https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

WITAM
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=34&t=62698
Strona 1 z 4

Autor:  eryll [ poniedziałek, 23 lutego 2009, 17:19 ]
Tytuł:  WITAM

Jest moze ktos z Walbrzycha i okolic - Zapal mam , sprzet jest ,tyle tylko ze jeszcze nigdy nie bylem w terenie - jestem zielony . Moze ktos z Was wezmie na kark zoltodziuba - chce sie podszkolic . Pozdrawiam

Autor:  eryll [ poniedziałek, 2 marca 2009, 12:10 ]
Tytuł:  pierwszy wypadzik

Bylem wczoraj na swoim pierwszym wypadzie - kupilem Garretta ACE 150 ( wyczytalem ze dla poczatkujacych jest dobry) i tu rozczarowanie - sniegu ponad kostki - sprzet brzeczal mi caly czas - kopalem i kopalem raz za razem a jak cos sie juz trafilo to nie moglem zlokalozowac miejsca -musialem okapac pol metra kwadratowego - masakra ( znalazlem 5 zl PRL - moja pierwsza moneta -ha Ha ha) i powiem tak - garret 150 dobry dla poczatkujacych -bzdura . Raz ze poczatkujacy (to znaczy ja ) nie mam zadnego doswiadczenie to jescze kopac musialem raz za razem i to jeszcze tak wielkie jak dla mnie polacie - jaszcze raz masakra . Podsumowujac sprzet do bani ! (zreszta za taka kase -czego sie spodziewalem) .Nogi bolaly , buty spodnie mokre , od kopania lapki naciagniete ( ziemia miejscami zamarznieta ) - ale nie daje za wygrana - zmiana sprzetu dalej przecieram szlaki .Pozdrawiam wszystkich milosnikow przyrody .

Autor:  Wraith [ poniedziałek, 2 marca 2009, 12:13 ]
Tytuł: 

Gratuluję samozaparcia :) Ace jest do obczajenia oczywiście wszystko przyjdzie z czasem, co do ciągłych wzbudzań się to może to wina pokrywy śnieżnej?

Autor:  eryll [ poniedziałek, 2 marca 2009, 12:29 ]
Tytuł: 

Czesc - milo ze sie ktos odezwal -potrzebuje duzo cennych wskazowek - tak - chyba snieg zrobil swoje - ale inna sprawa ze sprzet bez dokladnego namierzania -to jest niezbyt bo trzeba sie nakopac .Pozdro

Autor:  Christophoros [ poniedziałek, 2 marca 2009, 15:08 ]
Tytuł: 

naucz sie dzielić wykopaną ziemie , 150 bez pinpointa moze dać popalić ale się musisz przyzwyczaić bo Ace dla poczatkujących jest dobry . Na zime z Ace polecił bym ci na poczatek jakieś jeziorko z piaszczystym brzegiem gdzie ci sąsiedztwo sie wygrzewa w lato , nauczysz sie rozrózniać kapsle i pulltaby hehe i więcej monet sie trafi, może denarków niebedziesz kopał ale od czegoś trzeba zacząć, a Ace jest do takich terenów stworzony.A na poczatek to lepiej kopac w piasku niż rozkopać 50 cm kwadratowych dla kapsla w zimie kiedy jeszcze lód się trafia, pozdro i nie poddawaj sie :D

Autor:  Wojtek [ poniedziałek, 2 marca 2009, 15:30 ]
Tytuł:  Re: pierwszy wypadzik

Cytuj:
garret 150 dobry dla poczatkujacych -bzdura
Bzdurą jest to co piszesz. Ledwo raz polazłeś w teren i już jesteś ekspertem/recenzentem. Pójdź ze 30 razy w teren, pobaw się także kilkoma innymi wykrywaczami i dopiero wydawaj osąd na forum. Znam masę osób, które łażą z ACE 150 i targają niezłe fanty. Sam jestem zwolennikiem ACE bo posiadam 250 i wiem na co stać tą pozornie małą i słabą maszynę. Ciekawe co byś zrobił jak byś do łapki dostał pierwszy raz np. XLT, zapewne byś tutaj klnął na ten sprzęt niemiłosiernie.

Cytuj:
Nogi bolaly , buty spodnie mokre , od kopania lapki naciagniete ( ziemia miejscami zamarznieta ) - ale nie daje za wygrana - zmiana sprzetu dalej przecieram szlaki
Taki urok tego hobby. Poszukiwania zaliczył bym czasami do sportów ekstremalnych. Nikt nie mówił, że będzie łatwo.

