Teraz jest środa, 12 sierpnia 2026, 14:45

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 22 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Meteorytowo??
PostNapisane: poniedziałek, 7 marca 2005, 19:10 
Offline
Podpułkownik
Podpułkownik

Dołączył(a): niedziela, 5 stycznia 2003, 01:00
Posty: 496
Po ostatnim poście dotyczącym meterytów przypomniałem sobie o "kamieniu", którego nie rozszyfrowałem. Niby bryłka metalu, ale czemu takiego kształtu, ani to kula armatnia , bo nie okrągła, może to i wytwór ludzkich rąk? Tak na wszelki wypadek posłucham co powiedzą eksperci od meteorytów:) Dodam wymiary 60/50 mm, ciężar zbliżony do żelaza.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 8 marca 2005, 09:46 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): poniedziałek, 17 stycznia 2005, 09:26
Posty: 1066
Lokalizacja: Sosnowiec
tak, co do twojego metalka moje zdanie jest podobne jak w poście (meteoryt ?). Natomiast dobrze by było gdyby fachmeni od meteorytów uronili rąbka tajemnicy, co do tajemniczych ,,prostych testów chemicznych’’ i innych popularnych czynności prowadzących do rozpoznawania meteorytów. Sposób na magnes jest dobry, jeżeli nie widać typowej metalicznej powierzchni lub korozji. Co mnie przekonuje o ziemskim pochodzeniu prezentowanych bryłek to sposób erozji, być może miałem do czynienia już z oczyszczonymi kamykami, ale żaden meteoryt, który przewinął mi się przez ręce nie rdzewiał płatami. Tego typu reakcje zachodzą z ziemskimi stopami (popularnie zwanymi żelazem) wytworzonymi przez człowieka, żelazo (nie jako pierwiastek, ale potocznie) zawarte w meteorytach ma zupełnie inny skład i inaczej reaguje z tlenem tak przynajmniej sądzę po moich oględzinach kamieni zwanych meteorytami.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 8 marca 2005, 17:08 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): wtorek, 29 kwietnia 2003, 00:00
Posty: 4456
Lokalizacja: Stalowa Wola / Krakow
proponuje z jedenj strony wziasc kawalek papieru sciernego i zestrzec powieszchnie nastepnie wypolerowac otrzymany szlif przemy 5% roztworem kwasu azotowego w etanolu od biedy moze byc to zwykly kwas azotowy lub chlorek zelaza jesli zelastwo jest pochodzenia ziemskiego powinno natychmiast zciemniec lub zczarniec w innym przypadku mozemy miec do czynienia z meteorytem wtedy jesli uda nam sie zobaczc "dziwne" linie to mamy 100% meteoryt jesli nic najlepiej przekazac meteoryt specom aby wykonac badania na nikiel polecam odwiedzenie stron o meteorytach w poscie linki w celu zapoznania sie z wyglondem owych "dziwnych" lini a i prosil bym jescze o jedno SKAD w przyblizeniu pochodzi okaz... nie ma to "na pewno" pisze się oddzielnie - błąd ortograficzny!!! na celu sprowadzenia tam rzeszy kopaczy (bo wtedy bym pytal o dokladna lokalizacje) a moze ulatwic identyfikacje


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 9 marca 2005, 20:51 
Offline
Podpułkownik
Podpułkownik

