https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

Zakopany Skarb !?! Potrzebny gleboki sprzet ! opolszczyzna !
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=34&t=72535
Strona 1 z 2

Autor:  dariusz_ua [ środa, 20 stycznia 2010, 15:05 ]
Tytuł:  Zakopany Skarb !?! Potrzebny gleboki sprzet ! opolszczyzna !

witam kolegow - niedaleko ..... na opolszczyznie z opowiadan dziadkow i starszych ludzi zakopano skrzynie z kosztownosciami itp moj dziadek pokazal mi te miejsce - jak w kazdym opowiadaniu jest te ziarno prawdy i warto to sprawdzic - niestety potrzebny jest dobry sprzet ( gleboki ) - moze ktos ma cos dobrego i chcialby to sprawdzic . tylko prosze bez durnych komentarzy itp .

Autor:  odzysk77 [ środa, 20 stycznia 2010, 18:05 ]
Tytuł:  ..

Kolego.Głeboki sprzęt do kopania czy do namierzania?Sprecyzuj :)

Autor:  dariusz_ua [ środa, 20 stycznia 2010, 19:02 ]
Tytuł: 

oczywiscie namierzania

Autor:  Krzychu_ [ środa, 20 stycznia 2010, 19:17 ]
Tytuł: 

W ramach weryfikacji wskazanego miejsca proponuję obejrzeć od drugiej minuty http://www.youtube.com/watch?v=7EwODPgWKEQ :1 Do kopania wystarczy łopata (jak mróz zelżeje) :D

A tak na poważnie to do namierzania najlepszy byłby pewnie wykrywacz ramowy PI, magnetometr albo georadar.

Autor:  Hadiuka [ środa, 20 stycznia 2010, 19:46 ]
Tytuł:  skarb

Wszystko zależy od wielkości... Mój wykrywacz PI zmusił mnie raz do kopania dziury na długość ramienia (około 50 cm), aby wyjąć z wykopu gwóźdź. Całkiem spokojnie namierza większe przedmioty z ponad metra...(nie znam krytycznej głębokości z doświadczenia). W razie czego stawiam się do dyspozycji. Pozdrawiam. :1

Autor:  norek [ środa, 20 stycznia 2010, 20:40 ]
Tytuł:  Re: skarb

Hadiuka napisał(a):
Mój wykrywacz PI zmusił mnie raz do kopania dziury na długość ramienia (około 50 cm), aby wyjąć z wykopu gwóźdź.

nie ma szans, chyba, że 3x spadł Ci głębiej

Autor:  Harnaś [ środa, 20 stycznia 2010, 22:10 ]
Tytuł:  Re: skarb

norek napisał(a):
Hadiuka napisał(a):
Mój wykrywacz PI zmusił mnie raz do kopania dziury na długość ramienia (około 50 cm), aby wyjąć z wykopu gwóźdź.

nie ma szans, chyba, że 3x spadł Ci głębiej


Zastanawia mnie jak wywnioskowałeś że musiał spadać 3 razy ? 50 cm i gwóźdź to żaden problem dla dobrego Pi.

Ps. Też chętnie się przyłącze

Autor:  dariusz_ua [ czwartek, 21 stycznia 2010, 13:29 ]
Tytuł: 

jak tylko sie ociepli dam znac na priwa to sie zgadamy - pozdrawiam

Autor:  tadeklobo [ czwartek, 21 stycznia 2010, 15:06 ]
Tytuł: 

W tym wypadku pozostaje goradar, który na pewno nie przeoczy takiego znaleziska. Jeżeli znasz dokładne miejsce to nie pytaj się tylko bierz szpadel i kop. :1

Autor:  Witek63 [ czwartek, 21 stycznia 2010, 18:49 ]
Tytuł: 

Brawo zuchy, trzymam kciuki za wasze znalezisko..

ale zanim zaczniecie kopać spiszcie jakąś umowę co do udziału w pracy i podziale ewentualnego skarbu.. żebyśmy na forum nie musieli się składać na wieńce lub wiązanki, albo paczki komuś posyłać..

Autor:  Hadiuka [ piątek, 22 stycznia 2010, 05:52 ]
Tytuł: 

Harnaś - podałem fakt, a długość mojego ramienia bez problemu mogę zmierzyć przymiarem (uczyniłem to). Kopałem saperką, a w końcu mając sygnał dalej wyjmowałem urobek leżąc na brzuchu..., bo musiałem sięgać palcami do spodu wykopu. Szlag mnie trafił, gdy wywlokłem stary gwóźdź. Notabene - po jego wyjęciu z dziury nie było więcej sygnału sygnału! Nie naklaniam na siłe nikogo do kontaktu ze mną, a tylko postawiłem się do dyspozycji. Pozdrawiam.

Autor:  tadeklobo [ piątek, 22 stycznia 2010, 11:07 ]
Tytuł: 

Jak pamiętam jakieś stowarzyszenie z Pogórza Opawskiego tam mają najlepszy sprzęt ;) i lubią poszukiwaczy

Autor:  Harnaś [ wtorek, 26 stycznia 2010, 21:56 ]
Tytuł: 

Hadiuka napisał(a):
Harnaś - podałem fakt, a długość mojego ramienia bez problemu mogę zmierzyć przymiarem (uczyniłem to). Kopałem saperką, a w końcu mając sygnał dalej wyjmowałem urobek leżąc na brzuchu..., bo musiałem sięgać palcami do spodu wykopu. Szlag mnie trafił, gdy wywlokłem stary gwóźdź. Notabene - po jego wyjęciu z dziury nie było więcej sygnału sygnału! Nie naklaniam na siłe nikogo do kontaktu ze mną, a tylko postawiłem się do dyspozycji. Pozdrawiam.


Hadiuka ja tylko odpisałem na post Norka, który twierdził że to niemożliwe wyciągnąć gwóźdź z 50 cm. Ja jak najbardziej ci wierze, bo znam to z autopsji.

Autor:  taganka [ wtorek, 26 stycznia 2010, 22:27 ]
Tytuł: 

Cytuj:
ale zanim zaczniecie kopać spiszcie jakąś umowę co do udziału w pracy i podziale ewentualnego skarbu

Nie potrzebna umowa, jest USTAWA!!! :) :) :)

Autor:  Witek63 [ środa, 27 stycznia 2010, 19:46 ]
Tytuł: 

Taganka - oczywiście.. doskonale wiem, że jest ustawa.. ale gdybym się przejmował ustawą, to bym siedział na czterech literach w domu, a nie łaził po polach i lasach z wykrywką.. Myślę, że Ty tak samo, stąd te uśmiechy na końcu.. Pozdro..

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/