowem bydło się przewala i ryje glebę bez litości? Ach.. co na to poradzić kto się tłuczkiem urodził, intelektualistą nie zostanie. Ile można mówić do tych pustych głów, aby zostawiali po sobie miejsce takie jak zastali? No ale z drugiej strony jak są dołki tzn. że można się na coś natknąć, dziekuję za informację. Pozdrawiam Stachu :1 |
|
| Autor: | PIŁA [ sobota, 19 listopada 2005, 18:23 ] |
| Tytuł: | |
WITAM Sa to okolice typowo militarne i kopane od kilkudziesięciu lat , więc dołki powstawały tam jeszcze za czasów gdy wykrywacze były tylko mażeniem większości poszukiwaczy. Były tam takie fragmenty które były po prostu odkopano na nowo. Momentami wygladało to jak gdyby front przeszedł tydzień temu.Ogólnie dużo ammu od ppsz od groma odłamków. W okolicy swego czasu ciekawymi militarnymi miejscami była Choszczówka i Kąty Węgierskie. Osobiście sam od czasu do czasu odwiedzam okolice i czasami cos ciekawego się trafia. Poza tym lasy w oklicy są w wiekszosci iglaste ,a gleba to piaseczek. Przy odrobinie cierpliwości na pewno cos można trafić i to nie tylko z wojny. ;) A i jeszcze prosba Uważaj na niewypały!!! Niestety sporo i w różnej postaci. Pozdrawiam PIŁA |
|
| Autor: | Spławik [ niedziela, 20 listopada 2005, 22:54 ] |
| Tytuł: | |
Witam, dziękuję "Piła" za sprecyzowanie, odwiedziłem te tereny i znalazłem 88 łusek(wszystkie 7,92x57), kilka odłamków, reszty łusek nie chciało mi sie wykopywać, mosiądze wziąłem i kilka stalowych, dołka w zupełności nie opróżniałem (nie było sensu dalej kopać , po sygnale było słychać że tylko stal została). Co prawda wyskoczyłem tylko na moment to i tak prawie cały czas spędziłem w jednym gnieździe mg. Widać że sypał równo bo towaru w tym miejscu było sporo. Łuski mają zielony pasek na spodzie przez długość, sprawdze sobie zaraz co to dokłanie oznacza. A i tym sposobem zastał mnie w tym miejscu mrok i większość "wymacałem" wzruszając ziemię saperką.:) Ogólnie to z tego co się dowiedziałem do tej pory, to że coś w ziemi jest ale czy wartościowego to nie wiem. Ryje tam dużo osób, tereny mocno przekopane no ale jak widać resztki się ostały. W ten oto sposób jestem bogatszy o informacje na temat tego terenu. Pozdrawiam Stachu :1 |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|