Dołączył(a): niedziela, 5 stycznia 2003, 01:00
Posty: 496
Witam, dzięki za uwagi i info. na próbę laboratoryjną, oczywiście sprawdzę to w ten sposób. Powiem szczerze, że nie jestem przekonany do tego żelazka :). Nadal zastanawia mnie ta forma kształtu.Kenny, okaz znaleziony został na polach w okolicach Sławy, pow. Wschowa. Nie sądzę by można rozpocząć tu wykopaliska :):). Nasuwa mi się jednak inne pytanie. Wiemy, że w plejstocenie również spadały meteoryty na powierzchnię ziemi, wtapiały się w lód i wędrowały razem z przemieszczającym się lodowcem. Zapewne poddawane były podobnej obróbce jak pozostały materiał skalny występujący w osadach morenowych. Powierzchnia w takiej sytuacji mogła się nieco zmienić co mogłoby utrudnić prawidłowe rozpoznanie meteorytu. Szczególnie trudne byłyby do rozpoznania meteoryty kamienne. Z drugiej strony nagromadzenia dużej ilości materiału zebrane na określonej powierzchni daje jednak wiekszą szansę na trafienie takich okazów. Za przyczyną artykułu Tadeusza Zdunka w "Naturze", monografii P.T.P.N.Z oddz. w Zielonej Górze, dowiedziałem się o charakterystycznych wgłębieniach na powierzchni takich meteorytów kamiennych. Podobny wygląd kamienia zamieszczam na załączonych fotkach, które przedstawiają jednak jakieś skały metamorficzne, chciałem tylko poglądowo przybliżyć ten model meteorytu. Wniosek, nie wszytkie meteoryty muszą być połyskliwe. A "na pewno" pisze się oddzielnie - błąd ortograficzny!!! warto przeszukiwać tereny o dużym nagromadzeniu otoczaków polodowcowych. To takie moje skromne przemyślenia jako nieznawcy tematu :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 9 marca 2005, 21:04 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2004, 17:13
Posty: 920
To i ja moze wrzucę swoje 2-3 grosze :) Dzięki Rafislawo za te fotki. Rozglądając się za skamieniałościami po żwirowniach również pamiętam o potencjalnej możliwości znalezienia meterorytu. Jak na razie nic, ale ciągle mam nadzieję. ;) Pozdr.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 9 marca 2005, 21:16 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): poniedziałek, 17 stycznia 2005, 09:26
Posty: 1066
Lokalizacja: Sosnowiec
rozczulaliśmy się tu nad meteo żelaznymi i kamienno żelaznymi, a nie nad aerolitami czy tektytami (strasznie uproszczony podział przestawiam, szczegółowy można znaleźć w każdej popularnej książce na ten temat), stąd ta połyskliwość się wzięła. Oczywiście byłoby śmieszne gdyby ktoś twierdził, że meteoryty są współczesną formą występującą na ziemi, ostatecznie niektórzy twierdzą, co by to one wytłukły dinozaury. Dlatego doskonałe wyniki dają badania ciał astralnych, które wylądowały np. na Antarktydzie, gdzieś nawet na tym for. jest link do tego tematu. Z rozpoznawaniem niestety już jest gorsza sprawa ostatecznie Ziemia według jednej z teorii to pył kosmiczny + meteoryty + komety (tu woda) + inne kamole z układu słonecznego skompaktowane pod wpływem grawitacji w kulkę. Łatwo odróżnić przetworzone przez procesy sedymentacji, metasomatozy, wulkanizacji itp. itd. płody Ziemi od gości z kosmosu, ale już trudno skały czy ich odłamki mniej przetworzone odróżnić od tych w ogóle nie przetworzonych na Ziemi przynajmniej wizualnie w większości przypadków.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 10 marca 2005, 23:46 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): wtorek, 29 kwietnia 2003, 00:00
Posty: 4456
Lokalizacja: Stalowa Wola / Krakow
fajne kamiory :) zwlaszcza ten czerwony..
wracajac do meteorytow najslyn niejszym polskim meteorytem prawdopodobnie przywleczonym przez lodowiec byl met Krzadka taka wiocha kolo nowej deby znalezio9ny na glebokosci chyba 2m w zwirowni wlasnie i puki co to jedyny okaz w poslce znaleziony na morenie (w zasadzie stanowiacy jej czesc) otoz moreny sa o tyle ciekawe ze material tam odkladany jest tam "po prostu" piszemy oddzielnie - błąd ortograficzny!!! zrzucany w wyniku czego nastepuje tam koncentracja materialu kosmicznego niestety
procesy wietrzenia sa nieublagane a jak by na to nie patrzec metoryty szczegolnie achondryty praktycznie nie sa odporne na obecnosc wody kontakt z woda w przeciagu kilkudziesieciu lat = smierc okazu tak samo z chondrytami o dziwo najdluzejzachowuja sie meteoryty zelazne wiedz glowni na nie zwrocil bym uwage kopiac na morenach...
a co do terenu czy arto czy "nie warto" piszemy oddzielnie - błąd ortograficzny!!! kopac sprawa wyglonda tak ze meteoryty w przeciwienstwie do fantow wytworzonych przez ludzi nie koncentroja sie w jakis charakterystycznych miejscach prawdopodobienstwo trafienia meteorytu jest wzglednie takie same w tatrach jak i na pustyni bledowskiej (chodz podobno w tatrach jest jakis szczyt uszkodzony impaktem:) ) kopcie i kopcie :) a efekty swoich dzialan zamieszczajcie tu :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 11 marca 2005, 12:25 
Offline
Podpułkownik
Podpułkownik

