https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

betonowe słupki w lesie
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=43&t=13475
Strona 1 z 3

Autor:  gacek [ sobota, 4 czerwca 2005, 17:42 ]
Tytuł:  betonowe słupki w lesie

Jak w temacie.Niejednokrotnie takie spotykam.Nawet w miejscach gdzie nie biegnie żadna droga.Każdy ma jakiś opis.No i widać że swoje lata mają.Co oznaczają ? drogę ? szlak ?
Drugie pytanie to do kształtu spotkałem się z dwoma (fot.).Może to głupie pytanie ale po prostu mnie to zastanawia :jump

Autor:  hammerstein-słomek [ sobota, 4 czerwca 2005, 17:46 ]
Tytuł: 

to zalezy co jest na nich napisane i czy "w ogóle" piszemy oddzielnie!!! - błąd ortograficzny!!! cos jest napisane ale przewaznie oznaczają one działy lesne

Autor:  Kredek [ sobota, 4 czerwca 2005, 18:53 ]
Tytuł: 

Nie do końca jest zgodne z prawdą to co piszesz.
Są trawłym zaznaczeniem wytyczonych punktów geodezyjnych o ściśle określonuch współrzędnych. Oprócz słupkow określających geodezyjną siatkę spółrzędnych poziomych są słupki określające wysokość ponad poziom morza. Są to słupki geodezyjne tzw. repery.
Cały krajpokryty jest takimi "słupkami".
Jeśli ktoś potrzebuje wytyczyć konkretne miejsce, odszukuje dwa, a najlepiej trzy takie punkty i domierza się do nich przy pomocy urządzeń optycznych, słupków wskażnikowych (tyczek biało-czerwonych) i łat wysokościowych.
Zresztą widziałeś zapewne geodetów przy pracy.

Autor:  gacek [ sobota, 4 czerwca 2005, 19:32 ]
Tytuł: 

No coś na nich pisało.A czy kształt ma znaczenie ? czy mieli kilka form do odlewania i jaki im wpadł w rękę taki zakopywali ?
Dzięki za odpowiedzi w końcu zaspokoiłem swą ciekawość :) Cholernie może być to przydatne przy szukaniu jakiegoś miejsca.A na jakiś mapach też są one oznaczone ?

Autor:  Kredek [ sobota, 4 czerwca 2005, 20:14 ]
Tytuł: 

Położenie słupków jest prawem chronione, kształty i wielkości są różne w zależności od typu znakowanego miejsca. Siatka zasadnicza ma duże słupki "graniaste" z oznakowaniem literowo numerycznym. Słupki pomocnicze mogą być równo z poziomem gruntu z krzyżem na powierzchni. Słupki wysokościowe mogą mieć duży metalowy łepek jak gwóźć.
Rozlokowanie słupków i ich współrzędne są utajnione i geodeta do konkretnej roboty otrzymuje dane. Same słupki, bez współrzędnych oznaczone są na mapach geodezyjnych tzw. podkładach geodezyjnych i na mapie zasadniczej w urzędach powiatowych i większych miejskich w Wydziałach Geodezji.
Obecnie przy powszechnym już zastosowaniu GPS współrzędne niejako odtajniły się, lecz wyrysy geodezyjne są nadal opatrzone klauzulami.

Autor:  gacek [ sobota, 4 czerwca 2005, 21:59 ]
Tytuł: 

Dzięki Kredek widzę że wiesz znasz temat :1

Autor:  atylla [ sobota, 4 czerwca 2005, 22:03 ]
Tytuł: 

Kurde, Kredek nie byłeś wykładowcą w mojej szkole geodezyjnej? ;) Co do reperów wysokościowych mogę dodać jedynie, że najczęściej są one nabijane, właśnie w postaci stalowego bolca na ściany budynków lub w skały, żeby nikt nie zmienił ich wysokości. Choć znam przypadek kiedy reper wysokościowy został przesunięty przez właściciela przebijającego sobie nowy otwór wejściowy do domu. Była to moja zmora, bo jeden z nauczycieli chcąc się zemścić kazał nam poprowadzić ciąg poligonowy między dwoma reperami i podać mu wynik. Oczywiście ponieważ jeden z reperów był walnięty, różnica wysokości się nie zgadzała z tą z ksiąg, więc powrót i od nowa i znów ten sam błąd, trzeci raz - to samo, wyć się nam chciało :wq . W końcu zadzwoniliśmy do innego wykładowcy i ten nam dopiero powiedział o co chodzi.

