https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/ |
|
| Zapomniane bunkry https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=34&t=70307 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | gienq44 [ sobota, 7 listopada 2009, 18:36 ] |
| Tytuł: | Zapomniane bunkry |
Witam! Znam pewne miejsce zapomniane chyba... Do rzeczy! Pierwszy raz je widziałem pare dobrych lat temu i mnie to absolutnie nie interesowało... Stare zzieleniałe mury wchodzące prosto w góre i zardzewiałe wrota zamkniete na kłódke chyba jeszcze od czasów wojny! Te bunkry znajdują sie głeboko w lesie na bardzo stromej górze. Nie mam pojecia jak daleko one wchodzi w tą góre. Widok z niego pada na jezioro poniżej troche widać jezioro ale prześwity bo drzewa zasłaniają...I widok na zapore którą wybudowali Niemcy w czasach wojny. Z opowiadań mojej ś.p. pamieci Babci wiem iż to są bunkry z czasów drugiej wojny swiatowej. Wokoło i po tym lesie jest bardzo duzo widocznych do tej pory okopów,nie tak głebokich jak może kiedyś ale widać jak sie rozciągają nitki po lesie...z opowiadań wiem że podczas drugiej wojny światowej toczyło sie tam duzo walk i bardzo dużo osób zgineło... podobno straszy do tej pory po tych lasach... miejsce: Lasy nad JEZIOREM ROŻNOWSKIM. Ja tam już dawno nie byłem... Jak byłem młodszy to jezdziłem na wakacje do rodziny. Ale do tej pory sie raczej nic nie zmieniło... |
|
| Autor: | ms [ niedziela, 8 listopada 2009, 21:54 ] |
| Tytuł: | |
Miejsce moich wakacyjnych wojaży w wieku mocno młodzieńczym :) To tam złowiłem mojego pierwszego okonia-garbusa, szczupaki - a jakże! - tez się trafiały, a i zapach wędzonego leszcza do dziś dnia moje nozdrza pamiętają:-) Piękne, wręcz cudne chwile, taki tez zakątek małopolskiej krainy, niestety z roku na rok ulegało i ulega coraz większej degradacji, głównie ze względu na zanieczyszczenie zbiornika wodnego. W przeszłości były rożne inicjatywy i pomysły by jakoś ten proces powstrzymać, w tym jak mnie pamięć nie zawodzi propozycja Duńczyków, którzy chcieli odmulić za grosze czy wręcz za darmo, jednak okres przełomu polityczno-gospodarczego nie sprzyjał takim decyzjom. I tak trwa to do dziś, choć przyznaję się, że poza ubiegłoroczną moją wizytą przelotną dawno tam już nie byłem i miejscem tym się nie interesowałem. Tyle wspomnień, co się zaś tyczy opowieści powyżej przedłożonej- jest w niej nieco przekłamań. Po pierwsze zaporę zaprojektowali i budowę rozpoczęli Polacy, dokończyli też oni, ale pod okupacją niemiecką w 1941 roku. Plany regulacji Dunajca powstały na skutek tragicznej powodzi z 1934 roku, zalane przez tę górksą rzekę zostało wiele wsi, widok był przerażająco-porażający. Przy okazji budowy zapory powstała elektrownia, a jako że inwestycja wówczas (i dzis także) miała znaczenie poniekąd strategiczne, również w ujęciu krajowym, wokół niej pewnie nagromadziło się sporo różnych obiektów mających przeznaczenie m.in. ochronne. Stąd i niewykluczone, że gdzieniegdzie znajdują się takie budynki, także na kłódkę obecnie pozamykane, lecz nazywanie ich bunkrami jest jak sądzę nieco na wyrost:) Samą okolicę front II WŚ oszczędził, nie są znane mi żadne wzmianki o toczonych bojach zarówno w 1939 roku, jak i w latach późniejszych. Co najwyżej można doszukiwać się duchów I-wojennych wojaków, którzy faktycznie w okolicy pozostawili ogrom okopów w części przerobionych przez tambylców (przede wszystkim w miejscach niżej położonych) na składy odpadów różnych. Czy straszy? Jako człek z natury mało płochliwy takiego zjawiska nie zaobserwowałem, ale może młodzieńczą werwą się wtedy kierowałem i takich postaci gdzieś zza drzewa się wychylających najzwyczajniej nie dostrzegłem. A duchy pewnie się tam snują, ilu to bowiem pijaków niesionych energią wódczaną potopiło się w nocny czas kiedy to zmierzali załadowani po trzech w kajakku najkrótszą bo wodną drogą z "Patelni" do jedynego (ale jakże zasobnego!) baru "Relax". Niech im woda lekką i ciepłą będzie. |
|
| Autor: | gienq44 [ poniedziałek, 9 listopada 2009, 01:49 ] |
| Tytuł: | |
Bardzo mądre słowa!!! Bo właśnie tak wspominam tamte czasy! Duży respekt dla Ciebie kolego!!!! Lecz tamte czasy mineły bez powrotnie... Ale szczeze znam te miejsca które wczesniej opisalem i to nie są na żarty! A też straszy ... I to bardzo w tych lasach... Moja Babcia i Mama sie tam wychowały i usłyszałem dość sporo prawdziwych opoweieśći... |
|
| Autor: | gienq44 [ poniedziałek, 9 listopada 2009, 01:57 ] |
| Tytuł: | |
A okopów tam jest od groma...!!! Ja sie dopiero zaczynam interesować takimi sprawami ale na pewno się tam wybiore w wolnej chwili... zapraszam chetnych! |
|
| Autor: | zibi [ poniedziałek, 9 listopada 2009, 10:23 ] |
| Tytuł: | |
Jaki termin proponujesz? :) |
|
| Autor: | Tross [ poniedziałek, 9 listopada 2009, 11:50 ] |
| Tytuł: | |
Jakieś chyba dwa lata temu, chodziłem tam po okopach, ale prócz kilofu i kupy śmieci nic nie znalazłem.... i dałem sobie spokój :( Może kwestia tego, że nie znam dobrze tamtych lasów i nie chodziłem w ich głąb... |
|
| Autor: | gienq44 [ poniedziałek, 9 listopada 2009, 16:11 ] |
| Tytuł: | |
Ten weekend raczej odpada... Ale nastepny jak się nic nie zmieni. |
|
| Autor: | zibi [ wtorek, 10 listopada 2009, 00:56 ] |
| Tytuł: | |
To czekam na info :) |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|