https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

pola pod Grunwaldem
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=34&t=37837
Strona 1 z 1

Autor:  blitzmilit [ poniedziałek, 22 stycznia 2007, 14:07 ]
Tytuł:  pola pod Grunwaldem

Czołem!

Czy ktos tam kopal, albo slyszal, ze ktos kopal i czy cos tam znaleziono z "tamtych czasów"? Tak sobie wczoraj o tym "marzyłem..." :D

Mat

Autor:  Lipek [ poniedziałek, 22 stycznia 2007, 14:49 ]
Tytuł: 

Te pola to teren archeologiczny i nie radze tam pojawiać się z wykrywką.
Inna sprawa, że bitwa nie była w tym miejscu co większość sądzi tylko w innym, w którym z tego co wiem fanty wychodziły. Analogiczna sytuacja ze Świecinem - nawet archeo nie wiedza gdzie była bitwa dokładnie. Kopacze znaleźli ;)

Autor:  krecik [ poniedziałek, 22 stycznia 2007, 20:57 ]
Tytuł: 

Lipek napisał(a):
Analogiczna sytuacja ze Świecinem - nawet archeo nie wiedza gdzie była bitwa dokładnie. Kopacze znaleźli ;)


Jeśli archeo szukali metodą wykopów sondażowych ściśle w/g przekazów historycznych to nic dziwnego, że nie wiedzą gdzie dokładnie była bitwa.

Autor:  promethidion [ poniedziałek, 22 stycznia 2007, 21:50 ]
Tytuł: 

Nawet na tablicy informacyjnej przy miejscu śmierci Wielkiego Mistrza jest napisane, że bitwa odbywa się gdzie indziej, niż jest rekonstrukcja i muzeum.

Autor:  Dylan [ wtorek, 23 stycznia 2007, 00:39 ]
Tytuł: 

Cedynia była chyba trochę wcześniej , a znam człowieka co tam kopał.
I rzeczywiście nakopał.

Autor:  Rav79 [ czwartek, 25 stycznia 2007, 15:36 ]
Tytuł: 

Witam
A co powiecie na to? Wszyscy z Was, którzy byli na grunwaldzkim polu wiedzą gdzie stoją ruiny kaplicy pobitewnej i wiedzą, że zaraz za ruinami zaczyna się prywatna łąka a zaraz koło niej gospodarstwo rolne (łąki i pola). Tak się złożyło, że jak byłem w lecie 2005 r. w muzeum to rozmawiałem z gospodarzem. Opowiadał mi o wykopaliskach, pokazywał paluchem gdzie archeo kopali a gdzie nie. Na koniec spytałem go czy gdybym przyjechał z pikaczem to czy wpuścił by mnie na łąkę albo pole. Powiedział, że bez problemu ale na łąkę to dopiero listopad, grudzień. Wcześniej nie, ze względu na wypas bydła. No i teraz pytanie - teren prywatny a jednocześnie pole bitwy. Czy jak gospodarz pozwoli można kopać czy nie?

Autor:  promethidion [ czwartek, 25 stycznia 2007, 15:43 ]
Tytuł: 

Wez ze soba z dwie osoby, które będą twoimi uszami i oczami:) Sam bym sobie tam pokopał, choć szczerze mówiąc, to tylko dla przyjemności, bo na wiele bym nie liczył!

Autor:  Rav79 [ piątek, 26 stycznia 2007, 09:05 ]
Tytuł: 

Zależy co chciałbyś znaleźć. Jeżeli chodzi o grubsze żelastwo to spotkałby Cię zawód. Ale chodzenie wokół kaplicy i wzdłuż drogi oraz na przylegających polach za monetami mogło by być owocne. W końcu przez długi czas po bitwie zbierało się tam na modłach bardzo dużo ludzi, były odpusty i handelek... Oczywiście dla mnie temat czysto hipotetyczny bo z wiadomych względów nie odważył bym się tam wyskoczyć z pikawką.
pzdrawiam
R

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/