Cytuj:
Raz ze poczatkujacy (to znaczy ja ) nie mam zadnego doswiadczenie to jescze kopac musialem raz za razem i to jeszcze tak wielkie jak dla mnie polacie - jaszcze raz masakra
Otóż dziwne jest to co piszesz bo ACE 150 stosunkowo łatwo się szuka mimo braku pinpointa. Zdaje mi się, że albo coś źle podłączyłeś, albo nie skręciłeś kabla i przez to, że dyndał to dawał fałszywe sygnały, a Ty to odebrałeś jako prawdziwe sygnały albo sprzęt ma usterkę.

Autor:  eryll [ poniedziałek, 2 marca 2009, 16:29 ]
Tytuł: 

Widzie ze ponioslo Pana prezesszczepan - i dobrze bo bedzie weselej - i nikt nie bedzie zasypial przy czytaniu - ale co by nie bylo - to ta wykrywka nadaje sie na nic - jest kiepska - a pisze bo tak sadze - mamy demokracje i ja nie bede osadzal Pana o to ze np. to Pan pisze bzdury. Prosze o troche zrozumienia dla poczatkujacego - zycze Pogody Ducha . p.s dziekuje za cenne porady.

Autor:  eryll [ poniedziałek, 2 marca 2009, 16:45 ]
Tytuł: 

I jeszcze jedno - tak na chlopski rozum - jesli jestem poczatkujacym a jestem to logika podpowiada mi ze jesli np. wykrywacz bedzie mial (namierzanie ,bedzie pokazywal znalezisko-mniej wiecej i inne tam pomocne bajery ) to poczatkujacemu bedzie latwiej a nie trudniej - tak mowi mi logika . Oczywiscie teraz sprawa kasy na jaki sprzet mnie stac i czy po pierwszej nie udanej probie bede rezygnowal - ale to juz inna bajka. Wiec czy latwiej bedzie sie szukalo poczatkujacemu ze sprzetem za kilkaset zlotych czy za kilka tysiecy - i tu tez logika - proste . Uwazam ze tak naprawde sprzet za kilkaset zlotych nie nadaje sie prawie do niczego ( i nie chodzi mi tylko o garrett) - jesli ktos mysli inaczej prosze mnie przekonac . J

Autor:  Onyks5 [ poniedziałek, 2 marca 2009, 16:45 ]
Tytuł: 

witam, :)
O kolega Eryll już mocno doświadczony ;) (chodzenie z kanarkiem 150) i takie mocne opinie...
Jak sam piszesz jesteś początkujący więc trochę pochodź z tym sprzęcikiem - a może się przekonasz że na początek to jest spokojny wykrywacz. Ja zaczynałem od kanarka 250 i do dziś go trzymam (teraz biega z nim małżonka i nie narzeka) Więc może daj mu i sobie troszkę więcej czasu... A co do obsługi wież mi że jest to naprawdę prosty sprzęt.
pozdro :)

Autor:  promethidion [ poniedziałek, 2 marca 2009, 16:48 ]
Tytuł: 

Prawdą jest, że dla początkujących Ace 150 jest ciężki w obsłudze. Ale jak ze wszystkim - trzeba się osłuchać, testować. Sporo pracy czeka Ciebie kolego. A jak już przebrniesz przez ten etap i starczy Ci zapału a na forum pojawiać się będą kolejni początkujący to gwarantuje Ci, że sam im napiszesz, że na początek tylko Ace 150.

Autor:  Wojtek [ poniedziałek, 2 marca 2009, 16:57 ]
Tytuł: 

