https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

kto mnie zabierze na miejsce monetkowe? :]]
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=34&t=40854
Strona 1 z 1

Autor:  blitzmilit [ sobota, 31 marca 2007, 23:29 ]
Tytuł:  kto mnie zabierze na miejsce monetkowe? :]]

Czołem!

Chodzę, chodzę i zbieram same fenysie. Byłem już w różnych miejscach ale zawsze wychodzą mi tylko fenysie.
Czy ktoś z okolic Trójmiasta/Słupska (mieszkam między tymi dwoma) nie zechce mnie zabrać w jakieś miejsce, gdzie znajdę swoją monetę marzeń? Zgadzam się na dojazd z zawiązanymi oczami, hehe!

Altruiści tego forum - łączcie się

Mat

Autor:  folwar [ niedziela, 1 kwietnia 2007, 13:01 ]
Tytuł: 

Cześć

Fajnie byłoby znaleźć jakiegoś fenysia a nie w kólko same kopiejki i kopiejki ;) Tak to juz jest gdybyś znalał teraz swoją monetę marzeń to co byś dalej robił ??

Pozdro

Autor:  blitzmilit [ niedziela, 1 kwietnia 2007, 13:20 ]
Tytuł: 

szukałbym drugiej monety marzeń :D

folwar napisał(a):
Cześć

Fajnie byłoby znaleźć jakiegoś fenysia a nie w kólko same kopiejki i kopiejki ;) Tak to juz jest gdybyś znalał teraz swoją monetę marzeń to co byś dalej robił ??

Pozdro

Autor:  dukatkg [ niedziela, 1 kwietnia 2007, 20:58 ]
Tytuł: 

Jak jabym chciał znaleźć jakąś kopiejkę albo fenysia, a nie tylko te szerfy i sreberka :jump

Autor:  PRISTINUS [ sobota, 7 kwietnia 2007, 21:22 ]
Tytuł: 

I tu właśnie widać, ze punkt widzenia zależy od miejsca kopania ( czyli zamieszkania)
Mnie z kolei nudzą austyjackie krałzery i halerze . Niestety kopiejki i fenisie -Prawie zero :(
Trzeba wymyśleć jakiś sposób aby się wymieniać miejscówkami (czytaj zaborami) :)
Pozdrawiam.. PRIST....

Autor:  blitzmilit [ poniedziałek, 9 kwietnia 2007, 18:23 ]
Tytuł: 

Może jakaś wymiana? Ja zamiezskam z Twoja rodziną przez miesiąc, Ty z moją? hehe
Trzeba stworzyć taką fundację :/

PRISTINUS napisał(a):
I tu właśnie widać, ze punkt widzenia zależy od miejsca kopania ( czyli zamieszkania)
Mnie z kolei nudzą austyjackie krałzery i halerze . Niestety kopiejki i fenisie -Prawie zero :(
Trzeba wymyśleć jakiś sposób aby się wymieniać miejscówkami (czytaj zaborami) :)
Pozdrawiam.. PRIST....

Autor:  grzech [ wtorek, 10 kwietnia 2007, 14:58 ]
Tytuł: 

PRISTINUS napisał(a):
I tu właśnie widać, ze punkt widzenia zależy od miejsca kopania ( czyli zamieszkania)
Mnie z kolei nudzą austyjackie krałzery i halerze . Niestety kopiejki i fenisie -Prawie zero :(
Trzeba wymyśleć jakiś sposób aby się wymieniać miejscówkami (czytaj zaborami) :)
Pozdrawiam.. PRIST....

Tak to już jest na Podkarpaciu (tereny pod zaborem austriackim) :) Śmiem twierdzić, że w (Naszych) okolicach kreuzery czy hellery są popularniejsze niż osławione skądinąd boratynki. Tylko w tym roku ( 5, a może 6 "wyjść") przyniosło rezultaty w postaci kilkunastu monetek austriackich (o różnych nominałach od 5/10 hellera do 2 heller), a boratynek były tylko 2 :) :)
Pozdrawiam

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/