Bax21 napisał(a):
berezol napisał(a):
Hehe, zła wiadomość właśnie słyszałęm w radio że bursztyn już się skończył w Bałtyku. :)
hehe..nie no tak źle to chyba nie jest... :)
po prostu zmniejszyło się wydobycie ze złóż Kalingradzkich a na wydobycie z nowych źródeł nikt na razie nie ma pozwolenia...dlatego póki co bursztyn drożeje
Rozne rzeczy media podaja, czesto niestety z palca wyssane.... Zloza bursztynu Baltyckiego sa niesamowite, to doprawdy jest trudno sobie wyobrazic jak takie masy zywicy mogly byc wytwarzane. Ale to dzielo byc moze nawet kilkunastu milionow lat. To kawal czasu...
Zapewne jest go coraz mniej w latwo dostepnych dla czlowieka miejscach. Ale dno morskie, tam gdzie odsloniete sa warstwy bursztynonosnej tzw. blekitnej ziemi jest wciaz zrodlem brylek znajdywanych na plazach. To wlasnie te poklady sa eksploatowane w Kaliningradzkiej kopalni odkrywkowej. Byly tam dwa miejsca urobku, kopalnia plazowa gdzie odgrodzone grobla od morza zloza byly wyjatkowo bogate i plytko polozone pod ziemia, jak i druga kopalnia gdzie bursztynu jest mniej i jest on bodajze pod 60 metrami ziemi. Niestety morze przedarlo sie kilka lat temu przez te groble i kopalnia plazowa zostala zalana (wraz ze sprzetem).
Widzialem zdjecia z tej plazy, rano, po odplywie brylki bursztynu zalegaja linie wody jak okiem siegnac... piekny widok.
U szczytu wydobycia uzyskiwano ponad tysiac ton bursztynu rocznie- tylko okolo 30% wydobytego bursztynu nadawalo sie do jubilerstwa.
Dzis wydobywaja do 300 ton rocznie- wg. powyzszego % to 100 ton jest jakosciowo przydatne- a sama Polska zuzywa ponad 200 ton bursztynu rocznie!
Nie, bursztyn sie nie skonczyl- tylko coraz wiecej trafia go do nas w walizkach z Ukrainy! Ostatnio ponad 40 ton rocznie... Tam ludzie kopia na dziko po lasach jako ze bursztyny zalegaja na glebokosci zaledwie 50cm.
Ostatnie badania geologiczne na terenach polskich przy Ukrainie namierzyly kilka zloz na glebokosci kilkunastu metrow o zasobach prawie 20tys. ton. To oczywiscie zasluga lodowca ktory przypchal go z terenow skandynawskich. Tam na polnocy, niestety, zalega on pod pokladami zwiru na glebokosciach ponad 100 metrow.
Za to morze czyni swoje! Znajomy w Danii regularnie wraz z liczna grupa szalencow odlawia bursztyn siatka walczac z balwanami i powrotnymi pradami sztormowego morza. Sporo rowniez wyciagaja rybacy w swoich sieciach- zalaczam zdjecie z poprzedniego tygodnia: 8 kilo bursztynu z sieci trawlera. Piekne bryly, i to z Morza Polnocnego.
[ img ]
Picture copyright Peder Laursen.