|
Witam.
Nie jestem ze Wschowy, ale czasami przebywam w okolicy.
Ostatnio spacerowałem z wykrywaczem po polu wzdłuż drogi na Wolsztyn i miałem bliskie spotkanie z dwoma archeologami, którzy jak się okazało robili wizję lokalną przed planowanymi pracami archeologicznymi na trasie przyszłej obwodnicy. Rozmowa potoczyła się sympatycznym tonem, ja pokazałem im kilka monet i guzików, a oni "skorupki", które zebrali z pola. Na koniec ostrzegli mnie, że to co robię jest nielegalne i jakie konsekwencje mogą mi grozić i rozeszliśmy się w pokoju. Morał z tego taki, że czasami lepiej wcześniej sprawdzić czy w danym miejscu nie będzie prowadzona czasem jakaś droga i przy okazji prace archeo.
Pozdro.
|