https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

Saperka Fiskars
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=37&t=22287
Strona 1 z 1

Autor:  SiD [ piątek, 17 lutego 2006, 00:15 ]
Tytuł:  Saperka Fiskars

Chciałem zapytać o saperkę Fiskars. Wiem, że ten temat był poruszany tu i ówdzie, ale jeszcze dokładnie takiego tematu nie było ;) Poza tym od ostatniego czasu kiedy był poruszany ten temat (saprka fiskars) minęło sporo i może udało się już komuś zepsuć to ustrojstwo? Saperka podoba mi się bo jest po złożeniu naprawdę mała, można ją nawet do paska przypiąć i wygląda na solidną. Nie mniej te części plastikowe budzą u mnie nieśmiałą niepewność. Czy aby na pewno ona jest bardzo wytrzymała, tak bardzo, że nie da się jej w prosty sposób zniszczyć? Czy ktoś kopał nią w ciężkim terenie, wyżywał się na niej porządnie? Wbijał buciorami w ziemię, podważał jakieś kamienie itd.? Czy nie złapała luzów jakiś, sama łyżka (część „kopna”) nie lata przód tył?

Głupio byłoby wydać na saperkę 200zł i potem dość do wniosku, że szpadel Fiskars za połowę ceny albo nawet wojskowa sperka są wytrzymalsze od tego ustrojstwa. Czekam na opinie :)

Autor:  muzzy [ piątek, 17 lutego 2006, 01:29 ]
Tytuł: 

Znajomy ma taką saperkę od kilku sezonów i naprawdę intensywnie używa ją w terenie - mimo tego saperka trzyma się naprawdę nieźle, praktycznie nie widać po niej żadnych śladów eksploatacji.
Sam posiadam od niedawna w/w sprzęt - wecześniej posiadałem inne skręcane saperki - najczęściej wyrabiał się w nich gwint - w tej nie ma takich objawów. Dodatkowym plusem (w stosunku do poprzedniej - polskiej z desantu) jest to, że rączka z tworzyw sztucznych zdecydowanie lepiej "leży" w dłoni - nawet po dłuższym kopaniu nie pojawiają się odciski :D

pozdro
Muzzy

Autor:  muzzy [ piątek, 17 lutego 2006, 01:30 ]
Tytuł: 

Znajomy ma taką saperkę od kilku sezonów i naprawdę intensywnie używa ją w terenie - mimo tego saperka trzyma się naprawdę nieźle, praktycznie nie widać po niej żadnych śladów eksploatacji.
Sam posiadam od niedawna w/w sprzęt - wecześniej posiadałem inne skręcane saperki - najczęściej wyrabiał się w nich gwint - w tej nie ma takich objawów. Dodatkowym plusem (w stosunku do poprzedniej - polskiej z desantu) jest to, że rączka z tworzyw sztucznych zdecydowanie lepiej "leży" w dłoni - nawet po dłuższym kopaniu nie pojawiają się odciski :D

pozdro
Muzzy

PS. Inna sprawa, że szpadlem Fiskarsa kopie się zdecydowanie szybciej :jump

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/