Dołączył(a): niedziela, 5 stycznia 2003, 01:00
Posty: 496
Dzięki Kenny, w tym kamieniach nic nadzwyczajnego, gromadzę tak przy okazji ciekawe przykłady erozji lub "w ogóle" piszemy oddzielnie!!! - błąd ortograficzny!!! mniej spotykane formacje, głównie dla celów dydaktycznych. Leżakują sobie stertami wokół domu :). Wśród tego wszytkiego na uwagę zasługuje 400 kg pegmatyt usiany czerwonymi granatami wielkości od kilku do kilkunastu milimetrów. Powrócę do tematu meteorytów. Pamiętam program telewizyjny o dwóch rosyjskich poszukiwaczach meteorytów. Swoje wyprawy bardzo pieczołowicie przygotowywali. Poprzedzone były kilkumiesięcznym wertowaniem literatury, w tym i historycznych podań o "spadajacych gwiazdach". Efektem były całkiem niezłe trafienia . W ten sposób stworzyli bogatą kolekcję. Spędzali bardzo dużo czasu w terenie, korzystali z wykrywek. Najważniejsze w tym wszystkim były jednak zdobyte informacje. A czy i jakie mamy szanse na przypadkowość spodkań z tymi kamyczkami ? Teoretycznie pewnie tak, więc warto jednak coś wiedzieć o ich rozpoznawaniu . Pozdrawiam :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 14 marca 2005, 10:56 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): wtorek, 29 kwietnia 2003, 00:00
Posty: 4456
Lokalizacja: Stalowa Wola / Krakow
granaty w pegmatycie ?? mogl bys mi to wklejic bo jakos niewierze :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 14 marca 2005, 17:46 
Offline
Podpułkownik
Podpułkownik

Dołączył(a): niedziela, 5 stycznia 2003, 01:00
Posty: 496
Jasne, że mogę, załanczam zdjęcia :) Zastanawiam mnie tylko jaki to może byc granat?


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 14 marca 2005, 21:57 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): wtorek, 29 kwietnia 2003, 00:00
Posty: 4456
Lokalizacja: Stalowa Wola / Krakow
no wlasnie... tak myslalem :) zdziwil mnie ten pegmatyt bo to nie pegmatyt in jakies metamorfik najprawdopodobniej gnejs a w tym granaty czesto wystepuja a jakie granaty... pfff.. ciezko to rozroznic jednoznacznei ja stawial bym na najbardziej pospolite wiedz Almandyn albo Pirop z naciskiem na ten pierwszy..