Cytuj:
Widzie ze ponioslo Pana prezesszczepan
Jeszcze mnie nie widziałeś w stanach wzburzenia emocjonalnego :666 Ot pyskaty jestem :)
Cytuj:
to ta wykrywka nadaje sie na nic - jest kiepska - a pisze bo tak sadze - mamy demokracje i ja nie bede osadzal Pana o to ze np. to Pan pisze bzdury
Dalej będę z uporem twierdził, że to nie jest kiepska wykrywka. Owszem demokrację mamy, a to forum jest po to aby wymieniać się spostrzeżeniami lub bardziej doświadczeniami. Skoro masz tyle doświadczenia po jednym wypadzie, to może napisz nam co Ci się nie podoba w tym wykrywaczu - chętnie podyskutujemy na argumenty. Bo to, że coś jest do dupy niestety nie wystarczy. Natomiast jak coś według czyjegoś mniemania jest do dupy i jest to uzasadnione argumentami to jest to jak najbardziej powód do rozważań i dysput.
Cytuj:
Prosze o troche zrozumienia dla poczatkujacego
Cierpliwość i zrozumienie wobec początkujących mam. Przejżyj moje starsze posty, to sam zobaczysz. Nigdy nie wyśmiewałem się i tym bardziej nie gnębiłem nowych poszukiwaczy za ich niewiedzę. Natomiast Twoje jasne i klarowne stwierdzenie, że ACE jest do dupy zabrzmiało jak dla mnie i zapewne wielu forumowiczów - lekko cwaniacko.
Pierwsze co pomyślałem, czytając Twój post to : "Raz był w terenie, i zgrywa tu eksperta od wykrywaczy". Tak to odebrałem. Zapewne taki charakter postu to jak u każdego nowego poszukiwacza wynik zniechęcenia po pierwszch nieudanych poszukiwaniach. To oczywiście normalny objaw, bo każdy nowy najpierw się naczyta o znaleziskach, w oczach ma skrzynie ze złotem i już myśli co sobie kupi za te znaleziska. Niestety prawda jest taka i brutalna, że zamiast złota mamy parę krzywych łusek, mokre buty i przeziębienie. Oczywiście wtedy trzeba na coś ponarzekać, więc najlepiej na sprzęt, a potem na aurę. Normalka :) Jak już zaliczysz kilka wypadów i daj Boże znajdziesz coś ciekawego tym dziadowskim ACE to będziesz jeszcze całował go w ceweczkę przepraszając namiętnie za złe słowa :)
Cytuj:
p.s dziekuje za cenne porady
Kto pyta nie błądzi. Jak masz jakieś pytania i wątpliwości to najpierw użyj wyszukiwarki forum - nie bądźmy też śmieciarzami i powielaczami tych samych tematów. Jak nie znajdziesz odpowiedzi na swoje wątpliwości wtedy śmiało zadawaj pytania i wtedy postaramy się pomóc.

Autor:  Wojtek [ poniedziałek, 2 marca 2009, 17:09 ]
Tytuł: 

Cytuj:
Uwazam ze tak naprawde sprzet za kilkaset zlotych nie nadaje sie prawie do niczego ( i nie chodzi mi tylko o garrett) - jesli ktos mysli inaczej prosze mnie przekonac
Z czasem sobie uświadomisz, że sprzęt tak naprawdę nie odgrywa tutaj kluczowej roli. Kluczową rolą jest znajomość technik poszukiwań czyli obsługi detektorów w stosunku do różnych terenów i różnych przedmiotów, przygotowanie merytoryczne do poszukiwań, znajomość topografii terenu, historii terenu, określenie tego czego możemy się spodziewać na danym terenie itd. , trochę szczęścia i na końcu jest sam detektor. Tylko pamiętaj, że bez znajomości powyższych rzeczy, narzędzie pracy (detektor) jest "mało przydatnym" narzędziem. Żeby poszukiwania były takie jakie być powinny to muszą być spełnione wyżej wymienione kryteria czyli przygotowanie i wiedza + sprzęt. Przykładów z życia wziętych można dać wiele, które potwierdzają moje słowa, a także masa kolegów z forum może się pod tym podpisać.

Autor:  Damian(PanzerII) [ poniedziałek, 2 marca 2009, 17:14 ]
Tytuł: 

Eryll albo coś z Twoim ACE jest nie tak albo masz za wysoko podkręconą czułość, stąd te ciągłe sygnały!
Ja na początku swojej przygody z wykrywaczem również używałem ACE i z czystym sumieniem moge powiedzieć że nie ma lepszego wykrywacza na początek. Namierzanie jest tam naprawdę zbędne i po kilku wypadach będziesz potrafił bez problemu namierzyć obiekt tylko przy pomocy cewki.
Mówiąc że ACE jest do niczego, mógłbym Cię posądzić że jestes synem ARMAND'a! :1

Autor:  eryll [ poniedziałek, 2 marca 2009, 17:16 ]
Tytuł: 

I tak naprawde o to chodzilo by Was - Stare Lisy ( oczywiscie pelen szacun) -troche ruszylo - a wydawalo mi sie ze ludzie tak mocno zwiazani z przyroda sa wyciszeni i nic ich nie rusza . Ale ciagne temat dalej - ta wykrywka ktora mam jest kiepska i kupuje inna . :) :) :) :) :) :) :) :)

Autor:  blackmoore [ poniedziałek, 2 marca 2009, 17:27 ]
Tytuł: 

:) Kolego, ja myślę że z takim podejściem, każdy kolejny, coraz droższy sprzęt który kupisz okaże się do niczego. Oczywiście jeśli masz tyle kasy żeby kupować co raz to nowe wykrywacze - Twoja sprawa. Natomiast uwierz, po jednym wyjściu w teren nie da się absolutnie stwierdzić czy wykrywacz jest dobry czy nie... Życzę więcej cierpliwości i pokory w oswajaniu się z ACEm :)

Strona 1 z 4 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/