Autor:  Kredek [ sobota, 4 czerwca 2005, 22:16 ]
Tytuł: 

Nie , wykładowcą nie byłem, ale jako nieżle wyszkolony technik pisałem jednej Pani pracę magisterską z geodezji wyższej i fotogrametrii z pełnym opisem laserowych dalmierzy f-my Wild ze Szwajcarii. Ale to było w 1986 roku i pomiary laserowe u nas jeszcze raczkowały. Wtedy dopiero dowiedziałem się że geodeci mierzą kąty z dokładnością do ośmiu miejsc po przecinku!
A trochę więcej wiedzieć niż przeciętnie, nikomu nie zaszkodzilo. Ale za to miałem radochę z geodetów jak mi z urzędu wytyczali działkę i zwracali się "Panie magistrze" lub "Panie kolego". A tak na prawdę mam technikum samochodowe plus trochę dodatków z różych dziedzin.

Autor:  atylla [ sobota, 4 czerwca 2005, 23:15 ]
Tytuł: 

Mnie, jak moich dwóch nauczycieli czyli geodetów wytyczyło fundamenty to teraz mam dom dłuzszy o 60 cm mimo, że ot nie prosiłem :jump

Autor:  Test [ środa, 8 czerwca 2005, 13:10 ]
Tytuł: 

Witam

Do tego minikompedium z propedeutyki o wiedzy geodezyjnej :1 dodam nieśmiało jedynie, że w niektórych miejscach np. w lasach Małopolski wciąż można natknąć się na betonowe słupki wyznaczające granice przedwojennych majątków ziemskich. Te łatwo rozpoznać, bo są na już oko stare i miewają inicjały posiadaczy terenów. Ilościowo stanowią pewnie jakiś nędzny promil w porównaniu z liczbą słupków geodezyjnych. Ale wciąż się zdarzają i ich ewentualną obecność należy brać pod uwagę przy poszukiwanaich terenowych.

W rodzinnych okolicach parę lat temu widziałem dwa takie słupki lokalnego barona, a gdy w zeszłym roku chciałem poczesać wykrywaczem wokół nich, to nie mogłem już ich odnaleźć. Podejrzewam, że zostały przez kogoś usunięte.

Tak jak sygnalizował Kredek, współczesnych znaków geodezyjnych nie wolno przesuwać i niszczyć, bo jest to obwarowane sporymi karami.

:pa

Test

Autor:  Frozzer [ środa, 8 czerwca 2005, 22:13 ]
Tytuł: 

hehe widze sami geodeci, ja tez jestem inzynierem geodezji a w nastepnym roku juz mam nadzieje magistrem :)

z geodezja i punktami geodezyjnymi jestem na bierzaco, jak ktos maj kaies klopoty i pytania odnosnie poziomej osnowy geodezyjnej polski, czy osnowy wysokosciowej, to sluze pomoca :)

Autor:  Frozzer [ środa, 8 czerwca 2005, 22:25 ]
Tytuł: 

atylla napisał(a):
Była to moja zmora, bo jeden z nauczycieli chcąc się zemścić kazał nam poprowadzić ciąg poligonowy między dwoma reperami i podać mu wynik.

pomiedzy repperami to chyba ciag wysokosciowy, a nie poligonowy :) poligonowy wyznacza sie pomiedzy punktami o wspolzednych plaskich ;););)

no i nie wierze, atylla, ze nie probowaliscie wprowadzic wspolczynnika poprawnych wynikow, a mianowicie nagiac dane, zeby wyszlo :D

ja mialem podobny przypadek, przez tydzien czasu robilismy niwelacje precyzyjna. tydzien robienia i nie wyszlo, a wszystko bylo idelanie zrobione, poprawki nakazdym stanowisku byly zgodne z instrukcjami, uwzglednialismy temperature, i inne czynniki, nawet blad krzywizny ziemi. no i nie wyszlo. spytalismy naszego profesora, czemu? przeciez wszystko bylo idealnie robione, odczyty robila jedna osoba i szacowala wysokosci z taka sama dokladnoscia. pomiary byly oczywiscie robione we wszystkich kierunkach, parzysta liczba stanowisk, wyeliminowalismy blad laty. odpowiedz dostalismy prosta - to nie moglo wyjsc, instrukcje sa tak napisane, ze praktycznie nikomu nie wyjdzie, poza tym sprzet jakim sie poslugiwalismy pozostawial wiele do zyczenia :)

Autor:  Kredek [ środa, 8 czerwca 2005, 22:27 ]
Tytuł: 

Tylko bez geodetów mi tutaj :), jam skromny korbowód.

Autor:  atylla [ środa, 8 czerwca 2005, 23:54 ]
Tytuł: 

ozcywiście, że wysokościowy, pewnie o wyjeżdzie na jakieś militaria myślałem. Nie mogliśmy nic naginać, bo cwaniak kazał podać sobie różnicę wysokości pomiędzy reperami, ale my nie dostaliśmy ich bezwzględnych. Zresztą nie robiłem w tej placówce edukacyjnej za orła. :jump

Autor:  Kredek [ czwartek, 9 czerwca 2005, 00:00 ]
Tytuł: 

Errare humanum est! - jak mawiali starożytni Słowianie.
Lepiej że robisz to co robisz :)
Ja też wolę robić to co lubię, niż to co umiem :)

Strona 1 z 3 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/