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 15 marca 2005, 22:05 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): poniedziałek, 17 stycznia 2005, 09:26
Posty: 1066
Lokalizacja: Sosnowiec
a ja bym powiedział, że mamy tu do czynienia z pegmatytem prostym, świadczy o tym barwa skały oraz tekstura masywna natomiast, co do granatów wg mnie sądząc po pokroju są to spessartyny.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 18 marca 2005, 12:32 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): wtorek, 29 kwietnia 2003, 00:00
Posty: 4456
Lokalizacja: Stalowa Wola / Krakow
spessartyn nie ma takiego koloru pegmatyt nie ma tak wyksztalconego wnetrza a juz "na pewno" pisze się oddzielnie - błąd ortograficzny!!! nie prosty (czyli skladajacy sie z z gora 2 mineralow) a ja tu widze skalenie potasowe reprezentowane przez rozowy ortoklaz kwarc mineraly ciemne takie jak amfibole pirokseny i zapewne biotyt metamorfik jak sie patrzy "poza tym" piszemy oddzielnie! - błąd ortograficzny!!! jest zbyt drobno krystaliczne na pegmatyt jak bede mial fotki to wkleje...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 18 marca 2005, 17:46 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): poniedziałek, 17 stycznia 2005, 09:26
Posty: 1066
Lokalizacja: Sosnowiec
Spessartyn – a ma jak mnie na UŚ zagoni to w tamtejszym muzeum mineral fotki porobię, gdy ostatnio byłem nie zabrałem sprzętu. Co do pegmatytu prostego nie jest to takie proste – normalnie bodowa pegmatytu to 180 – 280 minerałów i wg różnych definicji poniżej tej pierwszej wartości to pegmatyty proste, natomiast zachwiałeś mą wiarą nieco pod względem drobno krystalicznej budowy, ale zwróć uwagę na kwarc, aby czy jest drobnokrystaliczny?
Tak przy okazji polecam Muzeum Przyrodnicze przy ul. Św. Sebastiana, byłem w ostatnią niedzielę, świetna kolekcja mineralogiczna, dobrze opisana z lokalizacjami, co najważniejsze. Oczywiście – Kraków, Kenny.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 18 marca 2005, 20:41 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): wtorek, 29 kwietnia 2003, 00:00
Posty: 4456
Lokalizacja: Stalowa Wola / Krakow
Skarbniku a widziales hornfelsy w szklarskiej porebie ?? tam kwarc mial jescze wieksze rozmiary... i na dodatek wylazil ze skaly w skutek wietrzenia nie wspominajac o przecinajacyhc ten masyw zylach kwarcowych....
co by nie byc goloslowny kilkaslow o

GNEJSY

Przedstawiają grupę skał niezmiernie zróżnicowaną pod względem mineralnym, a szczególnie teksturalnym. Ich głównymi składnikami są skalenie i kwarc. Skalenie są reprezentowane zarówno przez plagioklazy jak i skalenie potasowe, zazwyczaj mikroklin. Skalenie budujące te skały mają różne rozmiary od małych kryształów po duże, kilkucentymetrowe. Porfiroblasty skaleni mogą mieć charakter reliktowy, tzn. przedstawiać zachowane w pierwotnej formie duże ziarna skaleni magmowych, cechujących się dość prawidłowymi zarysami z nielicznymi tylko wrostkami. Częściej jednak skalenie te wzrastały w czasie procesów metamorficznych kosztem drobnoziarnistego tła skalnego. Łyszczyki występują w różnych ilościach. Przeważnie mają one postać dość dużych, dobrze rozwiniętych blaszek i są skupione w stosunkowo grubych laminach, lub jako składniki podrzędne - tworzą nieciągłe smugi. Muskowit obecny jest tylko w gnejsach zmetamorfizowanych w warunkach niższych temperatur. Gnejsy przeobrażone w wysokich zakresach temperatur i ciśnień zawierają tylko biotyt, ponieważ w tych warunkach muskowit staje się nietrwały, a jego miejsce zajmują syllimanit + ortoklaz. W gnejsach spotyka się chloryt, który zwykle wraz ze spadkiem stopnia metamorfizmu zastępuje biotyt. Często w gnejsach pojawia się też hornblenda. Z minerałów pobocznych powszechne są: cyrkon, apatyt; rzadziej notuje się tytanit i rutyl. Przeważająca część gnejsów powstaje podczas regionalnych przeobrażeń w warunkach facji amfibolitowej. Rzadziej skały te spotyka się w obrębie utworów reprezentujących najwyższy stopień metamorfizmu. Gnejsy mogą powstawać zarówno ze skal osadowych jak i magmowych.

