Teraz jest piątek, 3 kwietnia 2026, 18:16

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 12 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Gore-tex z demobilu czy warto?
PostNapisane: czwartek, 29 stycznia 2004, 11:21 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): środa, 29 maja 2002, 00:00
Posty: 341
Lokalizacja: Środa Śląska (Wrocław)
Witam.

Jakie jakościowo są spodnie i kurtki gore texowe z demobilu , amerykańskiego , niemieckiego i holenderskiego. Cenowo są bardzo atrakcyjne w stosunku to turystycznych. Ma ktoś doświadczenie z tym??


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 29 stycznia 2004, 17:06 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): niedziela, 12 października 2003, 02:31
Posty: 1150
Lokalizacja: Warszawa / Betlahem / Amman
Wiem ze polska gerotexowa kurtke wojskowa + polar i plus spodnie mozna kupic za 1200-1300 u producenta w koninie. ...mozna i taniej jak masz znajomgo starzego wojaka :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 30 stycznia 2004, 16:42 
Offline
Starszy Chorąży
Starszy Chorąży

Dołączył(a): sobota, 2 listopada 2002, 01:00
Posty: 141
Lokalizacja: ŚLĄSK
witam :)
Na Allegro też sie pokazują i nawet w przyzwoitych cenach....
Znajomy ma polski komplet gore-texowy i jest z niego w pełni zadowolony :D
A co do demobilowych gore- texików to radził bym uważać gdyż nie wiadomo jak
jego własciwosci zostały zuzyte i czy nie lepiej dozbierac troszke i odżałowac niz potem
sie denerwowac :lol:
pozdr :8) gucio


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 31 stycznia 2004, 14:13 
Offline
Kapitan Petersen

Dołączył(a): czwartek, 9 stycznia 2003, 01:00
Posty: 1486
Lokalizacja: Stare Dunajczyska
Długo używany Gore-tex może być już bardzo zużyty - mogą przepuszczać taśmy na szwach i sama impregnacja, a więc czasem nie jest to już Gore-tex. Trzeba więc uważać, bo nawet kolejne zaimpregnowanie pomoże ale na bardzo krótko. O ile częste impregnowanie butów nie jest problemem, to kurtki lub spodni - tak, bo przy stosowaniu najskuteczniejszych metod wiąże się z koniecznością zmoczenia i wysuszenia ubrania.

Jeśli chodzi o buty trekkingowe (temat poruszony kilkanaście postów niżej przez Szkodnika), to uważam, że nie ma nic fajniejszego na wyprawy za miasto. Te buty naprawdę oddychają (membrana gore-texowa) lepiej od wojskowych i będę się upierał, że są znacznie bardziej odporne na wilgoć. Trzeba pamiętać, że takie buty należy zaimpregnować jeszcze przed pierwszym użyciem, a potem ten zabieg powtarzać. To działa, choć nie są to "gumiaki" i nie zapewniają wodoszczelności :)

W zimie i w lecie chodzę w butach trekkingowych Campusa i sztywnym hydro-texie Alpinusa (a więc nie są to najdroższe marki) i jestem bardzo zadowolony, choć przez większą część każdego tygodnia mieszkam i pracuję w Zakopanem (te temperatury, te opady :) ) W zimie pod hydro zakładam oczywiście polara. Wszystko w kolorach feldgrau :)

Kiedyś próbowałem pochodzić w wojskowych butach, ale jakie to było ciężkie (podobno 1 kg na nogach = 6 kg na plecach). Twarda podeszwa bez amortyzacji powodowała, że każdy krok odczuwałem jak uderzenie w mózgu, po paru godzinach byłem jak oszołomiony. Nie mówiąc o stanie stóp. Mówię oczywiście o polskich butach, które są krytykowane nawet przez samych żołnierzy.

Pozdrawiam
Test


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 8 lutego 2004, 01:05 
Offline
Szeregowy
Szeregowy

Dołączył(a): środa, 28 sierpnia 2002, 00:00
Posty: 1
Lokalizacja: Wroclaw
Witam
Co do goretexow na allegro to demobil nie zawsze oznacza ze jest to rzecz używana, akurat wojskowe goretexy z allegro to w 90 % rzeczy fabrycznie nowe i pochodzą z nadwyżek wojskowych
pozdrawiam Tkir


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 9 lutego 2004, 16:15 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): środa, 29 maja 2002, 00:00
Posty: 341
Lokalizacja: Środa Śląska (Wrocław)
kupiłem Holenderski goretex nowy za 100 , uważam że niezły interes szczewgólnie że jakościowo jest ok , no może poza smrodkiem środka grzybobójczego


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: gore tex
PostNapisane: wtorek, 10 lutego 2004, 01:40 
Offline
Sierżant Sztabowy
Sierżant Sztabowy

