https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/ |
|
| Maguryczne - 11 lipca https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=34&t=66810 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | Jaro5 [ niedziela, 19 lipca 2009, 12:49 ] |
| Tytuł: | Maguryczne - 11 lipca |
Witam Będąc na urlopie i spacerując sobie z kobietą po bezdrożach Magurycznego, wracając późnym popołudniem w stronę Mikowa całkiem przypadkiem natknęliśmy się na ekipę 4 lub 5 chłopaków. Wykrywaczy w rękach nie widziałem, ale patrząc na znajdki śmiem twierdzić że kopali ;). Nieco zaskoczył chyba ich nasz widok, usłyszałem "O, turyści" ;) Pytanie wynikające z czystej ciekawości - czy to może ktoś z zaglądających na to forum ? Pozdrawiam |
|
| Autor: | Paweł [ niedziela, 19 lipca 2009, 16:32 ] |
| Tytuł: | |
wiesz kolego raczej się nie przyznają ponieważ są tam ekipy rozkopujące masówki, czy też kopiące okop punktowo co parę metrów, a jeśli natrafiają na resztki mundurów to wywalają okop do góry nogami na długości np 10 m. |
|
| Autor: | Płaj [ niedziela, 19 lipca 2009, 17:16 ] |
| Tytuł: | |
Tylko szaleńcy agitują na traktach ze sprzętem na wierzchu. Całkiem normalne postępowanie nie świadczące w żadnym razie o jakimś skandalicznym zachowaniu. Zresztą rzecz się tyczy wielu miejsc, nie tylko wskazanego pasma, które i tak stosunkowo czysto obecnie ( pod wpływem lat kamuflażu) pod tym względem się prezentuje. |
|
| Autor: | damiano [ poniedziałek, 20 lipca 2009, 12:22 ] |
| Tytuł: | |
Płaj napisał(a): Tylko szaleńcy agitują na traktach ze sprzętem na wierzchu.
Co może grozić za taką agitację i z czyjej że pokazanie detektora na trakcie graniczy z szaleństwem :que Mandat rozumiem.... |
|
| Autor: | MKF [ poniedziałek, 20 lipca 2009, 14:28 ] |
| Tytuł: | |
Nikt normalny nie chodzi po ulicy z wykrywaczem na wierzchu, podobnie na uczęszczanych szlakach czy drogach spotkać można tylko beztroskich amatorów kopania z tych samych powodów + o wiele istotniejsze wymienione już wcześniej - leśniczy czy straż graniczna nie będzie pytać czy to szanowny Pan rozkopał masówkę lub przerył okop czy też może nie, nie mówiąc już o kopaniu w parkach i rezerwatach, wszystko zależy od podejścia do sprawy więc można w końcu trafić na kamień niczym kosa, a ryzyko powinno się minimalizować. |
|
| Autor: | skolim1 [ poniedziałek, 20 lipca 2009, 14:57 ] |
| Tytuł: | |
Ja u siebie chodzę po lasach , a praktycznie po samych traktach gdzie sporo ludzi chodzi jeździ , biega :) Czasem ktoś podejdzie popyta się co i jak , tydzień temu chodząc po drodze zatrzymał się samochodzik terenowy wysiadł sobie jegomość przedstawił się Straż Mazowieckiego Parku Krajobrazowego :) jakoś się nie wystraszyłem specjalnie spytał się co robię w lesie z saperką i wykrywaczem to ja mu powiedziałem prawdę że chodzę po starych traktach handlowych , powiedział by tylko zakopywać po sobie dołki. Do jednej rzeczy się przyczepił że samochodzik nie zaparkowany na parkingu leśnym tylko przy drodze.Co do straży leśnej w mojej okolicy to jeszcze nie spotkałem , ale tego najmniej się boje iż są to bdb.koledzy teścia. Z policją tez miałem przyjemność pogadać ciekawi byli co ja robię w lesie jak grzybów nie ma (było to wczesną wiosną) , ale kilka razy jeździli po lesie i widzieli jak chodziłem i tylko patrzyli:) Moim zdaniem jak Straż leśna czy inna służba z rodziny leśników widzi że w lesie nie jest zorane to nie będą się czepiać , ale jak wpadnie bydło nakopie dołów że samochodem można się w tym schować to nie ma czego się im dziwić że jest tak a nie inaczej. PoZdR |
|
| Autor: | Płaj [ poniedziałek, 20 lipca 2009, 17:55 ] |
| Tytuł: | |
damiano napisał(a): Płaj napisał(a): Tylko szaleńcy agitują na traktach ze sprzętem na wierzchu. Co może grozić za taką agitację i z czyjej że pokazanie detektora na trakcie graniczy z szaleństwem :que Mandat rozumiem.... W przypadku SG rewizja plecaka, bagażnika, wnętrza samochodu. O ile wykrywacze nie budzą większego zainteresowania, pozostałe graty niekoniecznie. Jeżeli już tak bardzo tęsknimy za obmacywaniem, wystarczą okrzyki "tu jestem-hejhoo" lub parada przed najbliższą komendą, przecież to całkowicie legalne hobby. Widzowie są różni, tak samo różne są interpretacje lub nadinterpretacje znajomości w razie konieczności. To na tyle "offtopowania" z mojej strony. |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|