Teraz jest niedziela, 11 stycznia 2026, 18:32

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 12 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: :fon Z wykrywaczem na rowerze...po Polsce
PostNapisane: piątek, 17 marca 2006, 11:52 
Offline
Młodszy Chorąży
Młodszy Chorąży

Dołączył(a): czwartek, 29 grudnia 2005, 04:06
Posty: 102
Czy ktoś byłby zainteresowany w lecie - najchętniej w okresie wakacyjnym - na taką eskapade ?
Rower, namiot, wykrywka i w Polskę :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 17 marca 2006, 13:14 
Offline
Starszy Plutonowy
Starszy Plutonowy

Dołączył(a): piątek, 14 maja 2004, 15:38
Posty: 53
Lokalizacja: Kraków (teraz Poznań)
Jasne. Jak najbardziej. A skad jestes? Bo ja z koncem marca osiadam na stale w Poznaniu. Mam rower i wykrywke. Wiec mozemy cos wspolnie pomyslec.

Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 17 marca 2006, 18:34 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): środa, 25 stycznia 2006, 19:49
Posty: 717
Jestem bardzo chętny, bo rower to moje hobby nr. 1 :) Pomysł bardzo mi się podoba, jest tylko jedno ale:
Spanie w namiocie jest niebezpieczne – mogą na okraść i z rowerów i z wykrywaczy. Nawet jeżeli będziemy mieli wszystko w środku namiotu. Polska to niebezpieczny kraj :(
Podobnie ma się sprawa z zostawieniem rowerów i najmitów podczas poszukiwań :(

Jeżeli eskapada rowerowa nie wypali, to ja proponuję eskapadę samochodem – powiedzmy przez dwa tygodnie z miejsca do miejsca.

Ewentualnie skapane tratwą albo kajakami. Pozdrawiam
SiD


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 17 marca 2006, 19:13 
Offline
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany

Dołączył(a): środa, 13 kwietnia 2005, 08:58
Posty: 1155
Lokalizacja: Ziemia - Planeta Ludzi (Czasowo Port Royale)
Witam!

SID - przecież możecie tak skomponować trasę żeby sypiać tylko na campingach a nie na dziko.. Dodatkowym plusem jest to, że właściciele campingów znają często okolicznych farmerów i nie powinniście mieć problemów z uzyskaniem pozwoleń na szukanie :1

Pozdrawiam

VW


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 23 marca 2006, 10:20 
Offline
Główny Moderator
Główny Moderator

Dołączył(a): sobota, 7 sierpnia 2004, 17:30
Posty: 3836
Lokalizacja: Warszawa, Sochaczew, Lodz, Rogacze, Przystan-Stawki , Sukowate
ja kiedys to trenowalem
ale raczej lipa :( robisz 40 km rowerkiem a potem jeszcze trzeba kopac, jak dla mnie to latwiej samochodem, no chyba ze chodzi o wycieczke a nie o efekty kopania, za bardzo meczace bedzie taszczenie tobolow i jeszcze kopanie, no chyba ze postoje beda kilku dniowe :)
pomysl fajny ale trzeba miec kosmiczna kondycje, ja juz jestem za stary :D:D:D:D


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 23 marca 2006, 18:59 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): wtorek, 23 listopada 2004, 19:30
Posty: 270
Lokalizacja: Starachowice
Popieram superstefana.Autkiem to autkiem i co ważniejsze można by objąć większy rejon bo na rowerku to najwyżej dojedziesz do drugiego miasta a gdzie siła na kopanie ??
Ale pomysł jak najbardziej :1


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 23 marca 2006, 20:30 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): piątek, 23 kwietnia 2004, 18:15
Posty: 770
Lokalizacja: Polska
Panowie, ci co kopia ciagiem dluzej niz 7 dni sa dla mnie Herosami. Dwa tygodnie na rowerze plus wykrywka ;) Nawet triatlonisci by tego nie przezyli...