Dołączył(a): niedziela, 25 stycznia 2004, 22:29
Posty: 88
co do gore texu to mam parę uwag: 1. dobry sprzęt wart jest dobrych pieniędzy 2. Często jest tak, że np kurtka gore tex nie ma membrany w rękawach i kosztuje dość tanio - można to poznać po tym , że w rękawy jest wszyta pełna podszewka zamiast siateczki 3. warto zainwestować w gore 3 warstwowy. 4. Z doświadczenia wiem, że tanie mięso psy jedzą. 5. Fakt, że trzeba wydać trochę kasy na doby gore tex zrekompensuje chyba bardzo duża trwałośc tej membrany. 6. Warto zwrócić uwagę na zamontowanie w kurtałce rozpinanych wywietrzników pod pachami. 7. Żadna odzież nie zapewnia 100 % odprowadzenia potu z organizmu, a najlepsze wyniki daje zestaw od bielizny przez polarek po gore tex. :h


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 11 lutego 2004, 01:20 
Offline
Podpułkownik
Podpułkownik

Dołączył(a): sobota, 24 stycznia 2004, 00:38
Posty: 461
witam, jezeli ktos juz kupil/nabył buty wojskowe (opinacze) jako nowe i narzeka na ból w nogach, że niedopasowane, że obcierają... polecam sprawdzoną metodę: na noc zamocz je w wodzie mając na nogach i niestety ale śpij w nich w nocy, niech skóra się dopasuje do stopy... mogą jeszcze trochę potem obcierać ale różnica będzie. Chyba,że wolisz sobie zrobić marsz 25 km ale to współczuje w nowych butach... Przepraszam że nie na temat gore tex. pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 11 lutego 2004, 03:00 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): niedziela, 12 października 2003, 02:31
Posty: 1150
Lokalizacja: Warszawa / Betlahem / Amman
Cytuj:
Kiedyś próbowałem pochodzić w wojskowych butach, ale jakie to było ciężkie (podobno 1 kg na nogach = 6 kg na plecach). Twarda podeszwa bez amortyzacji powodowała, że każdy krok odczuwałem jak uderzenie w mózgu, po paru godzinach byłem jak oszołomiony. Nie mówiąc o stanie stóp. Mówię oczywiście o polskich butach, które są krytykowane nawet przez samych żołnierzy.

stare opinacze byly ok .Mocne, wytrzymale i mogły duzo wiecej zniesc niz jakiekolwiek inne buty.Dodatkowa zaleta bylo ze kiedys sie je kupowalo za flaszke ;) Jakosc sie zepsula od momentu wprowadzenia nowego wzoru bez opinaczy.Moim zdaniem problem nie polegal na ciezkosci bo to kwestia przyzwyczajenia i poniekad zaleta (idziesz jak czolg ;) ) tylko na nie przystosowaniu do warunkow zimowych-Po prostu sa bez ocieplenia. Poza tym sa to bardzo dobre buty do lasu i w teren.Ciezko je niestety obecnie dostac :) a uzywanych butow sie nie kupuje.
Mam jeszcze jedna pare od 10 lat :).


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 11 lutego 2004, 03:30 
Offline
"Spammerus maximus"

Dołączył(a): piątek, 11 lipca 2003, 00:00
Posty: 1152
Lokalizacja: Wawa
Co do ocieplenia to prawdopodobnie od przyszłego roku na wyposażenie polskiego wojska wejdzie obuwie zimowe z ociepleniem.
Jeśli zaś chodzi o "opinacze" wojskowe to jak już kiedyś pisałem wszystko uzależnione jest od producenta. Buty dla wojska szyje kilku producentów i różna jest jakość ich produktów. Osobiście przetestowałem buty trzech producentów, lecz tylko w jednych nie rozwarstwiła się podeszwa od odgarniania nogą ziemi. Co ciekawsze podeszwa w tych butach jest z bardziej miękkiej i matowej gumy w przeciwieństwie do twardej i błyszczącej w innych. Używam tych butów do tej pory.
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 11 lutego 2004, 14:30 
Offline
Podpułkownik
Podpułkownik

Dołączył(a): sobota, 24 stycznia 2004, 00:38
Posty: 461
Hans, a jak odróżnic które sa u jakiego producenta robione? Mają jakiś symbol, oznaczenie? :?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 10 maja 2004, 23:37 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): piątek, 23 kwietnia 2004, 18:15
Posty: 770
Lokalizacja: Polska
A ja tam taki bystry bylem, ze kupilem sobie kurtke The North Face za 1200 z GoreTexu bo chcialem byc takim profesjonalem. Tak wiec ostatecznie w niedziele i swieta jestem z niej bardzo zadowolony bo na wykopki mi jej zal. Ale sprawdza sie stara kurteczka NoWet. Radze zwrocic uwage na przepuszczalnosc i oddychalnosc kurtki (powinna byc kilka tysiecy). No a generalnie podstawa podkoszulek "oddychajacy" i ubranie na "cebulke".

Pozdrawiam,

Ardengard


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 12 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL