https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

Puma w lasach pod Szczecinkiem
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=34&t=66033
Strona 1 z 1

Autor:  nerwus [ czwartek, 18 czerwca 2009, 12:17 ]
Tytuł:  Puma w lasach pod Szczecinkiem

Nie za bardzo wiedzialem gdzie dodac tego posta a sprawa wazna i nie za bardzo bezpieczna .Puma coraz blizej naszych okolic.
http://www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/articl ... /663775728

Autor:  Stary Ryba [ czwartek, 18 czerwca 2009, 12:28 ]
Tytuł: 

Sprawa nie za bardzo bezpieczna ale dla Pumy.
Oby nie spotkała jakiegoś "wystraszonego" myśliwego.

Autor:  rob_k [ czwartek, 18 czerwca 2009, 12:59 ]
Tytuł: 

Jest szansa, że puma po wędrówce po Polsce (opolskie, świętokrzyskie, zachodniopomorskie) pójdzie w cholerę za granice RP i "sezon ogórkowy" się skończy. :1

Autor:  nynek39 [ czwartek, 18 czerwca 2009, 13:14 ]
Tytuł: 

ooo a niedawno była u mnie puma i juz jest gdzeis indziej :) no to niezle

Autor:  wojcyn [ poniedziałek, 22 czerwca 2009, 10:25 ]
Tytuł: 

Ciekawym kiedy pojawi się doniesienie:
"Załoga kutra rybackiego widziała ślady pumy 20 mm na północ od Kołobrzegu"
Koleżanka ewidentnie prze na północ.
Zdrav!

Autor:  rob_k [ poniedziałek, 22 czerwca 2009, 10:27 ]
Tytuł: 

wojcyn napisał(a):
20 mm na północ od Kołobrzegu

Tak tytułem ciekawości - 20 milimetrów, czy 20 mil morskich???

Autor:  wojcyn [ poniedziałek, 22 czerwca 2009, 10:49 ]
Tytuł: 

O kuśka faraona!
Faktycznie dałem d...
MM (mil morskich)
Zdrav! :piwo

Autor:  M40 [ wtorek, 23 czerwca 2009, 17:44 ]
Tytuł: 

2 tygodnie temu puma witała u mnie na Podlasiu. Może ta puma jeździ koleją, bo tak szybko się przemieszcza..... :D

Autor:  wojcyn [ środa, 24 czerwca 2009, 14:12 ]
Tytuł: 

I już jest temat na nową lekturę szkolną: "O pumie, co jeździła koleją". Czekamy na konspekty.
Zdrav!

Autor:  rob_k [ piątek, 26 czerwca 2009, 06:28 ]
Tytuł: 

No i się wyjaśniło:
onet.pl napisał(a):
Rozwiązano zagadkę tajemniczej "pumy"
Wielkiego drapieżnego kota zauważył zastępca wójta gminy Goleszów. Służby zostały postawione w stan gotowości, a powiatowy Zespół Zarządzania Kryzysowego w Cieszynie ostrzegł mieszkańców. Wieczorem okazało się, że był to... duży kot. Został już schwytany.
Zwierzę pojawiło się przed południem w okolicach Bażanowic. Tam ujrzał go przez lornetkę wicewójt Goleszowa Henryk Odias. Zwierzę przypominało mu pumę lub rysia.

Służby kryzysowe, pomne informacji o drapieżniku grasującym na Opolszczyźnie, który od dłuższego czasu jest nieuchwytny, a także policja i myśliwi, postawieni zostali w stan gotowości. Do gmin powiatu cieszyńskiego rozesłano specjalne ostrzeżenie. Pojawiło się między innymi na stronie internetowej miasta Wisła, licznie odwiedzanego przez turystów kurortu beskidzkiego.

Wieczorem, jak wynika z relacji cieszyńskich policjantów, zwierzę ponownie pojawiło się w okolicach Bażanowic. Tam zostało złapane. "Okazało się, że jest to tylko wyrośnięty kot" - powiedział zastępca oficera prasowego cieszyńskiej policji Mariusz Tomica.


gazeta.pl napisał(a):
Nie puma, ale duży kot grasował na Śląsku
us 2009-06-25, ostatnia aktualizacja 2009-06-25 23:12:16.0

Schwytano drapieżnika, który grasował po Śląsku Cieszyńskim. To nie ten sam, co na Opolszczyźnie, choć też przypominał pumę lub rysia. Okazał się jednak... wyrośniętym kotem - informuje TOK FM.

Legendarna puma pojawiła się w połowie marca na Opolszczyźnie. Wówczas po raz pierwszy do służb ratunkowych i prasy trafiły sygnały o obecności dzikiego kota.

Ślady znajdowane przy zagryzionej zwierzynie leśnej i zwierzętach gospodarskich wskazywały na dużego dzikiego kota - najprawdopodobniej pumę.

W kwietniu i na początku maja doniesienia o zaobserwowaniu dużego kota napływały ze Śląska i okolic Opoczna w Łódzkiem, tam jednak nie znaleziono jednoznacznych śladów pumy. Podobne sygnały napływały także z Wielkopolski i Świętokrzyskiego.

Ostatni wiarygodny ślad drapieżnika na Opolszczyźnie pochodzi z początku maja. Wtedy zagryzioną sarnę znaleziono w okolicach Przysieczy w nadleśnictwie Prószków.

:jump

Autor:  monio_44 [ piątek, 26 czerwca 2009, 07:47 ]
Tytuł: 

Witam
te opowiadania o czarnej pumie przypominaja mi inna bajke z przed lat ......
,, czarna wolga ,, oj wtedy to sie dzialo , moze ktos pamieta
Pozdrawiam ;)

Autor:  Ryjec [ piątek, 26 czerwca 2009, 08:10 ]
Tytuł: 

Heh, Monio, czarna wołga z wampirami wysysającymi krew :) Myślę że to bajeczka wymyślona przez jakieś zaplute karły reakcji, by dzieci miały się na baczności przed takim autkiem.(Taka powiedzmy pedagogizacja).Był to taki podstawowy samochodzik UBków, sekretarzy i innego tałatajstwa, dzieciom najłatwiej wytłumaczyć, że w szeroko pojętym słowa znaczeniu WAMPIRY :ntp

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/