Pozdrwiam,

Ardengard


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 23 marca 2006, 20:44 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): wtorek, 14 czerwca 2005, 17:21
Posty: 267
Witam, pomysł sam z siebie jest bardzo dobry i jak najbardziej do zrealizowania. Ci co aktywnie żyją to nie będą mieli problemów z jazdą i późniejszym kopaniem, sądzę ża ja bym się nadawał bo na rowerze pokonuje spore odległości tylko teraz mam chwilowy zimowy zastój, ale do kondycji szybko się wraca :). Choć doskonale rozumiem tych co wolą tyłek wozić na czterech kółkach :) Chętnie bym się wybrał na taką przejażdżkę gdyby byli chętni raczej z okolic stolicy. A jeśli bierze się pod uwagę jakiś dłuższy wypad to proponuje sklecić sobie jakąś skromną przyczepkę na fanty:)

Pozdrawiam Stachu :1


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 26 marca 2006, 15:22 
Offline
Główny Moderator
Główny Moderator

Dołączył(a): sobota, 7 sierpnia 2004, 17:30
Posty: 3836
Lokalizacja: Warszawa, Sochaczew, Lodz, Rogacze, Przystan-Stawki , Sukowate
znam jedna osobe w wieku pod 70, on ma kosmiczna kondycje, ja z nim po kilku godzinach kopania padam i musze przeczekac :) mysle ze wiekszocsc ludzi pracujacych w miescie ma slaba kondycje, siedzenie na krzesle i gapienie sie w monitor mocno oslabia :):)
co do rowerow to naprawde jest lipa, zakladam ze cos wykopiecie i co wtedy ??? zostawicie w lesie czy bedziecie jechac dziesiatki km z przywiazanym tobolem z fantami ??? a co zrobicie jak kopniecie cos wiekszego ??? np. lance czy jakis karabin ??? bedziecie z tym paradowac po wioskach az trafi sie jakis byly ORMOWIEC i zadzwoni bo bylej pracy i powiadomi ze przez miejscowoasc xxx przemyka wariat z karabinem na rowerze ?? jak dla mnie wystarczy ze z plecaka wystaje mi wykrywka i trzeba ludziom tlumaczyc ze ta cewka to nie do odbierania sygnalow z kosmosu, to wiekszosc jakos pojmuje, ale karabin to juz nie bardzo jest jak wyjasnic :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 26 marca 2006, 16:36 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): wtorek, 14 czerwca 2005, 17:21
Posty: 267
wiesz ale można to zamaskować, wkładasz go w płucienny worek np: taki jak na wędki i trokami lub na rzepy mocujesz go do ramy i spokój. Ale niestety działa to tylko w przypadku rzeczy długich, w przypadku czegoś większego to rzeczywiście jest dylemat.

Pozdrawiam Stachu :1


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 26 marca 2006, 17:34 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): wtorek, 23 listopada 2004, 19:30
Posty: 270
Lokalizacja: Starachowice
superstefan napisał(a):
wystarczy ze z plecaka wystaje mi wykrywka i trzeba ludziom tlumaczyc ze ta cewka to nie do odbierania sygnalow z kosmosu


Ja jeżdżąc z RF.Przy jednym tylko powrocie do domu spotykałem od 4 do8 osób które widząc dwie wystające rurki z plecaka pytali się czy jakąś rybkę złowiłem.A ja co dzień nie nic nie brało :) .Gdy tak teraz pomyślę to pewnie wzieli mnie za niezłego głupola codzień jeżdzi i nic nie może złowić :jump


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 26 marca 2006, 21:04 
Offline
Główny Moderator
Główny Moderator

Dołączył(a): sobota, 7 sierpnia 2004, 17:30
Posty: 3836
Lokalizacja: Warszawa, Sochaczew, Lodz, Rogacze, Przystan-Stawki , Sukowate
:)
a ja pamietam jak wracalem samochodem trzymajac lance za onknem bo sie nie miescila w srodku, ludzie musieli miec niezly ubaw :)
rowerek jest OK ale "gabaryty" odpadaja, no i z wiekiem czlowiek robi sie leniwy


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 12 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL