https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/ |
|
| Zrzutowisko w bagnie https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=34&t=19408 |
Strona 1 z 2 |
| Autor: | Jarema [ sobota, 3 grudnia 2005, 19:30 ] |
| Tytuł: | Zrzutowisko w bagnie |
Mam namiary na zrzutowisko broni białej, którą sowieci poznosili ze wszystkich okolicznych dworów i wrzucili w bagno. Tyle że nie mam neodyma :/... znacie jeszcze jakieś sposoby na "łowienie" w wodzie? Możłiwe że bagno wyschło to obejdę z wykrywaczem. Znajomy Ś.P. dziadka pociągnął tam w dzieciństwie kilkadziesiąt sztuk ale jak to bywa u nas w kraju wszystko przepił. W co się zaopatrzyć? Kij? Hak? Jutro spróbuję coś wyciągnąć bo mam ochotę na szablę :jump Ech... że też u nas na Dolnym Śląsku na husarską nadziei nie ma... |
|
| Autor: | Jacek [ sobota, 3 grudnia 2005, 19:39 ] |
| Tytuł: | |
Do Legnicy mam 1,5 godzinki jazdy :) z Partyzantem mamy trochę sprzęciku :) |
|
| Autor: | Jarema [ sobota, 3 grudnia 2005, 19:59 ] |
| Tytuł: | |
A chciałoby Ci się jechać? Według mapy (Sztabówka z PRL'u) sytuacja wygląda tak: Bajoro jest częściowo ogrodzone, teraz jest tam baza dla tirów. Dlatego boje się czy nie jest osuszone. Część terenu na pewno jest poza ogrodzeniem. Pytanie czy nie byłbyś wkurzony gdyby nic z tego nie wyszło... wtedy zawsze można pojechać na "normalne" kopanie ;) |
|
| Autor: | Jacek [ sobota, 3 grudnia 2005, 20:09 ] |
| Tytuł: | |
zawsze jest ryzyko nicnieznalezienia :) |
|
| Autor: | pr00f [ sobota, 3 grudnia 2005, 20:43 ] |
| Tytuł: | |
Jesli bajorko jest chodz troche zanieczyszczone metalem, to z moich doswiadczen wynika, ze wykrywacz mozecie odlozyc na bok. Kopanie mozecie zaczac, jesli bajorko jest juz calkowicie wyschniete ( jesli bedzie za wilgotne bardzo szybko w dole uzbiera wam sie woda ). W dodatku nie ma chyba ciezszej roboty od kopania blota, bo szpadel ciagle zasysa sie do jego powierzchni... Zeby uzywac neodyma trzeba miec do czynienia z idealnie czystym zbiornikiem ( ewentualnie troche zamulonym ). Gwarantuje wam, ze neodymem nic nie zdzialacie, jesli bron jest pokryta chocby 30-40 cm warstwa blota. Najlepsza metoda jest chyba zaopatrzenie sie w bosaki lub w metalowe prety i penetrowanie nimi dna. pozdrawiam i czekam na relacje z calej operacji :) |
|
| Autor: | Jarema [ sobota, 3 grudnia 2005, 20:52 ] |
| Tytuł: | |
Dzięki. Jutro zrobię tylko rekonesans bo czasu prawie nie ma, a za tydzień coś się pomyśli... |
|
| Autor: | Partyzant [ sobota, 3 grudnia 2005, 21:11 ] |
| Tytuł: | |
Kretschmer jak FDJ tak pisze to możesz na nas liczyć, a przy okazji chętnie odwiedzę Legnicę :D |
|
| Autor: | DJ MHz [ sobota, 3 grudnia 2005, 21:29 ] |
| Tytuł: | |
Kretschmer- teraz czytam sobie nowego odkrywce i widze w artykule o kosciele w glogowie zdiecie proboszcza Eugen Kretschmer. Kretschmer to twoje nazwisko czy tylko taki nick ?? jestes z tym proboszczem spokrewniony ?? :) |
|
| Autor: | Jarema [ sobota, 3 grudnia 2005, 21:49 ] |
| Tytuł: | |
Jutro rekonesansik a za tydzień jak pogoda dopisze to dopiero kopanie. Do Megaherca: Nick jest od Otto Kretschmera, największeko niemieckiego asa u-bootów z II W.Ś. który do tego urodził się 10 km od Legnicy ;) Ale już mi zbrzydł bo się "odgermaniam" a w sumie całkiem odgermaniłem tyle że nicka zmienić nie idzie... |
|
| Autor: | Matejko [ sobota, 3 grudnia 2005, 22:08 ] |
| Tytuł: | |
Kretschmer napisał(a): Ale już mi zbrzydł bo się "odgermaniam" a w sumie całkiem odgermaniłem tyle że nicka zmienić nie idzie...
Nic się nie przejmuj. Ja Twój nick zawsze kojarzyłem ze szmerem, który wydaje kret kiedy się porusza w ziemi, Kretszmer. :jump Poproś Robiego, żeby Ci zmienił "ch" na "z" i po sprawie. Pozdrawiam Matejko :piwo :piwo :piwo |
|
| Autor: | Partyzant [ sobota, 3 grudnia 2005, 22:16 ] |
| Tytuł: | |
Kretschmer napisał(a): Jutro rekonesansik a za tydzień jak pogoda dopisze to dopiero kopanie.
Do Megaherca: Nick jest od Otto Kretschmera, największeko niemieckiego asa u-bootów z II W.Ś. który do tego urodził się 10 km od Legnicy ;) Ale już mi zbrzydł bo się "odgermaniam" a w sumie całkiem odgermaniłem tyle że nicka zmienić nie idzie... Niepotrzebnie to pisałeś, niektórzy mogą się doczepić, bo wkoncu nie można mieć nicków niemieckich "bohaterów" ... |
|
| Autor: | Jacek [ niedziela, 4 grudnia 2005, 12:04 ] |
| Tytuł: | |
Partyzant nikt się czepiał nie będzie, a że okres fascynacji szkopami koledze minął to tylko fajnie :1 a jeżeli chodzi o zmianę nicka to napisz do Robiego. Pod nowym nickiem niech ci na jakiś czas napisze w nawiasie stary by ludziska wiedzieli z kim rozmawiają. |
|
| Autor: | DJ MHz [ niedziela, 4 grudnia 2005, 13:45 ] |
| Tytuł: | |
Matejko napisał(a): Kretschmer napisał(a): Ale już mi zbrzydł bo się "odgermaniam" a w sumie całkiem odgermaniłem tyle że nicka zmienić nie idzie... Nic się nie przejmuj. Ja Twój nick zawsze kojarzyłem ze szmerem, który wydaje kret kiedy się porusza w ziemi, Kretszmer. :jump Poproś Robiego, żeby Ci zmienił "ch" na "z" i po sprawie. Pozdrawiam Matejko :piwo :piwo :piwo ty "na pewno" pisze się oddzielnie - błąd ortograficzny!!! byc wykral ten konkurs co zrobiłeś !!!!!! :jump |
|
| Autor: | Jarema [ niedziela, 4 grudnia 2005, 15:04 ] |
| Tytuł: | |
Byłem dzisiaj w tym miejscu. Dwór (Stary, barokowy) się sypie, dookoła leży złom i drewno na opał. Obok piwnica w dużym ceglanym budynku który też się sypie (Mało nie dostałem cegłą w głowę). Wszystko obok pozostałości stawiku (W parku dworskim). Nad stawikiem tablica pamięci, wystawiona przez syna Marii R., który pisze w niej o tym, jak władza komunistyczna pozbawiła ich domu, przeznaczając go na PGR który ngdy nie powstał. Pisze "w tym miejscu władza (komunistyczna, dopisane pisakiem) zabiła mi matkę, w tym miejscu próbowałem ją ratować kiedy miałem 16 lat". Pisze też że wszystkie poprzednie tablice były niszczone przez władzę, ale tu, gdzie stoi ta brzoza zawsze będzie trwać pamięć jego matki, że on zawsze tablicę odbuduje. Dalej Jego imię i nazwisko oraz dopisane pisakiem imiona jego braci i jednej siostry. Jak dowiedziałem się od kobiety mieszkającej obok, Maria R. się powiesiła. Pewnie z powodu tego właśnie domu. Staw to już niestety śmietnisko. Wyschnięty a wszędzie leży złom i śmiecie. Latem jak napada trochę wody i rozmięknie to przejdę się po brzegu z bosakiem. Nicka zmienię jak tylko wymyślę nowy. |
|
| Autor: | Jacek [ niedziela, 4 grudnia 2005, 16:32 ] |
| Tytuł: | |
skoro wyschnięty to warto go odgruzować i wykrywką przeczesać. |
|
| Strona 1 z 2 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|