* paragnejsy
o z szarogłazów i arkoz
o z łupków łyszczykowych w wyniku feldspatyzacji i rekrystalizacji
o z innych metasedymentów w wyniku ich krystalizacji.
* ortognejsy
o w wyniku deformacji skał granitoidowych
o z kwaśnych law wulkanicznych
o z tufów i tufitów związanych z kwaśnymi wulkanitami
o w wyniku granityzacji skał magmowych o chemiźmie nieco różniącym się od skał granitoidowych

Teksturalnie w tych skałach wyróżnia się klika odmian skał : gnejsy oczkowe w których kwarc i skalenie tworzą porfiroblasty często silnie wydłużone, gnejsy słojowe (warstewkowe) i ich wzajemne kombinacje.

HORNFELSY

Hornfelsy występują w aureolach kontaktowych wokół intruzji magmowych. Tworzą się ze skał pelitycznych lub mułowcowych bogatych w Si i Al oraz z ich metamorficznych odpowiedników takich jak fyllity, łupki chlorytowe, serycytowe i łyszczykowe. W procesie powstawania hornfelsów dominującą rolę odgrywa temperatura, a dużo mniejszą ciśnienie. W zależności od odległości od intruzji zmienia się skład mineralny oraz tekstura hornfelsów. Hornfelsy występujące w bezpośrednim kontakcie z intruzją odznaczają się bezładnym rozmieszczeniem i ścisłym zazębianiem się poszczególnych ziarn mineralnych. W nieco większej odległości od intruzji tekstury omawianych skał stają się mniej zlewne, a często też wyraźnie kierunkowe (w przypadku gdy pierwotne skały osadowe lub metamorficzne charakteryzowały się łupkowatością. Dalsze strefy aureoli kontaktowej tworzą łupki gruzełkowe i plamiste. W hornfelsach w zależności od odległości od strefy kontaktowej tworzą się różne paragenezy mineralne. Skały występujące w bezpośrednim kontakcie ze skałami magmowymi zawierają zazwyczaj minerały wysokotemperaturowe takie jak: andaluzyt i kordieryt. Wyróżniamy hornfelsy andaluzytowe, hornfelsy kordierytowe i hornfelsy andaluzytowo - kordierytowe. Oprócz wymienionych minerałów w skałach tych pospolicie występują skalenie, zarówno potasowe - zwykle ortoklaz jak i plagioklazy. Z łyszczyków pospolity jest biotyt. Ponadto w zależności od pierwotnego składu chemicznego mogą występować amfibole, zwłaszcza hornblenda, a także antofyllit lub gedryt. Dalej od kontaktu występują zwykle łupki hornfelsowe. Są to skały o wyraźnie kierunkowej teksturze, podkreślonej pakietami łyszczyków. Obok łyszczyków, skaleni i kwarcu pojawia się andaluzyt a także czasem kordieryt. Jeszcze dalej od kontaktu z intruzją znajdują się różne typy łupków gruzełkowych lub plamistych. Są to skały dość charakterystyczne, gdyż na szarym tle występują guzki lub plamki złożone z jednego minerału lub skupień minerałów. Minerałami tworzącymi plamy często jest biotyt, andaluzyt, czasem amfibole lub chloryty. Hornfelsy mogą tworzyć się w warunkach ciśnień i temperatur charakterystycznych dla trzech facji : albitowo - epidotowo - hornfelsowej, hornblendowo - hornfelsowej i ortoklazowo - kordierytowo - hornfelsowej.

informacje zaczerpniete z http://www.kamienie.alte.pl/

Do szczególnych przypadków należą aplity i pegmatyty. Skały te najczęściej również o charakterze bardziej kwaśnym występują jako formy żyłowe w skałach otaczających. Aplity charakteryzują się drobnoziarnistą strukturą i są silnie leukokratyczne, natomiast pegmatyty charakteryzują się strukturą gruboziarnistą. Rozmiary kryształów w pegmatytach osiągają olbrzymie rozmiary np. skalenie alkaliczne tworzą w nich osobniki dochodzące do 40 m3, kryształy spodumenu do 16 m długości.

niestety wiecej o pegmatytach nie znalazlem a zapomnial bym o ile dobrze pamiętam pegmatyty tworza sie po dyferencjacji magmy a wiec po oddzieleniu skladnikow czarnych od jasnych pegmatyty sa pozbawione skladnikow ciemnych poza biotytem


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 22 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL